Jaki będzie OnePlus 5? Podsumowanie informacji i przypuszczeń

Paweł Bilski Artykuły 2017-03-25

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego w tytule artykułu znalazł się OnePlus 5, a nie 4. Zanim przejdę do sedna tego tekstu, postaram się więc to pokrótce wyjaśnić.

W wielu azjatyckich państwach liczbom przypisuje się konkretne znaczenie – coś na wzór naszej „trzynastki”. Jednym z krajów, które najbardziej przywiązują uwagę do ich znaczenia są oczywiście Chiny, czyli ojczyzna firmy OnePlus. W Państwie Środka liczbami „szczęśliwymi” są np. 2, 3, 5, 7, czy też 8. Łatwo się więc domyślić, że czwórka to liczba pechowa, która w wielu kulturach azjatyckich brzmi podobnie do słowa „śmierć”. Najpopularniejszy przykład omijania przez Chińczyków liczby 4 znajdziemy w budownictwie. Większość bloków, wieżowców czy też budynków mieszkalnych pozbawionych jest piętra czwartego. Ale żeby nie być gołosłownym:

Myślę, że dostatecznie sprecyzowałem, dlaczego powinniśmy oczekiwać OnePlus 5, nie 4.

Tyle w kwestii wyjaśnień. Przejdźmy więc do plotek, które powinny, choć nie muszą się sprawdzić.

Premiera

Najbardziej prawdopodobną datą prezentacji OnePlus 5 jest przełom czerwca lub lipca. Dlaczego? OnePlus co roku prezentuje swoje nowe flagowe urządzenie o podobnej porze. Dla przypomnienia:

  • Premiera OnePlus One – kwiecień 2014
  • Premiera OnePlus 2 – lipiec 2015
  • Premiera OnePlus 3 – czerwiec 2016

Wyjątkiem od reguły jest tutaj listopadowa, nieco zaskakująca premiera OnePlus 3T, ale chyba każdy się zgodzi, że mamy tu do czynienia z lekko zmodyfikowanym OnePlus 3.

Podobne informacje płyną do nas także z chińskiej platformy Weibo oraz od znanego leakstera Evana Blassa. Ba, Pan Blass twierdzi, że premiera ma nastąpić jeszcze szybciej.

Czego możemy się spodziewać?

Na chwilę obecną nie ma oficjalnych informacji dotyczących nowego flagowca OnePlus, ale wielu rzeczy możemy się domyślić. Wystarczy spojrzeć na panujące wśród konkurencji trendy oraz innowacje, które na rynku mają się dopiero pojawić.

Ekran

Chińska firma od początku swego istnienia stawiała na tą samą przekątną ekranu w swoich smartfonach. Wszystkie wydane do tej pory flagowce (oprócz OnePlus X) były wyposażone w 5,5 calowy ekran o rozdzielczości Full HD. Spekuluje się, że w OnePlus 5 zobaczymy ekran o tej samej przekątnej, ale może mieć on wyższą rozdzielczość. Dlaczego?

Odpowiedź jest prosta – wirtualna rzeczywistość. Coraz więcej producentów stara się, by ich smartfony dostarczały swoim użytkownikom emocji ze świata VR. Znając OnePlus, nie sądzę, że zostanie w tyle. Dlatego też spodziewam się ekranu 2K.

Wygląd

Pierwsze plotki na temat budowy OnePlus 5 sugerują, że możemy ujrzeć sporo zmian w budowie smartfona. Firma ma ponoć zrezygnować z metalowego korpusu urządzenia na rzecz szklanego.

A może na rynku pojawią się dwie wersje? Byłbym na tak.

Aparat

Niektóre zagraniczne źródła donoszą, że w OnePlus 5 zobaczymy podwójny aparat tylny. Jest to rozwiązanie coraz popularniejsze w produkcjach konkurencji, dlatego też podejrzewa się, że kolejna chińska firma pokusi się o zastosowanie tego elementu.

Oczywiście istnieją alternatywne przecieki sugerujące zaimplementowanie w smartfonie 16 megapikselowej kamery głównej. Według większości zagranicznych redakcji, aparat będzie rozwiniętą wersją tego, co oferuje OnePlus 3T.

Wydajność i oprogramowanie

Tutaj chyba nikt nie poczuje się zaskoczony. OnePlus 5 ma zostać wyposażony w Snapdragona 835, którego wesprze 6 lub 8 GB RAM. Ma to po raz kolejny zapewnić urządzeniu miano „zabójcy flagowców”.

Jeśłi zaś chodzi o oprogramowanie, to potencjalni nabywcy powinni się spodziewać Androida 7.1 Nougat – w przyszłości flagowiec oczywiście zobaczy Androida O.

Pojemność urządzenia i baterii

Nowy OnePlus powinien zaoferować swojemu posiadaczowi przynajmniej 128 GB pamięci wewnętrznej, to nie powinno budzić żadnych wątpliwości.

Serwisy technologiczne najczęściej donoszą o zwiększeniu pojemności akumulatora OnePlus 5. Ma to być aż 4000 mAh, co jest moim zdaniem nieosiągalne. Myślę, że pojemność baterii zostanie na tym samym poziomie lub będzie się nieznacznie różnić od tego, co zobaczyliśmy w OnePlus 3T (3400 mAh). Na pokładzie bez wątpienia nie zabraknie technologii szybkiego ładowania Dash Charge.

Brak złącza mini jack?!

Bez obaw, OnePlus 5 najprawdopodobniej zaoferuje swoim użytkownikom wejście słuchawkowe 3,5 mm. Skąd ta pewność? Carl Pei z OnePlus zamieścił w ostatnim kwartale 2016 roku ankietę z pytaniem, czy użytkownicy „lubią wejście słuchawkowe”. Chyba nie jest dla nikogo niespodzianką, że aż 88% odpowiedzi było na TAK.

Jest na co czekać!

Nie mam wątpliwości, że OnePlus 5 (jeśli na pewno Chińczycy tak go nazwią) będzie smartfonem przełomowym. Świetny stosunek jakości do ceny to wręcz pewniak, chociaż zapewne nie będzie to tak widoczne jak w ostatnich latach. Życzę sobie, aby OnePlus zaprezentowało flagowca, który zagra na nosie Samsungowi Galaxy S8, LG G6 czy też Xiaomi Mi 6. Osobiście nie wątpię, że tak właśnie będzie. Ale to pokaże nam premiera.

Źródło: własne, trustedreviewspcadvisor, techradar






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x