Xiaomi Mi6 i Mi6 Plus – czym mogą się różnić? Specyfikacja w Sieci

Łukasz Pająk Artykuły 2017-03-25

Lada moment Galaxy S8 i S8+ ujrzą światło dzienne, więc niejako jedno z najbardziej oczekiwanych urządzeń roku będzie nam znane. Jednak doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie będzie należało do najtańszych. Dlatego sporo osób szuka tańszych alternatyw. Tym sposobem myślimy o propozycjach z Chin od OnePlus, Xiaomi i innych. Wszystkie znane nam informacje na temat nadchodzącego reprezentanta tego pierwszego producenta przedstawił Wam Paweł, a tymczasem przyjrzyjmy się Mi6 i… Mi6 Plus.

Wcześniej niewiele słyszało się o Mi6 Plus i różnic w stosunku do bazowego modelu. Jednak dzisiaj w Sieci pojawiły się tabelki prezentujące specyfikacje obu urządzeń. Oczywiście nie mamy żadnego potwierdzeń, co do poprawności danych, które Wam przedstawię, ale źródło wydaje się zaufane. W takim razie zacznijmy:

Cechami wspólnymi ma być przedni aparat 8 MPx,  Snapdragon 835 oraz najwyższa wersja z 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika oraz 6 GB RAM i tak naprawdę to wszystko. Bazowy model bez Plusa ma być oferowany także w wersji z 4 GB RAM, ale najwięcej wątpliwości widać w przypadku systemu. Jeden model z Marshmallow, a drugi z Nougat? To nietypowe nawet jak na Xiaomi, więc w tym momencie może zapalić się lampka. Niech Was nie zdziwi również fakt, że większy smartfon ma „starsze” aparaty – to niekoniecznie musi oznaczać gorszą jakość zdjęć. W końcu nie wiemy jak Chińczycy podejdą do tematu podwójnych modułów. Mimo wszystko Plus może zainteresować akumulatorem – w stosunku do bazowego modelu różnica jest drastyczna. Xiaomi już nie pierwszy raz ma szansę zaskarbić sobie serca konsumentów właśnie pod tym kątem – wystarczy zwrócić uwagę na wyniki Redmi 4 i Redmi Note 4 z ogromnymi ogniwami.

Zestawmy to teraz z głównym konkurentem, czyli OnePlus 5 (?). O ile patrząc na standardy cen z ostatnich lat to ten model zapewne będzie droższy od odpowiednika Mi6 to wydajnościowo lepiej może wypaść właśnie matematyczny producent. Nie od dziś wiadomo, że MIUI ma pewne problemy z optymalizacją. Mimo wszystko zwróćmy również uwagę na to, że w tym roku Chińczycy w stosunku do Samsunga czy też LG nie będą chcieli nadrabiać zaległości i wciąż zaoferują „tradycyjne” smartfony bez wyświetlaczy o nowych proporcjach. Xiaomi być może zdecyduje się na zaokrąglony na boczne krawędzie ekran, ale to wciąż nie tak istotna zmiana jak FullVision czy też Infinity Display.

Jednak doskonale widać po Waszych komentarzach, że proporcje 18:9 nie są dla Was zbyt znaczącą zmianą toteż standardowe rozwiązania mogą być kolejną zaletą i na tym zyska zarówno OnePlus jak i Xiaomi. Mimo wszystko do premiery reprezentantów obu chińskich firm jeszcze trochę pozostało czasu. Tym samym na pierwszym planie wciąż jest Samsung Galaxy S8 oraz S8+, a na rozkwit plotek na temat Mi6 i OP5 jeszcze musimy poczekać.

 

źródło: GSMArena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x