[Aktualizacja: ceny w Europie] Google wyraźnie się rozwija! Poznajcie wszystkie premiery, w tym nowe Pixele

Łukasz Pająk Android 2016-10-04

nexus2cee_pixel-banner-728x400

 

Równo o godzinie 18 naszego czasu rozpoczęła się konferencja Google, na którą od pewnego czasu czekamy. Tym razem nie mogło się obyć bez nowych urządzeń i trochę ich się uzbierało toteż zbierzmy to wszystko w całość i zobaczmy czym Amerykanie chcą w najbliższym czasie zawojować.

 

Sundar Pichai zaczął oczywiście od największej nowości, która być może niegdyś sprawi, że  ekrany dotykowe jak i inne, tradycyjne metody wejścia/wyjścia przestaną być użytkowane. Mowa o Google Assistant, które – jak sama nazwa wskazuje – ma być naszym asystentem, choć nie tylko głosowym. Prezes firmy przedstawił chociażby jak rozwinęło się maszynowe uczenie (ze sztuczną inteligencją) z przykładem rozpoznawania, a wręcz rozumienia grafik. Nie mogło również się obyć bez wspomnienia o najnowszym komunikatorze Google, a więc Allo. Jednak przejdźmy do konkretów, a więc namacalnych urządzeń.

 

Nowe smartfony!

 

gsmarena_002

 

Amerykanie chcą pokazać, że są w stanie tworzyć także sprzęt, nie tylko oprogramowanie. To wyjaśnia brak zewnętrznych marek na urządzeniach z serii Pixel. Po wielu zdaniach stwierdzających, że Google chce się zająć również podzespołami nareszcie ujrzeliśmy najnowsze smartfony, czyli Pixel oraz Pixel XL. Bez zaskoczenia, prawda?

 

nexus2cee_pixelad-5

 

Jednak teraz konkrety. Pixele są pierwszymi smartfonami z wbudowanym Google Assistant, stawiają przede wszystkim na zdjęcia, ich przechowywanie, ale także na komunikację i wirtualną rzeczywistość.

 

pixelsconference1

 

Nie zabrakło pokazu możliwości połączenia najnowszego asystenta z Androidem i jakby nie patrzeć to robiło to wrażenie – mimo wszystko, my wciąż czekamy na wsparcie naszego języka i zainteresowanie się tym oprogramowaniem przez zewnętrzne firmy.

 

pixelsconferenece3

 

Aparat? Z najwyższym wynikiem w Dxomark wynoszącym 89 punktów. Deklasuje konkurencję – oczywiście na razie na papierze. Sam moduł posiada matrycę 12,3 MPx i wspiera nowe algorytmy HDR+, które mają nie opóźniać migawki.

 

google-pixel-wersje-kolorystyczne-xl

 

Google zapewnia, że poświęciło wiele uwagi na zużycie energii, aczkolwiek i w tym przypadku musimy poczekać na konkretne testy. Nie zabrakło również informacji o aktualizacji Androida, która w przypadku Pixeli sprawia, że każda kolejna będzie instalowana w tle i użytkownik będzie zmuszony tylko do ponownego uruchomienia urządzenia, aby wprowadzić zmiany. Oto pełna specyfikacja najnowszych smartfonów stworzonych przez Google:

 

  • Snapdragon 821;
  • 4 GB RAM;
  • 32/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparat 12 MPx (1,55 µm, f/2.0) z EIS.

 

Oczywiście bazowy Pixel to 5-calowy model, podczas gdy model XL może pochwalić się 5,5-calowym wyświetlaczem. Ceny? Zaczynają się od 649 dolarów. Przedsprzedaż startuje 13 października, a w sklepach urządzenia znajdziemy tydzień później.

 

[Aktualizacja] Ceny w Wielkiej Brytanii prezentują się następująco:

 

  • Pixel 32 GB: 599 GBP;
  • Pixel 128 GB: 699 GBP;
  • Pixel XL 32 GB: 719 GBP;
  • Pixel XL 128 GB: 819 GBP.

 

Daydream View

 

pixelsconference6

 

Cóż można na ten temat napisać? Nareszcie doczekaliśmy się pierwszego akcesorium opartego na platformie Daydream. Google postawiło na bezprzewodową łączność i w głównej mierze to oprogramowanie ma dostosowywać te okulary.

 

daydream-view-wirtualna-rzeczywistosc

 

Nie znajdziemy na nim zbyt wielu dodatków, co też ma odzwierciedlenie w cenie wynoszącej 79 dolarów. Jest za to specjalny kontroler.

 

 

Chromecast Ultra, Google WiFi i Home

 

chromecast-ultra-cena

 

Zgodnie ze wcześniejszą zapowiedzią, Google przedstawiło ulepszoną wersję swojego Chromecasta, który teraz obsługuje rozdzielczości 4K  i jest 1,8x szybszy od poprzednika. Cena 69 dolarów.

 

google-wifi-router-oficjalnie-grafika

 

Nie zabrakło również routera Google WiFi dostępnego w cenie 129 dolarów lub 299 dolarów jeśli kupujemy 3 sztuki na raz. Czym się wyróżnia? Na pewno nie nazwą, ale inteligentnym dostosowywaniem ustawień do panujących warunków już tak.

 

google-home-oficjalnie-cena

 

Na koniec Home, czyli taki pan domu, który może za nas wyszukiwać w Google, sprawdzać nasze zadania, sterować muzyką. Tym samym płacąc 129 dolarów otrzymujemy tak naprawdę inteligentny głośnik.

 

google-home-oficjalnie-grafika

 

 

Która nowość według Was wypadła najlepiej? Czy Google czymkolwiek Was zaskoczyło i firma tak naprawdę zmierza w dobrym kierunku?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x