Klawiatura Gboard bardzo szybko zyskała swoją popularność i dobrą opinię. Dzięki licznym aktualizacjom, wychodzeniu naprzeciw potrzeb użytkowników i usprawnianiu funkcjonalności aplikacja ta znajduje się na coraz większej ilości urządzeń. I tym razem może być podobnie, gdyż aktualizacja dodaje możliwości obecne wcześniej tylko na Androidzie O.

Od czego warto zacząć? Przede wszystkim od największej nowości, jaką jest tryb incognito. Znamy go świetnie z przeglądarek internetowych, lecz ciężko go było znaleźć wśród klawiatur. Gboard funkcję tę z początku oferował użytkownikom korzystającym z Chrome w wersji deweloperskiej na Androidzie O, później zaimplementowano ją w stabilnej wersji oznaczonej numerkiem 59. Gboard 6.4 w wersji beta wprowadza tę nowość również na starszych systemach. Wystarczy posiadać Androida Marshmallow bądź Nougat, by cieszyć się anonimową klawiaturą.

Powyższe zrzuty ekranu prezentują różnicę. Z lewej widzimy starszą wersję klawiatury, z prawej zaś najnowszą. Tylko na jednej z nich w tle widnieją okularki i kapelusz, oznaczające tryb incognito. Dzięki temu nie tylko historia przeglądarki nie jest zapisywana, ale również wpisywane na klawiaturze słowa.

Aktualizacja przynosi ze sobą również kilka zmian kosmetycznych i delikatnych usprawnień. Ot, by było szybciej i bardziej intuicyjnie. Jeśli korzystacie z GIFów w wiadomościach, z pewnością ucieszy Was fakt lepszego, wygodniejszego dostępu do nich. Skrót można dodać do pasku opcji, dzięki czemu będziecie go mieć zawsze pod ręką.

Zmieniono również okno z motywami. Tutaj dostrzegamy głównie zmiany kosmetyczne. Delikatnie przeorganizowano też kilka sekcji oraz zmniejszono wielkość miniaturek. Moim zdaniem jest po prostu ładniej, lecz nie jest to miejsce, w którym będziemy spędzać całe dnie.

Kolejną kosmetyką, jaką napotkamy w wersji beta Gboard 6.4 to podgląd zmiany wielkości klawiatury dla obsługi jedną ręką. Odświeżono design ikon, dodano większą transparentność i postawiono na totalny minimalizm.

To wszystkie nowości wprowadzone przez tę aktualizację. Pamiętajmy, że są one dostępne na razie wyłącznie w wersji beta aplikacji, dlatego jeśli chcecie z nich skorzystać musicie wybrać jedną z trzech ścieżek. Pierwsza z nich to zapisać się po prostu do testerów pod TYM linkiemDruga zakłada pobranie z Sieci pliku APK i zainstalowanie go na swoim urządzeniu (należy pamiętać o włączeniu w opcjach możliwości instalacji z obcych źródeł) – najlepiej to zrobić STĄD, czyli sprawdzonego apkmirror. Trzecim wariantem jest doczekanie, aż programiści wdrożą zmiany do oficjalnej, stabilnej wersji.

źródło: Android Police

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.