5 aspektów, dla których nie przesiądę się z iOSa na Androida

mm Mariusz Nowak Artykuły 2017-07-26

Od lat jestem użytkownikiem systemu iOS, który odpowiada moim codziennym wymaganiom. Z drugiej jednak strony, potrafię docenić zalety konkurencyjnego rozwiązania, czyli Androida. Obydwa systemy wraz z upływem czasu zdecydowanie zmieniły się na lepsze, zyskując zdecydowanie bardziej zaawansowane funkcje, a także przejmując wiele elementów od… siebie. Jednak mimo tego, że obecnie są do siebie bardziej zbliżone niż kiedykolwiek to wcześniej rożni je kilka fundamentalnych aspektów. Jako posiadacz iPhone’a, w tym tekście skupię się przede wszystkim na różnicach na korzyść iOSa.

Współpraca z komputerem

Mimo wszystko, po tylu udanych latach cały czas sobie wyobrażam, że mógłbym posiadać inny smartfon niż iPhone. Jednak z wielu względów nie dałbym rady pracować na innym komputerze niż Mac. W tym momencie przechodzimy do pierwszej zalety – współpracy z komputerem, czyli:

  • Podłączanie telefonu kablem do komputera? Po co? Automatyczne, szybkie, bezproblemowe i bezprzewodowe przenoszenie zdjęć wykonanych telefonem w aplikacji na komputerze przez Bibliotekę Zdjęć iCloud, synchronizacja kontaktów, przypomnień, notatek przez iCloud.
  • Pisanie smsów z komputera w biurze czy domu i odbieranie na nim połączeń telefonicznych. Wszystko to po prostu działa i powoduje oszczędność czasu i moich nerwów.
  • Continuity, czyli rozpoczynanie pracy na przykład w edytorze tekstu na komputerze i kończenie tego samego dokumentu podczas podróży autobusem na iPhone.

Tak wiem, może i są rożne inne aplikacje wspomagające większość z tych czynności, ale w powyższym wypadku wszystko to działa natychmiastowo, spełnia moje wymagania i poza pierwszą konfiguracją daje o sobie zapomnieć.

Aktualizacje

Druga rzecz to aktualizacje. W świecie Androida odliczanie czasu do nowego update’u trwa bardzo długo i nie uważam, żeby było to w porządku. Jak można czekać na nowy system na flagowym Samsungu przez kilka miesięcy? Do tego z reguły maksimum dwa lata wsparcia dla najdroższych telefonów? Tutaj za cały komentarz może wystarczyć fakt, że dostępny od jesieni 2017 roku iOS 11 otrzymają zaprezentowane w 2013 roku iPhone 5s i iPad Mini 2.

Wsparcie

Wszystkie problemy, jakie mi się zdarzyły, rozwiązuję sam oraz z pomocą forów internetowych, ale jest bardzo duża grupa ludzi, która poszukuje innego typu wsparcia. Stąd wcale się nie dziwię, że urządzenia z iOS wybiera bardzo wiele starszych osób na całym świecie. Nawet jeśli nie chcemy korzystać z infolinii Apple, generalnie bardzo przyjaznej, zawsze możemy udać się po pomoc do sklepów stacjonarnych. Nie mamy w Polsce oficjalnego sklepu Apple, ale mamy Premium Resellerów, którzy obecni są we wszystkich dużych miastach i również służą pomocą.

Bezpieczeństwo

Na iOSie tak naprawdę złośliwe oprogramowanie prawie w ogóle nie występuje. Według raportu Pulse Secure’s 97% malware jest pisanych na Androida. Ponadto znacznie łatwiej włamać się na Androida niż na iOSa czy Windows Mobile. Dodatkowo możliwość pobierania aplikacji na system Apple tylko przez App Store znacząco wpływa na bezpieczeństwo urządzenia.

Estetyka

Ważnym dla mnie aspektem są również kwestie estetyczne. Choć przyznam, że ostatnie wersje Androida wizualnie wyglądają naprawdę dobrze, jednak zdecydowanie nie jestem fanem przeróżnych nakładek. iOS jest też jednak bardziej konsekwentny w wyglądzie czy ustawieniach aplikacji. Praktycznie we wszystkich programach wygląda on identycznie. Miłą rzeczą jest też brak aplikacji czy modyfikacji operatorów, co jest według mnie w telefonach z Androidem skandaliczne.



  • Marucins

    To i ja coś dodam.
    Ad. 1 – Aktualizacje – skoro wypuszcza się od początku bardzo okrojony system i co roku stara się rozszerzyć jego funkcjonalność to tak niestety będzie.
    Ad. 2 – Wsparcie – To fakt są dobrzy. Gdy wcięło mi maila z dnia an dzień w domenie me[.]com miesiąc czasu zajęło im przywrócenie funkcjonalności, a przez ten czas mieli pełen dostęp do mojej skrzynki (tak, tak musiałem zmienić hasło na odgórnie przez nich podane aby mogli pomóc), żadne wiadomości z banku, paypal czy rachunki nie docierały.
    Ad. 3 – Bezpieczeństwo – Nieuk, niedoinformowany albo dysmózgia. Proponuję regularnie zaczną czytać niebezpiecznik[.]pl
    Ad. 4 – Estetyka – Tutaj są słowa za i przeciw. Z roku na rok ten system kompletnie się przeistaczał. Swego czasu były naturalne tworzywa, teraz minimalizm jak w Androidzie.
    Również wybrałbym Apple. Uwielbiam żyć w państwie komunistycznym, do szczęście nic innego mi nie potrzeba, bo wszystkim zajmie się wódź.

  • Polaczek

    Wchodząc na portal z Androidem w nazwie ludzie szukają informacji na temat tego systemu. Dla fanbojów jest MyApple lub SW. To tak jakby na Discovery nagle zaczęli puszczać telenowele wenezuelskie albo Metallica zaczęła grać Disco Polo albo do Radia Maryja zaczęto zapraszać polityków PO i Nowoczesnej. Jeśli już nie chcecie być blogiem tematycznym tylko ogólnotechnologicznym to proponuję zmianę nazwy żeby nie wprowadzać ludzi w błąd.

  • Nysdroid

    ° Kabel? Dysk Google i Zdjęcia Google, które przy okazji zjadają rozwiązania iCloud (rozmiar darmowego miejsca i możliwość kompresji za nieograniczoną przestrzeń do zdjęć).
    ° Dla niektórych SMSy to przeżytek (nie dla wszystkich). Większość korzysta z komunikatorów, które także są na deskopcie. Ale są też i takie gdzie można odpisywać na SMSy na komputerze.
    ° Nie wiem dokładnie o co chodzi, ale jak mniemam o pracę na dokumentach. Znów Dysk Google ma takie możliwości, Google Keep jako notatnik i Chrome ma otwarte karty na innym urządzeniu.
    ° Bezpieczeństwo. Niby każdy słyszał o zagrożeniach na Androidzie, ale praktycznie nikt nie widział. Są odpowiednie mechanizmy, np. Google Play Protect. Powiem tak: Apple pozbyło się antywirusów z App Store i marketing malware na iOS ucichł. Google nie było takie radykalne, ale poważnie: antywirus na Androida nie potrafi usunąć programu z uprawnieniami administratora. Pobieraj z Google Play i zachowuj sie racjonalnie, a będziesz bezpieczny.
    ° Material Design… Flat Design. Wszystko jest płaskie, minimalizm jest dla mnie niesamowity. Dzisiaj każdy czerpie z konkurencji. Masz poza tym różne bajery (Evie itd.) i zestawy ikon.
    ° Większość telefonów ma zapewnione wsparcie producenta – np. telefonicznie. Aktualizacje na Androidzie dodają nowe funkcje, ale większość z nich można zainstalować. Aktualizację producenta się kończą, ale możliwość rootu nie. Jeśli nie umiesz tego robić, może zrobić Ci to każdy serwis na mieście za drobną opłatą. I urządzenie starczy na długoooo.

  • TomaszZdziarski

    Bezproblemowe zgrywanie plików z iPhona na PC i odwrotnie? Bitch please! Przez te wasze biblioteki,icloudy,itunesy straciłem sporo nerwów i ponad 300 utworów muzycznych (zsynchronizowałem telefon z innym folderem w którym miałem 4 nowe utwory więc na telefonie wyczyściło wszystko, zostawiając tylko te 4 )- dlaczego po podłączeniu kabla USB nie można jak cywilizowany człowiek zgrać sobie kilka mp3ek? Aktualizacje? Tak tak,są. Jeśli zamiast poprawienia błędów zamawiałeś nowe, fascynujące aplikacje takie jak: iWatch,izdrowie, icostam. Totalnie odradzam ludziom, którzy nie mają żadnych innych produktów z Apple np. Tablet + laptop, bo tylko wtedy icloudy i wasze synchronizację mają sens. Transfer danych z innych telefonów czy laptopów bardzo problematyczny. Poza tym nikt nie lubi jak mu zmienić coś w telefonie bez jego zgody i bez możliwości powrotu do poprzednich ustawień ( vide aktualizacje) Pozdrawiam

  • Mariusz Martinus

    Czyli potwierdza się to, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    Czytając ten artykuł, można odnieść wrażenie że autor powyższego tekstu, żyje w jakimś zamkniętym ,sterylnym , wręcz idealnym środowisku i obserwuje świat na zewnątrz przez szybę i dostrzega, że świat który obserwuje jest różnobarwny i kolorowy. Może i chciałby tam wejść i zobaczyć, te kolory, poczuć tą różnorodność, ale straszą go że ten świat jest zły i pełen wirusów i śmiercionośnych bakterii, zresztą już nie wie co to normalne życie i bycia kreatywnym aby pokonywać trudności. Sam pisze że tak mu jest łatwiej i wygodniej.

