Google niszczy projekt Ara? Największa zaleta może zamienić się w najgorszą wadę

Łukasz Pająk Android 2016-05-22

project-ara

 

Wczoraj poinformowałem Was, że Google w końcu zdecydowało się podać szczegóły dotyczące premiery rynkowej projektu Ara. Nie ukrywam, że zostałem zaskoczony i to bardzo pozytywnie, gdyż niemalże od początku istnienia bardzo kibicowałem temu projektowi. Niestety, ale Amerykanie zabili to, co miało być najbardziej rewolucyjną nowością na rynku mobilnym.

 

Jeżeli śledzicie moje wpisy to doskonale wiecie, że mój pogląd na obecny rynek skupia się wokół stagnacji. Producenci kompletnie nie starają się wprowadzać jakichkolwiek nowości, czegoś, co wcześniej nie było. Najważniejsze dla nich są cyferki toteż LG G5 jest dla mnie odważnym wyjściem przed szereg. Jednak modułowość w tym modelu jest bardzo powierzchniowa, gdyż znane nam rozszerzenia w wielu przypadkach można zastąpić zewnętrznymi akcesoriami.

 

project ara mini medium large 2

 

Projekt Ara zapowiadał się o tyle lepiej, że Google chciało dać użytkownikowi podstawowe bazy, które różniłyby się od siebie wielkością wyświetlacza, co przekładałoby się na rozmiary całego urządzenia. Według początkowych planów to poprzez dokupowanie kolejnych modułów moglibyśmy chociażby zwiększać moc obliczeniową czy też dodawać kolejne, pojemniejsze akumulatory zamiast chociażby aparatu.

 

arafeatured

 

Jednak jak słusznie we wczorajszym wpisie zauważyli Czytelnicy Pabliell oraz dragonn to nie zapowiada się to tak doskonale. Oczywiście pierwsza na rynku pojawi się wersja deweloperska, która pozwoli potencjalnym firmom przygotować się do stworzenia własnych modułów oraz oprogramowania, które trafi na urządzenia bazujące na projekcie Ara. Tylko czemu nie zapowiada się to doskonale?

 

projekt ara dostepne moduly wybor

 

Z bardzo prostego powodu. Będziemy mogli wymieniać tyle, co nic… Wersja deweloperska już w standardzie będzie składać się z 5,3-calowego wyświetlacza nieznanej, ale stałej technologii, procesora, grafiki, pamięci dla użytkownika oraz operacyjnej (RAM), anten, akumulatora oraz czujników. Tych elementów nie będziemy mogli zmienić. W takim razie co zostaje? Hm… Aparat? Na pewno. Do tego dochodzą głośniki, ewentualnie dodatkowa pamięć czy też różnego rodzaju doświetlenia.

 

project ara 1

 

Oczywiście możliwości wciąż są ogromne, ale jak to doskonale określił wczoraj dragonn, Google ponownie ma w poważaniu tzw. „poweruserów”. Oczywiście jest to związane z marketingiem i docelową grupą odbiorców. Mimo wszystko jeszcze mam pewną nadzieję, że wersje przeznaczone do otwartej sprzedaży, konsumenckiej jeszcze zostaną usprawnione.

 

project ara 18

 

Mimo wszystko wciąż czekam na gotowy produkt wywodzący się z projektu Ara. Google stworzyło ciekawą platformę dla modułów, które zostały ustandaryzowane – podobnie jak same obudowy modułów. To pozwala sądzić, że nie spotkamy się z nędznymi modułami, a otwartość na ich tworzenie przez tak naprawdę każdą firmę dodatkowo daje podstawy, że będziemy mieć do czynienia z sukcesem rynkowym.

 

project ara 14

 

Tylko czy na pewno? Projekt Ara ma swoich przeciwników, którzy porównują tego typu, modułowe smartfony do komputerów stacjonarnych. W tym wypadku też spotykamy się z różnymi podzespołami, od różnych firm, których oprogramowanie często może się ze sobą „gryźć”. Jednak patrząc na zmianę w modułach, które możemy wybrać to ten argument może zostać zapomniany. Dostępne rozszerzenia będą tak unikalne, a ich sloty zapewne odseparowane od siebie także w oprogramowaniu, że ciężko spodziewać się problemów pod kątem kolidowania ze sobą kilku modułów.

 

LG_G5-7052

 

Ok, ale teraz nasuwa się przykład testowanego niedawno LG G5 i jego modułów, których po prostu… nie ma. Minęło już tyle miesięcy od oficjalnej prezentacji tego smartfonów, a dodatkowych rozszerzeń jak nie było, tak nie ma. Czy taki samo los czeka projekt Ara? Oczywiście, że nie. Jakby nie patrzeć, Google jest o wiele potężniejszą firmą, która jest potencjalnie o niebo lepszym partnerem niż Koreańczycy. Jednak wróćmy do projektu Ara, gdyż chciałbym poznać Waszą opinię na jego temat w obecnej formie.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x