Zgodnie ze wszelkimi zapowiedziami, Xiaomi dzisiaj przedstawiło nam swoje nowości. Dokładniej to aż cztery, ale skupimy się przede wszystkim na dwóch. Mimo wszystko, poznajcie najnowsze premiery: MIUI 9, inteligentny głośnik Mi AI Speaker, Mi6 w kolorze Mercury Silver oraz oczywiście Mi5X. Spodziewaliśmy się przede wszystkim nowego oprogramowania oraz zupełnie nowego urządzenia, ale pozostałe prezentacje również można uznać za ciekawe.

Mi AI Speaker, kosztujący około 170 złotych to nic innego jak nieco uboższy konkurent dla chociażby Google Home czy też Apple HomePod. Umożliwia streamowanie muzyki, książek czy też radia z możliwością obsługi głosowej za pomocą 6 mikrofonów. Z kolei Mi6 został odświeżony za sprawą nowej, srebrnej wersji kolorystycznej.

Tymczasem przejdźmy do MIUI 9, czyli systemu określanego przez firmę szybkością błyskawicy. Dla Chińczyków przygotowano chociażby wyszukiwanie obrazów, inteligentnego asystenta czy też specjalny launcher potrafiący rozpoznawać wyświetlany obraz i na jego bazie sugerować akcje – funkcjonalność doskonale nam znana z konkurencyjnych rozwiązań. Globalna odmiana może pochwalić się ogólną poprawą szybkości, automatycznym czyszczeniem śmieci, nowym systemem pliki, lepszym zarządzaniem pamięci cache i całkowitej eliminacji fragmentacji w czasie rzeczywistym.

Ogólnie rzecz biorąc, poprawek jest sporo, ale niewątpliwie najciekawsze przeznaczone są wyłącznie dla Chińczyków. W takim razie, nie pozostało nic innego jak… przedstawić Xiaomi Mi5X

Najnowszy smartfon może pochwalić się następującą specyfikacją:

  • 5,5-calowy wyświetlacz FullHD;
  • układ Snapdragon 625;
  • 4 GB RAM;
  • 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparaty:: 2x 12 MPx (identyczny zestaw, jak w Mi6);
  • akumulator o pojemności 3080 mAh;
  • czytnik linii papilarnych, algorytm kalibracji dźwięku DHS, zaawansowany wzmacniacz słuchawkowy;
  • Android Nougat ( MIUI 9);
  • wymiary: 155,4 x 75,8 x 7,3 mm;
  • waga: 165 g.

Wszystko to ma być dostępne – w Chinach – za około 850 złotych. Oczywiście należy liczyć się z tym, że sprowadzenie do Polski będzie więcej kosztować. Nie mówiąc o zakupie od dystrybutora ABC Data, o ile ten zainteresuje się wprowadzeniem Mi5X na nasz rynek.

Niewątpliwie pojawią się pogłoski, że to kolejna kopia iPhone’a 7 Plus, czy też tym razem OnePlus 5. Oczywiście można się z tym zgodzić, ale w tym wypadku nie trudno odróżnić poszczególne modele. Xiaomi postawiło inaczej rozmieścić aparaty i diody doświetlające, ale przede wszystkim czytnik linii papilarnych wylądował z tyłu. Umieszczenie tego ostatniego może wydawać się dla niektórych niezbyt trafione. Szczególnie, że z przodu pojawiły się tradycyjne, dotykowe klawisze funkcyjne.

Chińczycy modelem Mi5X chcą trafić do konsumentów szukających smartfona z dobrym aparatem, niekoniecznie z możliwie najwyższą wydajnością. Tym sposobem, nie mogło zabraknąć chociażby trybu portretowego, ale pamiętajmy, że to wszystko to tylko teoria. Zobaczcie, jakie zdjęcia robi ten smartfon – oczywiście należy pamiętać, że to fotografie opublikowane przez Xiaomi:

Dzisiejsze premiery nie są do końca zaskakujące, ale na pewno interesujące. O Mi5X i MIUI 9 wiele wiedzieliśmy przed premierą. Nowa wersja kolorystyczna Mi6 nie jest niczym nadzwyczajnym, a głośnik? Interesujący pod względem ceny, ale poza Chinami tak naprawdę bezużyteczny. Mimo wszystko, co Wy sądzicie o dzisiejszych nowościach od Xiaomi?

 

 

źródło: en.miui.com

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.