  • Szymon Wilczyński

    Tytuł artykułu powinien brzmieć: Instrukcja krok po kroku jak rozpętać gownoburzę w internecie pomiędzy fanbojami Apple i Google 😛

    • Nysdroid

      Zauważ, że takie dyskusję, nieważne gdzie – generują ogromny ruch. 8)

  • Daniel Kalinowski

    Nie ogarniam… Przecież wszystkie punkty które są wymienione na korzyść iOS, od dawien dawna są dostępne na Androidzie. Generalnie lanie wody. Clickbajt i nic więcej.

  • Szymon

    W sumie wszystko to osiągniesz na androidzie również. Zdjęcia, teksty i inne różne możesz mieć nawet bez podłączania telefonu do komputera. Jedynie czego mi brakuje to właśnie autorskiej aplikacji od Google do połączeń i SMS. Aktualizacje są takie same jak na ios, biorąc pod uwagę telefony od Google (branie innych producentów w porównaniu do Apple to według mnie głupota). Gwarancje rozpatrują bardzo szybko. Kurier po Nexusa 5x był w poniedziałek a w środę rano już miałem telefon z powrotem. Pomoc Google też jest obszerna, kontakt jest, chociaż wszystko dla mnie jest tak intuicyjne że rzadko z tych rozwiązań korzystam. Wirusy to norma, zawsze więcej ich będzie na popularniejszym systemie, ale większość infekcji to po prostu nieogarnięcie użytkowników, bez względu na system. Ja ani na Linuksie ani na Windowsie nie mam antywirusa I nigdy wirusa nie miałem (skanowalem co jakis czas z płytki lub USB). Porównujsz dzisiejszego ios do androida sprzed lat, kiedy dopiero raczkowal po przejęciu przez Google. A tak z ciekawości: Apple w iCloud ma automatyczne robienie filmików, kolarzy, panoram, zdjęć stylizowanych z dodanych zdjęć?

  • Peter Connor

    Beznadziejny artykul fanboya apple.

    Po pierwsze, fajnie masz synchronizacje z komputerem mac, ale duzo wiecej ludzi ma windowsy bo nie wszyscy chca przeplacac po 4 tys za komputer 😀

    Po drugie, aktualizacje trwaja dlugo bo producent otrzymuje soft od google, producent przerabia androida po swojemu dajac tzw nakladke autorska, odsyla producent soft do googla, zeby ten sprawdzil i zaakceptowal. Dopiero potem producent przystepuje do aktualizacji. Apple na tylko jednego smartfona i jeden tablet, wiec im to przychodzi latwiej.

    Po trzecie, o jakim wsparciu w ogole autor artykulu pisze? W dzisiejszych czasach praktycznie wszystko jest w internecie, a emeryci 80+ raczej nie zaopatruja sie w iphone’y zeby musieli isc z pomoca, az do samego sklepu.

    Po czwarte, bezpieczenstwo ios. Ten mit juz dawno zostal obalony gdy niejednokrotnie programisci wrzucali wirusy do sklepu, a app store akceptowal i publikowal je w swoim sklepie bez problemu.

    Po piate, kwestie wygladu ios przemilcze bo akurat system apple bardzo znaczaco przybliza sie do wygladu androida.

    Pozdrawiam.

    • Łukasz Pająk

      1. Ok, ale on ma Maca, to subiektywna opinia, więc jeśli ktoś inny ma Maca to doceni ten plus.
      2. Użytkownika nie interesuje, dlaczego aktualizacja wychodzi tak późno. Po prostu tak jest i może mu się to nie podobać, a argumentowanie tego niewiele pomoże.
      3. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak wiele osób potrzebuje pomocy z prostymi funkcjami. Nie znajdziesz ich właśnie w Internecie, szczególnie tutaj, gdzie są praktycznie sami poweruserzy.
      4. Nie ma systemów w pełni bezpiecznych. Jednak raporty pokazują, że łatwiej o wirusa na Androidzie, niż iOS.
      5. To ponownie aspekt subiektywny, kwestia gustu, ale trzeba docenić fakt, że aplikacje na iOS nie są rozstrzelone pod względem designu tak jak ma to miejsce chociażby na Windowsie, gdzie sam Microsoft stosuje różny wygląd do niemalże tych samych elementów.

      Również serdecznie pozdrawiam 🙂

  • Grzegorz93

    Na dzień dzisiejszy nie zamieniłbym Androida na iOS bo jest dla mnie zbyt ograniczony. Android daje mi „wolność” jakiej iOS nie ma. Może za kilka lat ktoś w Apple zmądrzeje i poprawi to i owo. 🙂

  • Oktawian Sebastian Typix

    Ios to dobry system ale w świecie Windows nie logiczny.

  • Statler

    Nie będę polemizował z autorem o przewadze jednego systemu nad drugim, bo każdy używa czego chce. Ale wypisywanie takich artykułów na stronie z Androidem w adresie jest nie na miejscu. Wielu użytkowników odwiedza waszą stronę właśnie ze względu na zawężoną do Androida tematykę. Idziecie w złym kierunku, bo stracicie stałych bywalców, a fanów jabłka i tak nie przyciągnięcie…

    • Łukasz Pająk

      Stali bywalcy również znajdą teksty na temat Androida. Jednak, jeśli ktoś chce poznać konkurencję to nie musi koniecznie klikać w każdy tekst – nie zmuszamy do tego.

    • Nysdroid

      Bez przesady… to tylko artykuł. Można go zawsze pominąć. Co do komentarzy to zawsze znajdą się krzykacze, który nie słyszeli o kulturze wypowiedzi i wzajemnym szacunku w dialogu, a i też będą mieli różne objawy „urojeniowe”. Ludzie tacy są. Nie bądźmy zamknięci na żadne rozwiązanie i stale się doskonalmy.

  • mozilla007

    Te modyfikacje operatorów to są straszne i potrafią zroznicowac i wydajność jak i czas działania.

  • Optymista1

    Jakbym chciał załadować wszystkie komentarze pod tym artykułem, to by pewnie mój telefon sam by wyskoczył przez okno 🙂

  • @rtur

    Służby meteorologiczne ostrzegają!
    Przez forum przetacza się silny front gównoburzowy. Specjaliści zalecają zachować spokój, otworzyć okna i powstrzymać się od brania udziału w kolejnej wojence IOS/Android celem zminimalizowania straty czasu.

    • VikingsAreComing

      Kałszkwał czy ekskrementornado?

      • @rtur

        Proktolodzy nie doszli jeszcze do porozumienia w tej kwestii 🙂

  • Kr2y52t0f

    Myślałem, że lulka już nic nie przebije… Ale dno…

  • VikingsAreComing

    Tyle komentarzy, a jeszcze nie padło „to wyślij mi coś po bluetooth”. Zawiodłem się.

    • Spokojnie, są lepsze: „nie można zgrywać mp3” 😉

      • Rincewind

        No i?

      • Nysdroid

        Ale nie marginalizujmy mp3, bo to dobry format, tylko trochę stary. Ale co związku z tym? Nikt nie mówi przecież tak jeszcze o jpg czy gif.

        • Nie marginalizuję tego formatu, prędzej chodzi mi o dość niecodzienny sposób przenoszenia tudzież przegrywania tego pliku 🙂

  • VikingsAreComing

    Jakbym miał hajs na ten cały „ekosystem” to też bym się chętnie przesiadł na Appla. No ale jak się ma samego iPhona to się mija z celem.

  • sejfit

    Tak pięknie ale niech autor pokaże mi choćby jedną korporacje która liczy się na rynku i cały swój sprzęt opiera na IOS. Dziękuję dobranoc 😁

    • Nysdroid

      Hmmm. iOS? Nie wiem, ale macOS… no nie wiem… IBM?

  • Remigiusz Nowak

    Co to za herezje!? Brak wiedzy na jakikolwiek temat dotyczący smartfonów i IT. Continuity I synchronizacja bezprzewodowa są zerznięte prosto od Google, które stosowało to rozwiązanie od lat. Android jest lepiej zabezpieczony od iOSa. Telefony Apple są nudne i do tego często się psują. Android jest bezpieczniejszy i lepiej zabezpieczony. Z drugiej strony po co się kłócić i marnować energię na prostowanie tego jak jest naprawdę, skoro to typowe poglądy osób zaopatrzonych w Apple.. Ekhm iSheeps.

    • Napisała osoba zapatrzona w Androida. Daj źródła do swoich herezji szczególnie odnośnie lepszego zabezpieczenia Androida, chętnie przeczytam 😉 (korzystam z Androida jakby co, ale nie jestem w niego ślepo zapatrzony jak Ty).

      • Remigiusz Nowak

        Korzystam z iOSa jakby co, chyba, że 6S to nie iPhone.

        • To tym bardziej nie rozumiem tego, co piszesz

          • Rincewind

            To poproś kogoś aby Ci przeczytał.

  • Wystarczy kupić telefon z czystym androidem i wszystkie powyższe argumenty tracą rację bytu, synchronizacja danych z komputerem jest bezproblemowa, smsy piszę przez Pulse SMS, dokumenty zapisuję w One Drive i kontynuuję pracę na dowolnym urządzeniu z W10, zdjęcia synchronizują się same z systemem windows 10, podobnie kontakty gdy mamy podpięte konto google, nic nie trzeba przenosić, nic podłączać, wszystko robi się samo! autor jest 100 lat za murzynami, estetyka – wystarczy nie kupować telefonów które nam się nei podobają tylko z czystym systemem, na androidzie mamy wybór i multum nakładek, na iosie zero możliwości zmiany cukierkowatego wyglądu, wsparcie – społeczność androida jest znacznie większa niż iosa, a teraz pięć powodów dla których nie kupię telefonu z iosem: CENA, CENA, CENA, CENA i… kiepski aparat.

