LG to najbardziej niedoceniona firma, która ewidentnie zasługuje na więcej uwagi

Łukasz Pająk Artykuły 2016-03-05

lg g3 reklama arabia saudyjska ksiega rekordow guinnessa noc

 

LG ginie gdzieś w blasku Samsunga, wypada nawet z pierwszej dziesiątki najpopularniejszych producentów urządzeń mobilnych ustępując miejsca Chińczykom, a co gorsze to to, że według mnie kompletnie na to nie zasłużyli. Mimo wszystko rynek rządzi się swoimi prawami, a ja być może znajdę powód takiego stanu rzeczy.

 

Koreańczycy ewidentnie nie pchają się gdzie tylko się da jak to czasami robi Samsung, co zresztą ma odbicie w sprzedaży. To zapewne największy problem LG: ich marketing nie jest tak dobry jak swojego rodzimego konkurenta, który na każdym kroku stara się komuś dopiec, coś o sobie powiedzieć i wszędzie przypominać o swoich zaletach. Konsumenci to widzą, a LG? LG po prostu tego nie robi i – według mnie – uważa, że ich produkty same będą w stanie się obronić. Prawda jest jednak inna, ale czy rzeczywiście poszczególne smartfony są warte uwagi?

 

lg gt540 swift optimus adsknadskjdsa

 

Cofnijmy się kilka lat wstecz do czasu zestawienia Galaxy Spica i GT540 Swift (ewentualnie Optimus). W tym wypadku produkt Samsunga faktycznie był lepszy, ale LG potrafiło dobrze zareklamować swój model, aby ten również ciekawie prezentował się na rynku. Duże znaczenie również miała tutaj cena, a więc przekornie przejdźmy do flagowców. Za czasów Galaxy S nawet nie wiedziałem czy LG ma swoim portfolio podobnej klasy model. Pierwszy, który gdzieś tam mi się obił po uszach to Optimus G, ale dopiero Optimus 3D pokazał mi, że Koreańczykami warto się interesować. Ten smartfon miał w sobie to „coś” wyjątkowego, ale oczywiście doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że „trójwymiarowa technologia” nie przyjęła się. W takim razie pojawił się G2 – zrezygnowano już z rodziny „Optimus/Swift”. Tu już w oczy rzuciły się bardzo cienkie ramki wokół wyświetlacza i oryginalny pomysł na swój design, czyli klawisze z tyłu, które na dłuższą metę mogą okazać się bardzo wygodne.

 

lg g3 oficjalnie

 

Tak oto LG ze swoim pomysłem brnęło przez kolejne generacje wprowadzając interesujące nowości – może oprócz rozdzielczości QuadHD. W G3 oprócz wspomnianego wyświetlacza pojawił się laserowy autofocus, który dzisiaj jest również u konkurencji, a w kolejnym flagowcu zastosowano minimalnie wygięty wyświetlacz, a także wskaźnik spektrum kolorów, który dopełnił świetny aparat z trybem manualnym. Tym samym Koreańczycy stali się niejako prekursorami w wielu aspektach mobilnego rynku.

 

lg g4 v10 g5 specyfikacja

 

Mimo wszystko nawet Samsung zrezygnował z plastiku i tak jak właśnie tej firmie zarzucano kiepskie wykonanie to teraz zaczęło się LG obrywać za tworzywa sztuczne. Mimo że w G4 pojawiła się skórzana klapka, a plastik ujawnia się tylko na krawędziach to dla wielu osób model ten był kiepsko zrobiony, co według mnie jest kompletną bzdurą. Warto również wspomnieć o bardzo mądrym rozwiązaniu w tym smartfonie, który dotyczy głównej jednostki obliczeniowej – LG uznało, że Snapdragon 810 jest za mało dopracowany, więc postawiło na nieco słabszą, ale wciąż bardzo dobrą propozycję w postaci Snapdragona 808. Jednak niedawno poznaliśmy G5 i tak oto pojawił się metal, ale też zrezygnowano z przycisków na plecach urządzeniach. Oczywiście został tam klawisz służący do odblokowywania urządzenia (zintegrowany z czytnikiem linii papilarnych), ale nie to jest największą zmianą.

 

lg g5 bateria modularny smartfon

 

Tegoroczny flagowiec wprowadza kolejną nowość, a więc modułową budowę, która ewidentnie jest rewolucyjna. Oczywiście do projektu Ara jeszcze daleko, ale jest to coś ewidentnie nowego. Poza tym nie zapominajmy o innowacyjnym V10, który akurat przechodzi dokładne testy w naszej redakcji, z dwoma wyświetlaczami i dwoma aparatami na froncie. Również nietypowa ilość modułów robiących zdjęcia pojawiła się w G5, ale z tyłu i to ma sens – szerokokątny obiektyw daje zdecydowanie więcej możliwości fotografom. Do tego dochodzi seria G Flex, która przyjęła się o wiele lepiej niż Galaxy Round od Samsunga.

 

LG

 

Jednak omówiłem tylko flagowe smartfny, które dzisiaj Adam dla Was pokrótce opisał. Co z innymi półkami? Pokładam duże nadzieje w związku z serią „K”, którego reprezentanta będziecie mogli bliżej poznać jutro. Mimo wszystko dotychczas jedynie rodzina „L” wyróżniała się na tle konkurencji, a to za mało. Tutaj też można dojrzeć kiepskie ogólne wyniki LG.

 

W takim razie czemu Koreańczycy nie odnoszą sukcesu? Kiepski marketing, mało wyróżniająca się średnia i niska półka cenowa. To według mnie największe problemy LG. Z kolei co Wam najmniej odpowiada w tym producencie?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x