[Do pobrania] Zbiór tematycznych tapet w najwyższej rozdzielczości i najlepszej jakości #6 – najlepsza aplikacja z prawdziwie animowaną tapetą

Łukasz Pająk Artykuły 2016-03-06

android 5.0 lollipop material design tapeta 1231232

 

Niemalże tradycyjnie, co niedziele, przyszła pora przedstawić Wam kolejne interesujące tapety wygrzebane z odmętu Internetu, które mogą zastąpić Waszą dotychczasową, być może jeszcze standardową grafikę z pulpitu. Jednak tym razem będzie nieco inaczej, gdyż tapety będą się ruszać.

 

Oczywiście już tydzień temu mogliście znaleźć kilka aplikacji, które dodają więcej życia w Waszego smartfona poprzez wprowadzenie ruchu do tapet. Jednak tym razem znalazłem program, który jest tak zaawansowany, że zwykłe „żywe tapety” nie mogą się z nim równać. Mimo wszystko nie zabraknie także kilku tradycyjnych paczek, które nie będą zabierały aż tak dużo zasobów w Waszym smartfonie, a wciąż mogą cieszyć oko. Ponownie pojawi się piękno natury czy też architektury. Również tydzień temu daliście mi znać – w komentarzu, a także mailowo – że jesteście zainteresowani tapetami z grafikami z początku artykułu. Tym samym zacznijmy od od nich:

 

 

Mimo wszystko najważniejszy dzisiaj jest następujący program: Muzei, a oto jego film promocyjny:

 

 

Oczywiście możliwości tego tytułu są o wiele większe: możemy dowolnie rozmazywać grafiki, a także otrzymywać informację o wybranych przez program tapetach. Mimo wszystko najciekawsze jest to, że autorzy dają dostęp do swojej aplikacji udostępniając odpowiednie biblioteki, które można wykorzystać do tworzenia dodatków i tak oto źródłem zdjęć może być serwis 500px czy też Bing. Nawet zdjęcia od NASA znajdziecie. Zainteresowani? W takim razie pobierzcie Muzei ze sklepu Play, gdzie oczywiście znajdziecie ją za darmo: https://play.google.com/store/apps/details?id=net.nurik.roman.muzei

 

Tradycyjnie piszcie w komentarzach co sądzicie o cyklu, co powinienem zmienić, a także czego szukać, na czym najbardziej się skupić w poszukiwaniach do kolejnego odcinka. Oczywiście możecie pisać do mnie w prywatnych wiadomościach poprzez adres mailowy: [email protected]

 

Jeśli przegapiliście któryś z poprzednich odcinków, nic straconego:

 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x