    • Porównujesz aplikację do SMSów, która podpięta jest do przeglądarki z pisaniem SMSów prosto z systemu – totalnie się nie zgadzam z Twoją argumentacją. Czemu nie wspominasz o aktualizacjach na Androida, na które czeka się miesiącami – to też jest słaby argument? Po trzecie bezpieczeństwo i wirusy – jest ich masa na Androida. To są bardzo solidne argumenty. Odnośnie estetyki mam inne zdanie, ale faktycznie jest spójna i może się podobać.

      • brak spójnej polityki aktualizacji to nie powód by nie kupowac danego systemu

        • Właśnie przeczytałem, że Pulse SMS jest płatny jeśli chcesz wysyłać SMSy z komputera, do tego trzeba się zarejestrować i zalogować. Tak mniej więcej wygląda każda aplikacja tego typu na Androida, dlatego nie rozumiem tego zakłamania fanów zielonego robota, który nazywają to świetną i taką samą opcją jak na Macu. Sam korzystam z Androida, ale jestem bardzo otwarty na nowości i iOSa i wiem jak on działa. Naprawdę stawiasz znak równości między tym CZYMŚ, a pisaniem SMSów z Maca, które odbywa się od razu po otwarciu pokrywy? Akurat Mariusz podał kilka innych powodów, których nawet sensownie nie potrafisz zbić, bo właśnie to Twoje argumenty są słabe – przykłady podałem wyżej.

          • mansobrzuch

            Tak, jasne. Jedna aplikacja na Androidzie jest płatna więc to wielka tragedia.
            Lepiej za to wydać grubą kasę na:
            – iTelefon do którego nie możesz podpiąć własnych słuchawek,
            – iSłuchawki do ww. telefonu które wypadną Ci z ucha jak podskoczysz,
            – kawałek iSznurka do tych bezprzewodowych słuchawek żeby Ci się gdzieś na ulicy nie zgubiły.
            I wogóle wydawanie kasy na drogie iSprzęty jest super poprawne, byleby nie kupić aplikacji na Andka.

            Swoją drogą, odnośnie tego newsa, proponuje wejść na forum Barcelony i wychwalać Real M. lub pójść do siedziby PO i wychwalać PiS.
            Serio wychwalanie iOsa na portalu z Androidem w nazwie to „otwieranie się na świat”?

          • Rincewind

            A jak ktoś myśli inaczej niż on to jest ślepym fanem Androida… To raczej bycie ograniczonym a nie otwartym.

          • mansobrzuch

            Ja serio rozumiem ze iOs ma zalety tak samo jak Android ma swoje plusy.
            Ale chyba to po prostu nie jest miejsce na pisanie artykułów typu „5 mega zalet super japka nad durnym androidem HA HA HA”(wyobraź sobie że mówi to Ivona)

          • Rincewind

            Tacy już są fanatycy. Jesteś z nimi albo przeciwko.

          • Można mieć własne zdanie, ale poparte argumentami. Połowa ludzi bredzi tutaj bez żadnych podstaw i wiedzy. Nie korzystali z dwóch systemów, a porównują, a ich wiedza zatrzymała się w czasie 10 lat temu (moje ulubione przegrywanie mp3 ;))

          • Rincewind

            Nie Ty decydujesz na na jakiej zasadzie można mieć własne zdanie. A MP3…. Sam używam. Masz z tym jakiś problem?

          • A skąd ściągasz?

          • Rincewind

            A z muzodajni albo ripuje płyty. A że mam 3 telefony na różnych systemach to przesyłam przez BT między nimi.

          • Serio? Jeżeli ktoś żyje w czasach przesyłania mp3 to nie dziwię się że wszytsko mu przeszkadza. Od czego są słuchawki Bluetooth? Serio? Telefon też na ulicy gubisz, że na sznurku trzymasz, co za brednie. Ponadto coraz więcej smartfonów z Androidem nie ma wejścia audio.

          • Rincewind

            I ludzie klną na nie tak samo jak na iPhone. A słuchawki BT… Od tego aby się rozładowywały w trakcie słuchania? Z resztą od kiedy wybór to wada?

          • mansobrzuch

            Chodząc po ulicy nosisz telefon na uchu? Spoko, co kto lubi 😉
            Wydaje mi się że jednak trudniej zgubić spory mimo wszystko telefon który większość ludzi nosi w kieszeni spodni niż malutki, śliski kawałek plastiku który wkładasz do ucha.
            Poza tym może część ludzi lubi tradycje i nie chcą używać słuchawek bluetooth? Bo np twierdzą że kabel zapewnia im lepszej jakości dźwięk albo z jakiegokolwiek innego powodu?
            Ale ok, masz racje, można sobie przecież dokupić słuchawki bluetooth swojej ulubionej firmy i cieszyć się… a nie, czekaj, nie kupisz słuchawek dowolnej firmy bo apple musi zarobić na swoim konsumencie kolejny raz i sprzedać mu kolejny drogi produkt (ewentualnie dokupujesz przejściówkę z którą wiążą się kolejne problemy).
            Dzięki że odniosłeś się do części komentarza, pomijając resztę.

          • Rincewind

            To już pod ideologię podpada….

      • Remigiusz Nowak

        A miałeś kiedyś problem z bezpieczeństwem na Androidzie? Polecam poczytac na ten temat w innym języku. Android jest lepiej zabezpieczony niż iOS. Problem aktualizacji występuje tylko w telefonach z nakładką.

        • No to się uśmiałem. Poczytaj na fachowych stronach, że Android to najgorzej zabezpieczony system mobilny. Już nawet martwy mobilny Windows jest lepszy pod tym względem.

          A które telefony poza Pixelami nie mają nakładek? Problemy z aktualizacjami ma 99% telefonów z Androidem, myślę że Pixele nie stanowią nawet 1% wszystkich smartfonów z zielonym robotem.

          • VikingsAreComing

            No i martwe Nexusy 😉 Co nie zmienia faktu, że android i aktualizacje to jest śmiech na sali. Jak wychodzi nowa wersja androida to na forach płacz, czy dany telefon dostanie czy nie xD

          • Otóż to 🙂

          • łukasz Jedryszczyk

            A czy kupując laptopa z windowsem dostajesz aktualizacje do nowego systemu?Android jest cały czas aktualizowany przez Google Play service

          • Windows 10 ma darmowe aktualizacje i wszyscy dostają je w jednym terminie.

            To może inaczej skoro nie rozumiesz albo udajesz że nie rozumiesz – jak długo czekałeś na 3 ostatnie najnowsze wersje Androida? I porównaj to do iOSa, użytkownicy iPhone’ów nie czekają w ogóle, wszyscy mają sprawiedliwie w jednym terminie.

          • Rincewind

            A co ta magia cyferek zmienia?

          • Zobaczysz jesienią co zmienia, jak ludzie będą marudzili w konentarzach, że nie mają aktualizacji

          • Rincewind

            Nie potrafisz podać żadnego argumentu tylko walisz puste pseudoargumenty.

          • Podałem i niżej i wyżej, a Ty ich nie rozumiesz, dalsza dyskusja nie ma dla mnie sensu. Nie dogadamy się. Do następnego artykułu o iOSie, w którym to znowu zaczniesz bez powodów atakować autora, a chętnie i ja coś może napiszę następnym razem. Pozdrawiam

          • Rincewind

            Nie. To ty atakujesz czytelników. To ty nie rozumiesz co się do ciebie pisze.

          • łukasz Jedryszczyk

            Po pierwsze IOS ma swój świat po drugie aktualizacje Windowsa 10 wcale nie wszyscy dostają w tym samym czasie niektórzy do dziś nie dostali ostatniej dużej aktualizacji i po trzecie kolejnej jesiennej aktualizacji też nie dostaną wszyscy bo nie wspiera wszystkich procesorów

          • Zgoda, jednak liczba urządzeń, które ją otrzymują od razu jest znacznie większa, niż w przypadku urządzeń z Androidem.

          • Rincewind

            O kilka modeli.

          • łukasz Jedryszczyk

            Tak ale cyferki w androidzie dużo nie zmieniają Google dalej wpiera stare systemy poprzez Google Play service nie zapomnij że w IOS jeśli nie zrobisz aktualizacji możesz nie uruchomić dużej części aplikacji w androidzie to praktycznie nie występuje bo zawsze możesz korzystać ze starszych wersji aplikacji

          • Ok tu się zgodzę, dobry przykład, jednak z drugiej strony fani Androida zawsze chcą mieć nową wersję systemu z nowymi funkcjami i zazdroszczą tego użytkownikom iOSa, którzy dostają ją od razu 😛

          • Rincewind

            „Zawsze”, „wszyscy” to mają być argumenty?

          • Ok, zajrzałem na historię Twoich komentarzy na disquis. Skwituję to krótko, nie mam argumentów i się z Tobą zgadzam 🙂 Amen

          • Rincewind

            To samo powiesz wszystkim, którzy mają inne zdanie niż Ty? Bo jak widzę wychodzisz z złożenia, że to kilkunastu czytelników ma problem a nie Ty. Nie przyszło Ci do głowy, że to z Tobą jest jednak coś nie tak?

          • Powiem im, żeby również zajrzeli do ponad tysiąca Twoich komentarzy na disquis, w których również na konkurencyjnych portalach w większości obrażasz innych i piszesz puste bzdury. Dzięki temu oszczędzą sobie czasu.

