Czy nadchodzące nowe iPhone’y zatrzęsą rynkiem smartfonów z Androidem?

mm Adam Lulek Android 2016-08-27

iPhone 6SE

 
Apple to firma, która zmieniła świat, ponieważ upowszechniła smartfony. Idea posiadania dotykowego urządzenia mobilnego zawładnęła ludzkością. Niesamowite było używanie łatwego w obsłudze telefonu, dzięki któremu oprócz dzwonienia i SMSowania, możemy surfować po Internecie, robić zdjęcia i cieszyć się mnogością innych funkcji. Pierwsze iPhone’y niewiele kto w Polsce posiadał, a wielu patrzyło na ich użytkowników zazdrosnym okiem. Taka sytuacja miała miejsce do czasu, gdy „androidowa konkurencja” zaczęła stawiać pierwsze kroki. W 2017 roku, Apple będzie obchodziło 10-lecie wydania pierwszego iPhone’a na rynek. Co roku firma prezentowała nowe smartfony, które były wzorem dla innych producentów na podbicie serc klientów. Czy jednak nadal nowe iPhone’y są innowacyjne? Według mnie od kilku lat już nie, a nadchodzący iPhone 6SE (lub 7) będzie nudny i wtórny, o czym niejednokrotnie pisałem.
 
Przyjrzyjmy się zatem co zobaczymy już prawdopodobnie za niecałe dwa tygodnie. iPhone 6s/6s Plus zostały zaprezentowane prawie rok temu. Czas więc zatem na nowe urządzenia od Apple. Prezentacji urządzeń możemy spodziewać się już 7 września. Tim Cook niejednokrotnie zachwalał nadchodzącego iPhone’a, twierdząc, że ten będzie zawierał funkcje, bez których nie będzie można się obejść, czy aby na pewno?
 
Przecieków na temat nowych flagowców Apple w ostatnich tygodniach było bardzo wiele, więc możemy być prawie pewni, jak będą wyglądały finalne produkty. W iPhonie 6SE i 6SE Plus (bo tak prawdopodobnie będą się nazywały nowe iPhone’y) design nie ulegnie większym zmianom. W 5,5-calowej wersji pojawi się większe wybrzuszenie z tyłu, gdyż aparat będzie składał się z dwóch sensorów. Ponadto w obu modelach zniknie wejście audio 3,5 mm. Słuchawki będzie można podłączyć przez port Lightning lub bezprzewodowo. Od dłuższego czasu przewijają się w Internecie informacje na temat wodoszczelności telefonów. Dla użytkowników iPhone’ów będzie to faktycznie rewolucja, jednak androidowa konkurencja już dawno stosuje takie rozwiązania w swoich telefonach. Można więc stwierdzić, że Apple pozostało w tyle w tym obszarze.
 
Ponadto telefony będą działały na nowym procesorze A10, który w połączeniu ze świetnie zoptymalizowanym iOSem da rezultaty niestety nieosiągalne dla flagowców z Androidem. Co ciekawe w modelu 6SE Plus znajdzie się Smart Connector znany z iPada Pro. Czyżby Apple zamierzało stworzyć dodatkowe akcesoria (moduły?) wzorem Moto?
 
No dobrze, ale wszystkie te „nowości” już od dawna na rynku Androida istnieją. Jaką zatem innowację nam zaserwuje Apple? Być może będzie to pojemnościowy przycisk home. Takie rozwiązanie nie jest jeszcze powszechne, ale warto dodać, że zostało ono zastosowane w HTC 10. Znając realia rynkowe, można jednak stwierdzić, że w ślad za Apple pójdzie wielu producentów – może Samsung z Galaxy S8? Czemu do tej pory tego nie zrobili? Przecież nikt nie będzie kopiował HTC z problemami finansowymi, a na odnoszącą sukcesy firmę z Cupertino patrzą wszyscy! I to w sumie tyle…
 
Odpowiem zatem na sam koniec na pytanie zawarte w tytule – nowe iPhone’y nie zatrzęsą rynkiem smartfonów z Androidem, ponieważ nie są one innowacyjne ani rewolucyjne. Prawdopodobnie nie zostanie wprowadzona technologia, której już nie widzieliśmy u innych producentów, a szkoda.





x