          • Rincewind

            Kłamiesz. Puste bzdury to twoje artykuły. Ludzie to powtarzają ciągle a ty nie możesz tego znieść i musisz się na kimś wyładować. Żałosne…

          • Rincewind

            A najlepsze jest to, że nie napisałem nic czego ty nie napisałeś do mnie lub do kogoś innego w tym wątku. Jeśli to jest obrażanie to może przestań to robić? No może poza tym, że jesteś miernym blogerem, to już moja własna inwencja.

          • łukasz Jedryszczyk

            Trochę masz racji jednak mają customy których mogą używać i tak ci się wydaje bo widocznie dużo chodzisz po forach ale większość ludzi nawet nie ma pojęcia jaką wersję androida ma i jak to sprawdzić są też tacy którzy boją się aktualizować bo coś może się popsuć i jeszcze pozostaje fakt że najczęściej nakładki producenta mają już większość funkcji które dopiero dostaje czysty Android.Ludzie tak mają że muszą mieć najnowsze i już oczywiście to też nakręca sprzedaż.Fajna dyskusja 😉

          • No i takie dyskusje lubię, zgadzam się, dobra argumentacja 🙂

          • Rincewind

            Jakieś dane?

          • Leon

            Tylko skoro piszemy o applowskim systemie i applowskim telefonie to bierzmy pod uwagę googlowski system z googlowskim telefonem. Czyli nexusy i pixele. Tutaj są aktualizacje na bieżąco a nawet do przodu. Bo już możesz ale nie musisz wgrać Androida O – Developer Edition wersja 4. Nawet stare Nexusy 5X można aktualizować. Nikt Ci nie każe kupować telefony z nakładkami jeśli chcesz mieć aktualizację na bieżąco.

          • Grzegorz93

            Mam Xiaomi i aktualizacje mam co tydzień (beta) i raz w miesiącu aktualizacje bezpieczeństwa od Google. 🙂
            https://uploads.disquscdn.com/images/75ae2503e205756c9cbe6a36180abb908fdc7b111da496488920d6d686d0b30d.png

      • łukasz Jedryszczyk

        Wirusy na androida?Nie ma wirusy który nie potrzebował by użytkownika by zacząć

      • Rincewind

        A co to za różnica czy się to instaluje czy jest od początku? A wirusy… W życiu żadnego nie widziałem.

      • Nysdroid

        Nie ma wirusów na Androida. Wirus z definicji ma zdolność replikacji. Na Androida jest zazwyczaj adware i to poza repozytorium Google.

    • Fred Flint

      Nie musisz brac zaraz 7 kub 7plus. 6s jest w przystepnej cenie i bije te twoje zawsze „zapowiadane pogromce” flagowców typu Szałomi, One Plus gdzie jak przyjdzie do kwesti aparatu to dostaja od starszych iPhonow baty… o trybie filmowania nie wspominajac

      • wolę moto x style, nie używam xiaomi

      • Remigiusz Nowak

        Zestaw aparaty jakiegokolwiek iPhone’a z Pixelem to zmienisz zdanie.

  • A może 5 aspektów dlaczego nie przesiądę się na Windows 10 Mobile? to by było ciekawsze…

  • Bart

    Wiadomo, ze to kwestia gustu. Mam prywatnie kolejne sluchawki z andkiem, a firmowo kolejne z ios – od dawna.

    Wspolpraca z telefonem – moim zdaniem bezuzyteczna. Wszystko synchronizuje sie w nocy po wifi podczas ladowania i w ogole nie podlaczam tel do komputera, bo po co ? Na kilku calach nic nie napisze na telefonie, a sms prawie w ogole nie pisze.

    Aktualizacje – racja, choc wazniejsze sa aplikacje systemowe, ktore aktualizuja sie nie biezaco. Sam nowy system, to zwykle poprawki, ktorych nie widac (brak praktycznie roznic miedzy andkiem 5.x, a 7.11)

    Wsparcie – Mam Sony i nie ma z nim problemu braku wsparcia. Infolinia dziala dobrze.

    Bezpieczenstwo – Racja. Ale ios jest bardziej niszowy, wiec z definicji pisze sie duzo wiecej na andka. Prawdziwy plus ios, to Find My iPhone. Tp jest swietna funkcja i bardzo dobre zabezpieczenie telefonu.

    Wyglad – kwestia gustu. Ja zdecydowanie wole andka.

    Mi w ios brakuje przyciskow na dole – jeden przycisk to zdecydowanie za malo do obslugi telefonu. Trzeba kilka czesto w gorny lewy rog, by sie cofnac, co mi strasznie przeszkadza.

    • Łukasz Pająk

      Find My iPhone ma swoją alternatywę na Androidzie – Menedżer urządzeń 🙂

      • Bart

        Wystarczy zrobic wipe na andku i telefon znikl.

        • Łukasz Pająk

          To trafna uwaga. Jednak po wipe nie zalogujesz się na innym koncie niż było.

          • Bart

            Ale i tak mozesz pozniej wyczyscic wszystkie dane i go przeprogramowac. Zabezpieczenie telefonu to wielki plus dla ios. Duzy minus ios to koszt aplikacji. Na androidzie jest masa swietnych bezplatnych, lub relatywnie tanich aplikacji. Na ios wszystko jest dosc drogie, a co by nie mowic najlepsze aplikacje robi teraz google – te sa malo dopracowane na ios.

            Kolejny plus to android pay na NFC. Od wprowadzenia tej uslugi place w 99% telefonem i nie wyobrazam sobie powrotu do noszenia wielu kart przy sobie. Apple chyba jeszcze nawet nie ruszylo w PL.

          • Remigiusz Nowak

            Brak wiedzy się kłania. Jak wyczyscisz zaszyfrowany tel?

          • Łukasz Pająk

            Z tego, co pamiętam to nie tak łatwo pozbyć się blokady konta Google.

        • maxprzemo

          Od dawna nieprawda. Masz mechanizm FRP (Factory Reset Protection) i nic z takim telefonem nie zrobisz nie znając loginu i hasła.

          • Bart

            To wpisz w google FRP bypass i poszukaj jak latwo sciagnac te zabezpieczenie 🙂

          • maxprzemo

            Nie z każdego telefonu się da.
            A iCloud też już przecież obchodzą. Wpisz sobie w Google icloud bypass 😉

          • BlahFFF

            Z miesiaca na miesiac coraz trudniej. W momencie jak wiekszosc sprzetow zostanie aktualizowana badz wyjdzie z 7-ka wszystkie stare metody przestana dzialac i sytuacja bedzie podobna jak w iOS choc wciaz z przewaga iOSa, ktora wynika z wymuszonej aktywacji i weryfikacji danych przez internet gdzie w Androidzie jest to sprawdzane lokalnie, po stronie telefonu. Nexusow/Pixeli z 7.1.x juz w zasadzie nie „ozywisz”.

  • Adrian Kijek

    Mnie jeszcze trzyma pek kluczy ktory nie zostal tu opisany a ktorego nie da sie przeniesc na andrida ale i sam system ios

  • MajkeL MajkeL

    Serio?

    • Łukasz Pająk

      Czyżby nie udał się żart? A, nie – to było na serio.

  • Pabliell

    Ludzie powinni wreszcie zrozumieć, że porównywanie Androida do iOSa jest stratą czasu. To są dwa różne systemy skierowane do kompletnie różnych grup.
    W iOSie wszystko działa sprawnie w swoim ekosystemie. Szybko i bezproblemowo, ale za to z bardzo zredukowaną personalizacją.
    Android jest natomiast dla osób, które lubią ustawiać rzeczy pod siebie. Czegoś producent nie zapewnił? Znajdziesz w sklepie lub na xda. Chcesz inny dizajn urządzenia? Masz setki produktów do wyboru.

    Kłótnia, który system jest lepszy nie ma najmniejszego sensu, bo każdy ma swoje wady i zalety.

    • Łukasz Pająk

      Jestem na straży, aby unikać kłótni 😉

  • stark2991

    Mam nadzieję że powstanie kontrartykuł 🙂

    • Łukasz Pająk

      Powiedzmy, że już się pisze 😉

      • aż mam ochotę napisać bo dawno tak słabego tekstu nie widziałem…

        • Łukasz Pająk

          Jeśli można prywatną opinię określać słaby/dobry to szkoda. Chyba, że określasz stylistykę?

          • mam na myśli argumentację

          • Wskaż, które argumenty są słabe? Te o bezpieczeństwie, aktualizacjach czy może synchronizacji?

          • swoją opinię napisałem wyżej

          • Rincewind

            Synchronizacja – ktoś o tym pisał. Bezpieczeństwo – walisz puste frazesy u zero konkretów a jak ktoś pyta o konkrety to piszesz „poszukaj sobie…” Aktualizacje, fakt. Ale pomijasz to, że znaczna część jest przez Google Play aktualizowana

          • Synchronizację wyjaśniłem wyżej podając argunenty. O bezpieczeństwie podany jest konkretna nazwa raportu – tak trudno wstukać go w Google? Chętnie poznam Twoje dane na ten temat, których nie masz 🙂 a to z aktualizacjami w Google Play to mydlenie oczu – jak długo czekałeś i czekają wszyscy na uodate do najnowszej wersji Androida? Zacznie się jesień i znowu będziemy pisali o listach smartfonów z terminami aktualizacji – ale będzie biadolenie w komentarzach. Twoje pseudo argumenty zbite, dziękuję za uwagę. Następnym razem postaraj się bardziej.

          • Rincewind

            Po co? Przecież ty nie dyskutujesz tylko szału dostajesz jak ktoś się z tobą nie zgadza, przewracasz szachownicę i oglądasz zwycięstwo. Po co mam się starać się rozmowie z kimś twojego pokroju?

          • Tu chodzi o argumenty poparte rzeczywistością. Ja je podaje, a Ty mi ściemniasz, że Android i tak jest aktualizowany, a synchronizacja jest taka sama, o bezpieczeństwie nie wspominając, no litości.

          • Rincewind

            Bzdura. Tu chodzi o to aby Tobie do ideologii pasowało. Jak nie pasuje to stwierdzasz, że tak nie wolno myśleć. Spójrzmy na Twoje argumenty: „MP3 hahaha!” „Zobaczysz na jesieni”, „nie zgadzasz się ze mną to kochasz androida”, „aplikacje się nie liczą bo nie i już!”. Jesteś miernym blogerem. Nie potrafisz pisać, nie potrafisz znieść krytyki bo jak ktoś się z Tobą nie zgadza to na pewno jest fanatykiem Androida. Jesteś arogancki i pełen buty. Spójrz na teksty o Xiaomi Twoje i bodajże Łukasza. Obydwa były o wadach a zostały przyjęte zupełnie inaczej. No ale jeden był rzeczowy a drugi „Xiaomi są tanie i do dupy bo się mi nie podobają”. I masz jeszcze czelność wymagać od ludzi „rzeczowych” argumentów. Przy Twoim poziomie argumentacji?

          • To po raz ostatni:
            1. Czy synchronizacja CZYSTEGO systemu macOS i iOS = Android (bez aplikacji) i Windows? Oj chyba nie, bo wtedy synchronizacji nie ma ŻADNEJ. Synchronizacja na macu i iOSie jest praktycznie (z pewnymi wyjątkami) systemowa! Ponadto wskazałem argument odnośnie instalowania i płacenia za pisanie SMSów z komputera w przypadku Windowsa i Androida.
            2. Aktualizacje – jeżeli ktoś podważa fakt, że iPhone’y dostają aktualizacje w jednym terminie, a smartfony z Androidem czekają na nie miesiącami, to faktycznie brakuje mi argumentów 🙂
            3. Bezpieczeństwo – według raportów Pulse Secure – po pierwsze zdecydowanie większa liczba wirusów jest tworzona na Androida, który to jest systemem bardziej otwartym niż iOS, stąd te wszystkie dziury.
            Potrafię znieść krytykę, jeśli ktoś używa prawdziwych argumentów, w powyższym, ani w żadnym innym Twoim wpisie ich po prostu nie widzę. Kilka linijek tekstu o niczym, wylewanie złości 🙂

          • Rincewind

            1. Aplikacje. A argument, że Tobie się coś nie podoba w tym… No i co z tego? Co to za argument? Żaden.
            2. Nikt tego nie podważa… Czytaj ze zrozumieniem…
            3. Wirusów, które trzeba samemu zainstalować o czym ci pisano już wielokrotnie. Ale to zignorowałeś bo nie pasuje do ideologii. A widzisz tylko to co chcesz widzieć.

          • 1. No i to jest Twoja argumentacja! To nie chodzi o to czy mi się podoba, chodzi o fakt RÓWNOŚCI, podałem wyżej argument, że nie można tego porównywać. Dlaczego odwracasz kota ogonem i próbujesz wmówić mi argumentacje, że to mi się nie podoba? Chodzi o RÓŻNICE – porównanie sychnornizacji systemowej, a synchronizacji systemu + aplikacji i stawianie znaku równości jest totalnie bezzasadne.
            2. Podważałeś kilkukrotni, bagatelizując, że i tak Android ma aktualizacje z Google Play, jakby to było tożsame z dużą aktualizacją systemu, a oczywiście nie jest.
            3. Do jakiej znowu ideologii? Czy Ty naprawdę doszukujesz się wszędzie jakichś teorii spiskowych? Ściągniesz jakąś aplikację, bo stwierdzisz, że Ci potrzebna, a tu się okaże, że wirus i co? Nie raz zdarzało się, że Google dopuściło do Sklepu Play aplikację z wirusem! Ponadto sam fakt możliwości instalowania aplikacji poza Google Play świadczy o tym, że Android i bezpieczeństwo to dwa różne pojęcia. Dodajmy, że nie każdy użytkownik jest specjalistą, tak jak Ty, wielu nieświadomych ryzyka użytkowników zainstaluje coś totalnie nie mając pojęcia o zagrożeniach. Na iOSie jest to nie możliwe. Wystarczy?

          • Rincewind

            Bezzasadne bo? Nie można porównywać bo? Liczy się efekt a nie droga do jego osiągnięcia.
            Nie kłam. Nie podważałem ani razu. Napisałem tylko, że ty pomijasz ten aspekt. Zapytałem też co zmienia inny numerek ale odpowiedzi oczywiście nie potrafiłeś udzielić.
            Owszem. Tylko to nie były nawet odrobinę popularne aplikacje w swojej kategorii a i szybko wychodziło na jaw, że to wirus. Inaczej byś o tym nie widział. Co do instalacji spoza sklepu: trzeba samemu wybrać taką opcję w ustawieniach. I jest to kwestia wyboru. Czemu ciągle powtarzasz, że wybór to zło? Masz w ustawieniach nawet ostrzeżenie o nieznanych źródłach, więc trzeba ignorować wszystkie komunikaty aby być nieświadomym. I na tym polega twoja argumentacja: na półprawdach i nabijaniu się z ludzi, którzy korzystają z mp3

          • BlahFFF

            „Ponadto sam fakt możliwości instalowania aplikacji poza Google Play
            świadczy o tym, że Android i bezpieczeństwo to dwa różne pojęcia.
            Dodajmy, że nie każdy użytkownik jest specjalistą, tak jak Ty, wielu
            nieświadomych ryzyka użytkowników zainstaluje coś totalnie nie mając
            pojęcia o zagrożeniach. Na iOSie jest to nie możliwe.” – opcja instalowania aplikacji spoza sklepu jest domyslnie wlaczana i uzytkownik _musi_ ja wlaczyc jesli chce z tego skorzystac. Czesc osob wlacza i potem o tym zapomina zostawiajac sobie furtke. Wole jednak to niz calkiem zamkniety system Apple’a. Co do „zarazonych” (glownie malware czy rozne smieci generujace reklamy) aplikacji w sklepie to tak, zdarzalo sie, zdarza sie i zdarzac sie bedzie bo to ciagla walka. Przypomne ci jednak, ze w Apple tez takie sytuacje mialy miejsce. Nie tak dawno temu ostrzegano, ze w App Store dostepne sa „zawirusowane” aplikacje a ten „wirus” wzial sie stad, ze pisano soft uzywajac Xcode’a pobranego ze strony innej niz Apple’a (bo predkosc pobierania byla wowczas zenujaco niska), ktore okazal sie zawierac w sobie jakis „bonus”.

          • Remigiusz Nowak

            Otwarte oprogramowanie>zamknięty system.

      • Remigiusz Nowak

        Na tak samym niskim poziomie?

        • Łukasz Pająk

          Oceniasz po publikacji.

    • cherrz

      To nie będzie trudne.

  • A mnie denerwuje iPhone i iPad ziomka co ze mną mieszka bo najpierw iPhone dzwoni później dołącza się do niego iPad, a gdy on gdzieś wyjdzie na chwilę i zapomni telefonu to w domu można oszaleć. Dobrze że nie ma Maca do zestawu.

    • Adrian Kijek

      Polaczenia telefonicznego raczej nie odbierzesz na ipadzie. Moze skypena ipadzie dzwoni chyba ze facetime

      • Łukasz Pająk

        Odbierzesz i na Macu ;). Wszystko w ramach jednej sieci WiFi.

  • Lukasz

    Widzisz kolego, istnieje taka aplikacja od Samsunga – SideSync dzięki, której „korzystam z telefonu” na komputerze z Windowsem i nie muszę chwalić się tym w sieci.

    • Serio? Mam Galaxy S8+, korzystałem kilka dni z SideSync i więcej nie chcę. Ta aplikacja jest zaprzeczeniem synchronizacji. Uwierz, że użytkownicy iPhone’ów mają tutaj większą wygodę i praktycznie „bezdotykowe” przesyłanie danych czy pisanie SMSów. W SideSync co chwilę trzeba się łączyć, klikać, to po prostu nie powinno tak działać. Jeżeli komuś to pasuje to OK, mnie nie, po tym jak zobaczyłem jak działa prawdziwa synchronizacja między komputerem MAC a iPhonem.

      • Lukasz

        Ja codziennie korzystam ze swoim S8 i żadnych problemów jeszcze nie miałem.

        • Ale tu nie chodzi o problemy, bo ja ich też nie mam, ale o wygodę, ta aplikacja jest niewygodna, nijak się ma do tego co prezentuje mac w parze z iPhonem 😛

          • Lukasz

            Nie będę się z Tobą kłócił, bo nie korzystałem z MacOS, więc wierzę Ci na słowo. Jak na razie mi wystarcza takie połączenie. Obecnie iPhone dyskwalifikuje u mnie jedna funkcja, której nie wyobrażam sobie nie mieć – płatności NFC.

          • Rozumiem, ja osobiście jednak też wolę Androida, ale tej synchronizacji to użytkownikom systemów Apple po prostu zazdroszczę 😛

          • Lukasz

            Tylko szkoda, że za takie udogodnienie trzeba sporo pieniędzy wydać.

  • Hozon6

    Ja osobiście od długiego czasu używałem tylko androida ,nigdy nie miałem IOS byłem fanem wszelkich modyfikacji , które podnosiły komfort użytkowania telefonu kiedy nakładki były bardzo ograniczone , a funkcji jak na lekarstwo .Coraz to nowsze usprawnienia i lepsze osiągi , które w najbardziej potrzebnych momentach poprostu zawodziły , bo i tak pojawiał się błąd ,,aplikacja została zatrzymana ” lub coś takiego .
    Tłumaczyłem sobie to , że poprostu mój telefon nie jest najnowszy i dodatkowo system nie oficjalny .Wiec kupiłem Flagowca Samsunga S7, który okazał się błędem bo po 5mc problemów było sporo .
    I tak przesiadłem się na iOS i iphone’a 7 .
    Poza baterią i kilkoma bajerami z androida , których tu jest brak , nie żałuje tego wyboru bo wszystko działa jak powinno i nawet raz nie zawiódł mnie .A na rynku androida nie ma nic co by było warte zmiany .Pozdrawiam

    • seasider620

      Jakie miałeś problemy? Po prostu jestem ciekawy.

      • Adrian Kijek

        Podstawowe napisal „aplikacja zostala zatrzymana” dlatego tez miedzy innymi jestem na ios

        • seasider620

          To mówił w odniesieniu do sytuacji sprzed S7. Ja jestem ciekawy problemów z S7, czyli sytuacji bardziej aktualnej z dość nowym sprzętem. Fakt, nie doprecyzowałem.

      • Hozon6

        Główny problem to zanikający dźwięk .Mimo Wszelkich prób (Xda ) nie udało się rozwiązać tego problemu , nawet naprawa gwarancyjna tego nie naprawiła .Telefon potrafił sprawnie działać kolka dni a nagle bum , nie ma dźwięków , budzik nie dzwoni , nikt nie może sie ze mną połączyć aż do restartu i znów kilka chwil spokoju , lecz bez żadnej reguły problem wracał . Dostałem. Nowy telefon z pudełka (przez zwroty na gwarancji ) i stwierdziłem ,że nie chcę kolejny raz problem .Wybralem iOS i poza gorszym czasem na baterii w porównaniu do s7 nie mam się do czego doczepić .

  • maxprzemo

    Drogi autorze dlaczego piszesz to na portalu poświęconym androidowi?
    A no tak, przecież w Polskim internecie nie macie swojej społeczności. Nie macie forum na którym wymieniali byście się wiedzą i doświadczeniami. Tylko pchacie „kopyta” do milionowej społeczności androida próbując udowodnić swoją wyższość szerząc kłamliwe tezy. Pierwszą obaliłeś sam (tą o wsparciu) pisząc tutaj.
    Reszta to tylko zadziała w połączeniu iPhone Macbook czyli w 0.1% gospodarstw domowych w Polsce.
    Jeśli weźmiemy za Macbooka wstawimy komputer z Windowsem lub o zgrozo z Linuksem to już iPhone zaczyna przegrywać z Androidem bo bez dodatkowego oprogramowania nie zgrasz z iPhone zdjęć a z Androida tak bo wystarczy tryb MTP czy PTP.

    • Niejednokrotnie wspominaliśmy, że ACP otwiera się na inne systemy i na ogólnie pojętą technologię, w czym więc problem? Jeżeli coś Ciebie nie interesuje, to przejdź do następnego tematu, a mamy ich wiele 😉

      • Marek Dzierżak

        Klienta z buta? Wysokie standardy? Spadam stąd:)

      • maxprzemo

        Miał być WIT (Wieści Innej Treści) raz w tygodniu a niedługo to będzie sam WIT a nie portal o Androidzie.
        Nazwa portalu zobowiązuję.

        • Łukasz Pająk

          Zobowiązuje według Ciebie. My się otwieramy na konkurencję. Android wciąż jest tematem numer 1 i będzie stanowił większość naszych tekstów, ale nie chcemy udawać, że nic innego nie istnieje i nie dopuszczać do siebie, że coś innego może być warte zainteresowania. To nie sekta. Adam już napisał, nie interesuje Cię dany artykuł – już po tytule możesz stwierdzić to – więc go nie czytasz i każdy jest szczęśliwy.

          • Remigiusz Nowak

            Zgadzam się z powyższym. Tylko dlaczego jest to tak niskiej treści, tak bardzo subiektywne i nieprawdziwe opierając się na steorotypach.

          • Arek P

            Bo nabór na „redaktorów” trwa a wymagania duże nie są.

          • Łukasz Pająk

            Subiektywne niewątpliwie jest, ale czemu uważasz, że nie prawdziwe? Znasz autora i wiesz, że kłamie, bo dla innych powodów nie zmieni iOSa?

          • Rincewind

            Sam fakt jak zwraca się do tych którzy mają inne zdanie wiele o nim mówi.

          • Chyba mylisz autorów 😉

          • Rincewind

            To ilu macie Adamów Lulków na stanie?

          • Łukasz napisał: „Subiektywne niewątpliwie jest, ale czemu uważasz, że nie prawdziwe? Znasz autora i wiesz, że kłamie, bo dla innych powodów nie zmieni iOSa?”. Łukaszowi chodziło o autora tekstu, czyli o Mariusza. Ty mu odpowiedziałeś: „Sam fakt jak zwraca się do tych którzy mają inne zdanie wiele o nim mówi.” To kogo miałeś na myśli? Logika wskazuje, że chyba nie mnie 😉

          • Rincewind

            Ludzie, którzy są znacznie mniej sprytni niż im się wydaje są bardzo irytujący. Przestań.

          • OnDaReal

            Niestety ich ilość wzrasta zamiast maleć.

          • OnDaReal

            Czytam was odkąd w zasadzie mam telefon z Andkiem, czytaj… od bardzo, bardzo, bardzo dawna. Wielu z was nie było być może jeszcze wtedy w redakcji. Jakoś nigdy nie ogarniałem nazwisk… wiec moze nie było żadnego z was 😛

            Byliście miejscem wyróżniającym się na tle zalewu paplaniny, która w tamtych czasach osiągała niesamowite rozmiary i była bardzo dokuczliwa. Kiedy o iPudełkach mówił nawet Onet czy inszy Pudelek, a na półkach sklepowych pojawiały się iOkulary, iPastadozębów, iPasztet wy pisaliście twardo o robociku stanowiąc bezpieczna przystań. Było to też miejsce poszukiwania wiedzy nie tylko o nowościach, ale też o głębszych warstwach systemu i ciekawostek z nim związanych.

            Kim teraz chcecie być? Kolejnym portalem pseudotech o wszystkim i niczym. Chcecie pisać o samochodach, prawie, polityce, filmie? W tej materii macie dość sporą konkurencje, na pewno bardziej doświadczoną w tym obszarze…bardziej doświadczoną w ogóle. Czy lepszą? Warsztatowo na pewno, choć tam też nie jest różowo, ale przynajmniej nawet klikbajty są jakoś tak dłuższe i sensowniejsze niż to co możemy przeczytać powyżej.

            Czym w ogóle jest ten tekst? O ile na forum czy w komentarzach coś takiego przejdzie to jeśli już piszecie do setek, tysięcy lub milionów to traktujcie czytelników z szacunkiem pisząc swoje artykuły z sercem, sensem i poświęcając im czas. Ja wiem, że nie każdy artykuł musi być czterotomową powieścią, ale sytuacja w autor nie wie nawet do kogo w zasadzie kieruje swój tekst, kto jest jego czytelnikiem („Współpraca z komputerem” jest jednoznaczna na forum Apple, ale tu jak przypuszczam wielu z nas zakłada jednak Windowsa. Nie każdy, ale jednak nie jest to już niemal jednoznaczność) jasno pokazuje, że jeśli odczuwacie odpływ czytelników to raczej nie jest on spowodowany zawężoną tematyką. jeśli przypływ… cóż, Pudelek swego czasu też nie narzekał na brak czytających a fakt jest najpoczytniejszą gazetą w Polsce, nie wiem wiec czy ilość czytających to najlepszy wskaźnik.

            Wchodzę na tę stronę z wielkiego sentymentu i trochę boli mnie to co się z nią dzieje. Życzę wam powodzenia we wszystkim co sobie przedsięwzięliście. Rozwijajcie się, uczcie się, zarabiajcie. Jeśli tak właśnie widzicie swoją drogę to bez cienia sarkazmu życzę powodzenia… jednak w którymś momencie przestanie być to droga wspólna. O ile wy tego raczej nie zauważycie, to ja uronię jednak łezkę nad piwem za wasze zdrowie, za te wszystkie lata.

          • Łukasz Pająk

            W pełni zdaję sobie sprawę z tego, że otwarcie się na inne systemy może wydawać się dziwne, ale jak już wspomniałem – chcemy też przedstawiać różne ciekawostki ze świata mobilnego, spojrzeć na konkurencję. Samochody, filmy itd. sobie odpuszczamy 😉

          • Hozon6

            Mi to osobiście nie przeszkadza , nie chce ograniczać się tylko do jednego systemu wiec piszcie o wszystkim a ,może dzięki temu ktoś zechce poznać na własnej skórze inne środowisko i będzie wreszczie chodź w połowie zadowolony .A Wszelkie wojny typu ,,wypad z Androidem to Forum iOS ” czy odwrotnie zostawił bym na boku .Technologia powinna nas łączyć a nie dzielić .

          • Łukasz Pająk

            O to właśnie chodzi 😉

          • OnDaReal

            No właśnie nie kolego. Przeczytaj jeszcze raz, a jak będzie trzeba to jeszcze kilka razy moją wypowiedź. Czy naprawdę uważasz, że chodzi mi tylko o iOSa? Jeśli tak to na poprawę nie mam jednak co liczyć.

          • Marucins

            Bardzo dobre i zdrowe podejście.
            Jest się przynajmniej z czego pośmiać.

        • stark2991

          Nazwa….Tabletowo też powinno pisać tylko o tabletach, a pisze o różnych rzeczach, ostatnio nawet o kulturze. Zmiana nazwy nie wchodzi w grę

          • maxprzemo

            @stark2991:disqus Nie porównuj artykułów z Tabletowo z tym monologiem szaleńca 🙂

          • dodo

            Tabletowo zostaje ze względu na sentyment 😉

      • Arek P

        Ja to pamiętam czasy jak pisanie o innych systemach było wręcz zakazane…

        • Czasy czarownic i palenia na stosie? Widzę, że to się nie skończyło, eh

          • OnDaReal

            Pamiętam czasy kulturalnej odpowiedzi autorów. Widzę, że to się skończyło. Ech.

          • Nie wiem, co jest niekulturalnego w mojej odpowiedzi. W sposób dosadny, ale kulturalny stwierdzam przykry fakt. Nie obrażam nikogo, nie stosuję „wycieczek personalnych”, tyle.

    • Łukasz Pająk

      Instalacja dodatkowego oprogramowania na Windowsie zajmuje 5 minut, a zalety każdorazowej synchronizacji są niezastąpione. Autor nie ma zamiaru udowadniać wyższości iOS nad Androidem i na odwrót. Pokazał jedynie swoje postrzeganie systemu Applea, które sprawia, że nie chce przesiadać się na Androida.

      • Edzio666

        W przypadku Androida nic nie musisz instalować. Zdjęcia są przesyłane do chmury (Zdjęcia Google) i możesz je sobie zobaczyć przez przeglądarkę, kontakty są również w sieci (Google Kontakty). Wow. Również w Safari na Macu. Taki wow ,że Android ma to od dawna… na iOS’ie to chyba nie dawno wprowadzili i się tym tak podniecacie? Po za tym artykuł napisany po to by wywołać ‚wojny’. Kto normalny wychwala iOS’a na forum Androidowym? Tam na Applowe portale wypad.

        Po za tym jak można pisać zaletę iOS jako „WSPÓŁPRACA Z KOMPUTEREM”?
        np. idziesz do znajomego i chcesz sobie od niego skopiować parę pliczków (np. *.rar, *.zip, czy ciul wie co). Na Androida wgrasz wszystko bez problemów jak na pendrive. A na idiotoodpornego iOS’a – to sobie możesz… z półgodzinnym pieprzeniem w iTunes zgrać parę zdjęć i MP3…

        • Łukasz Pająk

          Wywoływać wojny? Jeśli nas regularnie czytasz to doskonale wiesz, że jestem ich przeciwnikiem, a właśnie taką próbujesz wywołać. Więc uspokój ton swojej wypowiedzi. Porozmawiajmy, ale kulturalnie i spokojnie, rzeczowo, bez wyzwisk.

          Czy to istotne, co i kiedy zostało wprowadzone? Czy nie wybierzesz dzisiaj Androida, bo X lat temu nie był napędzany wielordzeniowym procesorem? Tak rozumiem Twój argument o synchronizacji w chmurze, która – swoją drogą – w iOS nie jest nowością.

          „Tam na Applowe portale wypad” – Oho, mamy samozwańczego władcę… To tylko pokazuje Twoją zaściankowość. Otwórz się na świat. Mam nadzieję, że na Facebooku rozmawiasz tylko o twarzach i książkach?

          • Remigiusz Nowak

            Ty tak na serio?

          • Łukasz Pająk

            Serio, serio.

        • Mariusz Nowak

          Kto w dzisiejszych czasach przewodowo przegrywa pliki w ten sposób?
          A taka wymiana mp3 o której piszesz to piractwo;)

          • Router

            edzio666 na siłę szuka argumentów, ale mu nie idzie tylko obrażać potrafi.

          • Rincewind

            Wcale nie. Można zgrać pomiędzy własnymi sprzętami.

          • thecoolkid 😎

            Może nagrywali na dyktafon swoje farty, nie oceniaj pochopnie 😉

        • Fred Flint

          Następny „znafca” iOs-a i expert od Androida

        • Maciej Jachnowicz

          Wiesz, że te chmurowe rozwiązania były najpierw na iOS’ie? I kto normalny pakuje pliki typu .pdf, .doc, wszelkie inne w rar czy zip? I co tu jest idiotoodporne… A jak mówisz o przegraniu całej płyty MP3 w rar, to jak wspomniano niżej – to jest piractwo. 😉

          • Rincewind

            Nie jest.

        • Henrar

          iCloud jest dostępny w sieci bez użycia dodatkowego softu. Podobnie jak kontakty.

          I było to dostępne od lat. Miałeś kiedyś iOSa?

      • „Instalacja dodatkowego oprogramowania na Windowsie zajmuje 5 minut” że niby jak? mam pełną synchronizację danych bez instalowania czegokolwiek, oczywiscie na windows 10

        • Łukasz Pająk

          Tak, w chmurze, ale jak by ktoś chciał stworzyć kopię zapasową „fizycznie” to właśnie tyle trwa instalacja iTunes.

          • nie przeczytałem całego wątku

          • Remigiusz Nowak

            Kopia, która się wysypuje co skutkuje tym, że i tak nie wrzucimy na iPhone’a. Dobrze, że chociaż na iCloudzie kontakty się synchronizują.

          • Łukasz Pająk

            Nie zdarzyło mi się to. Wiesz moze, dlaczego się wysypuje?

    • Router

      Bzdury piszesz. Spokojnie zgrasz z iPhone zdjęcia i wszystko bezprzewodowo na system Windows i na odwrót.

      • maxprzemo

        W jakim trybie MTP czy PTP?
        Tak żebym idąc do kolegi z moimi iPhone nie musiał pół nocy dogrywać dodatkowych programów.

        • Router

          Tak jak na Mac OS. Przecież na windowsie masz iCloud 😉

          • maxprzemo

            Kolega ma linuksa. I co teraz 😉
            Android nie ma z tym żadnych problemów MTP czy PTP działa na strzał bez dogrywania czegokolwiek.

          • Router

            a co ty z tym kolegą? U mnie ze znajomych nikt linuksa nie używa. Poza tym każdy ma prawo używać czego chce. Dla mnie i dla wielu, również dla autora ekosystem Apple jest po prostu lepszy, szybszy i wygodniejszy. Używałem czesto telefonów z androidem, ale jednak to nie to samo. Brakuje tej kultury pracy.

          • maxprzemo

            Ten kolega to po prostu ja 🙂
            Mam kompa z Linuksem.
            Ogólnie to iOS w ogóle mnie nie interesuje. Nie szukam o nim informacji i nie wchodzę na portale mu poświęcone. Nie interesują mnie zamknięte systemy jak iOS czy Windows. Nie lubię jak mi ktoś próbuje wmówić że on wie lepiej co jest dla mnie dobre i jak mam korzystać z urządzenia.
            A autor tego artykułu napisał go tak jak typowy kibic. Jak kibic np. Lecha który zakłada szalik i koszulkę Lecha wchodzi do baru pełnego kibiców Legii od drzwi śpiewając „Kolejarz!, Kolejarz!”.
            Czego się spodziewał? Braw?

          • Router

            Nie przesadzaj. Chcesz zrobić z tego portalu miejsce jedynie dla wyznawców androida? Nie potrafisz się otworzyć na inne tematy? Trochę to smutne. Na portalu z jabłkiem często powstają tematy odnośnie androida i nikt tak histerycznie nie reaguje, że powinno się pisać tylko i apple i niczym więcej. Wg mnie autor przedstawił swoją opinie i tyle, nikogo nie ma zamiaru namawiać na przejście na apple bo i po co? Prowizji przecież od tego nie dostanie.

          • Tylko jaki jest sens pisania o iOS na stronie z Androidem? Czy na MyApple też piszą o Androidzie? Nie, nie piszą, bo nikogo to nie interesuje. Podobnie jest tutaj. Wielu osobom polityka Apple po prostu nie pasuje i już.

          • OnDaReal

            „Od razu zaznaczam że jakakolwiek chmura odpada (prywatne dane).” Chyba tak jakoś napisał.

        • Remigiusz Nowak

          Działa przez eksploratornplikow Windows. Na Linuxie i Chromebooku nie działa. BTW tylko użytkownicy iPhoneów zgrywania po kablu. W świecie Androida od lat używa się chmuy i nikomu nie wyciekaja zdjęcia nagich aktorek, w przeciwieństwie do iClouda.

          • maxprzemo

            Mam na telefonie z Androidem folder z plikami .xlsx .doc .pdf .zip z pracy. Zgrywam na komputer jako kopia zapasowa. Jak by to się odbywało na iPhone. Od razu zaznaczam że jakakolwiek chmura odpada (prywatne dane).
            Da się czy nie?

          • Remigiusz Nowak

            Jedynie zdjęcia.

          • mozilla007

            To może kup sobie dysk z wifi lub coś od kingstona mobilelite. Muszę zobaczyć czy działa też przesyłanie dokumentów, Bo zdjęcia i filmy poprawnie w dwie strony działają.

          • maxprzemo

            Dokładnie tak mam w domu zrobione. Dysk HDD podpięty do routera wi-fi plus aplikacja folderSync która automatycznie synchronizuje mi pliki.
            Tylko co mi z tego jak na iPhone sobie zagram pójdę do pracy i kicha. Nie będę wszystkich po kolei prosił żeby dogrywali sobie oprogramowanie do obsługi iPhone. Android może działać jak pendrive i nie ma dla niego znaczenia jaki format plików chcę przesłać, ma obsługiwać wszystkie formaty plików i to robi.
            A jak to w końcu jest na iPhone?

          • mozilla007

            Takiego scenariusza to nie brałem w tej odpowiedzi i faktycznie problematyczne to jest.

          • Bez iTunes nic nie zrobisz. Jedynie zgrać zdjęcia z iOS na komputer. Na odwrót się nie da. A już o jakimkolwiek przesyłaniu plików możesz zapomnieć.

          • Oczywiście, że się nie da. iOS nie obsługuje czegoś takiego jak pamięć przenośna po kablu.

          • mozilla007

            Ja używam WiFi od długiego czasu. Do dziś też ładowanie iPhona też tylko po kablu. Za duże ograniczenia są odnośnie och sprzętu.

          • Maciej Jachnowicz

            Bo o tym nie jest głośno. 😉 I mówisz, że tylko użytkownicy iPhone używają kabla? Czekaj….synchronizacja zdjęć z iCloudem została wprowadzaona w 2012? 2013? Nie wiem czy chociaż 10% użytkowników Androida wiedziało co to „Google Zdjęcia”. :V

      • Remigiusz Nowak

        Mamy 2017 rok i rozmawiamy o zgrywaniu zdjęć?

    • Mariusz Nowak

      Komputery Mac są coraz bardziej popularne a MacBook Air to jeden z najpopularniejszych sprzętów tego typu. Również w Polsce. W naszym kraju można kupić taki model u autoryzowanych sprzedawców za 3500-3600 zlotych. Uwierz, że wielu użytkowników Androida ma MacBooki.

      • Remigiusz Nowak

        Przypomnij jakie jest średnie wynagrodzenie w Polsce?

        • mozilla007

          Popatrz ile kosztuje przeciętny laptop z Windowsem i okaże się że macbook to wcale taki drogi nie jest za jakość oprogramowania i aplikacji.

          • VikingsAreComing

            Może dodajmy sensowny laptop z Windowsem do pracy, a nie tylko przeglądania internetu.

          • mozilla007

            Do pracy właśnie zauważyłem jest macos, a do gier Windows no i Windows jest strasznie nie stabilny .

          • VikingsAreComing

            Bardziej mi chodziło o to, że niektórzy myślą, że jak kupią lapka w promce za 1800zł to jest fajnie, a mac to drogie g@#*%. No ale jak porównywać z makiem laptop na windzie żeby były wydajnościowo i jakościowo zbliżone, to trzeba dać porównywalne pieniądze.

          • mozilla007

            Właśnie kupując laptopa do użytku miałem ten sam dylemat. Brać coś z Windowsem i przeinstalować to na normalny system, czy brać maka. Wygrał mac przez lepsze oprogramowanie, stabilny system, czas działania na baterii i wykonanie też lepsze.

        • Maciej Jachnowicz

          Wiesz, że MB Air ma jednak naprawdę dobre parametry? Core i5, 8GB RAM, 128GB SSD i preinstalowany OS (dla niektórych lepszy niż Windows) – za laptop z taką konfiguracją „pod maską” z Windowsem na pokładzie nie zapłacisz mniej niż około 2500 zł. Doliczmy teraz przynajmniej….pięciokrotnie lepszą jakość wykonania (waga!!), ergonomię, baterię, i jakoś takich elementów jak matryca, klawiatura – to nagle za laptop z Windowsem który będzie bliźnaiczy MB Air…zapłacisz tyle samo. :O NIESAMOWITE! No….może parę stówek mniej. 😉 Ba! Ale na MB Air możesz mieć i OS X, i Windowsa – żaden problem.

          • VikingsAreComing

            Dokładnie, nie widziałem tak dobrze wykonanego i poręcznego laptopa z windowsem, nawet te „gejmerskie” wysiadają.

          • Remigiusz Nowak

            Skoro statystyczny uzytkownik (najwieksza grupa) nie ma pojecia o komputerach itd, to komputer powinien byc idiotoodporny, dodatkowo nie używa konkretnych aplikacji, głównie Internet i najwyżej edytor tekstowy to po co tak skomplikowany system jak macos, zwykly uzytkownik potrzebuje pomocy nawet przy pierwszej konfiguracji. Dla wiekszosci najlepiej sprawdzi sie Chromebook.

        • 500+?

          • Rincewind

            Żenada…

      • mozilla007

        Niestety jak chcesz mieć sprzęt prawdziwie mobilny i wydajny to tak jedynie macbook bo Windows nie umie poprawnie zarządzać energią i przez to też ludzie kupują air.

      • minac

        Jednak niewielu Polaków stać na sprzęt za kilka pensji.
        Sorry, taki mamy klimat.

        • A to średnia krajowa wynosi 500+ skoro piszesz o kilku pensjach?

          • Rincewind

            Średnia się nie liczy. Liczy się mediana.

        • VikingsAreComing

          Dlatego jest coś takiego jak raty. BTW na konkretnego laptopa z Windowsem też przeciętnego Kowalskiego nie stać.
          Przeciętny Kowalski to bez większej spiny może sobie pozwolić na smartfon z biedry najwyżej.

    • Henrar

      Ale wiesz, że po podpięciu iPhone’a do komputera z Windowsem pojawi się normalnie jako aparat i możesz skopiować zdjęcia bez babrania się z iTunes?

      Widać, że niektórzy iP mieli tylko w myślach.

      • BlahFFF

        Zgrac zdjecia tak sie da, ale juz przywrocic czy wgrac ich na inny egzemplarz sie w ten sposob nie da.

    • Tomasov

      „A no tak, przecież w Polskim internecie nie macie swojej społeczności” już na samym początku zgubiłeś się a przy okazji skompromitowałeś
      „Reszta to tylko zadziała w połączeniu iPhone Macbook czyli w 0.1% gospodarstw domowych w Polsce” u tu już totalnie się pogrążyłeś! To że Ty lub Twoi znajomi nie posiadacie macbooka to nie znaczy że na pewno posiada go jedyne 0.1% polaków. Co za brednie

      • maxprzemo

        „już na samym początku zgubiłeś się a przy okazji skompromitowałeś”
        To po co tu zaglądasz? Gdzie masz tą wielką społeczność?
        Według ostatnich danych firmy gemius MAC OS stanowi 1.42% ruchu w Polskim internecie. Jest to mniej niż użytkowników Linuksa 2.39%.
        Z czym do ludzi pytam się?

        • Tomasov

          Gimnazialisto! Biorąc pod uwagę Twoje mierne wykształcenie pytaj ile wlezie bowiem wiele możesz się dowiedzieć, ale skoro już pytasz to nie przedstawiaj mi prosze statystk ruchu w internecie tylko ilu uzytkownikow korzysta obecnie z systemu Mac-a! Proszę kliknij w swoim laptopie start, odczekaj 5 min na załadowanie systemu i wpisz szukaną faraze. Kiedy już Ci się to uda to podaj te prawdziwe fakty! Start! Ach nie podlaczyles do zasilania? No tak! Przeciez to windows

          • maxprzemo

            Nie używam windowsa już ładne pare lat ponieważ jest to tylko jeden wielki szpieg który wysyła nasze prywatne dane do microsoftu (tak samo jak MAC OS). Jeśli człowiek chce zachować resztki prywatności to tylko linuks. Ale ty tego nie zrozumiesz bo nawet nie zdajesz sobie sprawy ile twoich prywatnych danych wycieka z twojego amejzing nic nie umiejącego Mac-a.

    • Marucins

      MyApple jest najbardziej cenione miejsce w Polsce 🙂
      Tak każdy każdego poklepuje po ramieniu a braki jakie wypływają z portalu są ogromne. Ale to nic. Najważniejsze jest Apple i wyższość nad Samsungiem tfu tfu Andoridem (wybaczcie, tam Androida zawsze zrównują do jednego producenta)… Szkoda strzępić języka.

    • Marcin Południkiewicz

      Jak już tu pisał Łukasz, to nie sekta. bawią mnie wszelkie wojny fanboyów systemów, itp.. Bardzo cenię sobie pracę na Windows 10, ale ni miałbym problemu gdybym mógł pracować też na Macbook Pro, na OS X. Zwłaszcza, że miałem okazję poznać całkiem dobre oba systemy. Poza kwestią wydajności nie widzę jakichś specjalnych różnic, które sprawiłyby, że jakiś system zdecydowanie bardziej lubię niż nie.W przypadku telefonów miałem androida i Windowsa Phone. W tym wypadku wyjątkowo odradzam Windows Phone. Natomiast mimo posiadania od wielu lat Androida muszę chociaż na chwilę mieć iPhone’a. Okazuje się, że jednej przydatnej dla mnie subiektywnie opcji na Androidzie mi jednak zabrało. Dlatego czasem warto mieć parę systemów. To samo dotyczy przeglądarek. Mógłbym bronić Opery albo Edge czy też Chrome.Działają dość podobnie. No Firefox ma fajne dodatki do pobierania. W Edge muszę się nieco przyzwyczaić do przeglądarki Bing(wszędzie jest raczej Google). Jako twórca stron www aby sprawdzić jak u ludzi będzie działać witryna muszę sprawdzić na każdej przeglądarce czy działa dobrze. A odbiorcy mogą korzystać z różnych, nawet niejakiej K-Ninja czy K-Meleon…jak również Internet Explorer. Więc czasami potrzeby czy okoliczności wymuszają niejako otwartość na inne systemy i programy. Powiedzmy, że przechodzę z firmy Y do X i co? Powiem szefowi – słuchaj, pracowałem na Windowsie i nie lubię OS X, więc niestety rezygnuję z pracy. Kto zajmie moje miejsce wtedy? Na pewno nie fanboy Windowsa jeżeli w firmie jest tylko OS X. Artykuł o ile widzę jest w opozycji do Androida. czyli nadal temat Androida jest poruszany. Więc nie wiem w czym problem. Jeżeli powstanie samochód sterowany Androidem to będą jak najbardziej mieli prawo o nim napisać. Poza tym inteligentny człowiek chętnie spojrzy na daną rzecz z różnych perspektyw a nie patrząc jedynie na swój czubek nosa. W ten sposób może szerzej widzieć otaczający świat i być bardziej obiektywny.