galaxy-s6-both-versions-5

Minął rok od premiery Samsunga Galaxy S6 oraz S6 edge. Trochę mniej od czasu pojawienia się na rynku wersji z „+” w nazwie. Wczorajsza konferencja w Barcelonie pokazała całemu światu najnowsze dzieło koreańskiego producenta – Galaxy S7 oraz S7 edge. Warto więc sprawdzić, co takiego się zmieniło, co dodano, co zostawiono i odpowiedzieć sobie na pytanie: czy warto zmienić dotychczasowy model?

 

Porównywałem już najnowszego Galaxy S7 z LG G5. Nie mógłbym pominąć takiej rywalizacji, gdyż to dwójka najbardziej wyczekiwanych smartfonów w tym roku. Oglądając jednak Galaxy S7 odnosi się wrażenie, że Samsung naprawdę się przyłożył, wprowadził wiele innowacji. Summa summarum: jest lepiej, jest więcej, kup go! Jednak czy aby na pewno?

 

Wygląd zewnętrzny

samsung-galaxy-s6-edge

 

Zacznijmy od estetyki. Samsung Galaxy S6 pojawił się na rynku z 5,1 calowym wyświetlaczem. Jednak ekran ten umieszczono w obudowie z… tworzywa sztucznego, co niestety nie zadowalało wszystkich klientów – wszak płacąc krocie za urządzenie z półki premium, winno się oczekiwać materiałów najwyższej jakości. Urządzenie oczywiście zostało pokryte szkłem Gorilla Glass 4 zarówno na froncie jak i tyle.

 

Dlatego też Samsung nie zmienił przekątnej ekranu. Materiały z jakich został wykonany tegoroczny flagowiec są najwyższej jakości. Otrzymujemy połączenia szkła oraz metalowej ramki. Delikatnie również zaokrąglił krawędzie, dzięki czemu smartfon lepiej leży w dłoni.

 

samsung galaxy s7 oficjalnie premiera1

 

W kwestii Galaxy S6 edge oraz S7 edge nastąpiła już jednak zauważalna gołym okiem zmiana. Producent zdecydował się zwiększyć ekran z 5,1 do aż 5,5 cala (celowo pomijam tutaj wersję S6 edge+ z ekranem 5,7”, gdyż jego premiera odbyła się znacznie później).

 

Zyskujemy zatem nie tylko lepsze wykonanie urządzenia, ale też większy ekran w przypadku modelu edge. W tej materii warto producenta pochwalić i przyznać mu plusik.

 

Specyfikacja techniczna

 

samsung galaxy s7 oficjalnie premiera13

 

Tutaj wątpliwości mieć nie powinniśmy. Samsung w modelu Galaxy S6 oraz S6 edge umieścił procesor Exynos 7420 – jednostkę wydajną i świetnie radzącą sobie w testach benchmarkowych. 3 GB RAM zapewniało komfortową pracę i nareszcie zakończyło problemy z lubiącym lekko „przyciąć” TouchWizem.

 

W tym roku jednak producent nie zrezygnował z Qualcomma i tak oto otrzymujemy dwie wersję: jedną ze Snapdragonem 820, drugą z Exynosem 8890. Jest zauważalny skok wydajnościowy, testy w AnTuTu wykazają różnicę nawet kilkudziesięciu tysięcy punktów. Również większa ilość pamięci – 4 GB powinna pozwolić na jeszcze wydajniejszą pracę. O ile optymalizacja będzie na wysokim poziomie, możemy zapomnieć o jakimkolwiek opóźnieniu przy wywoływaniu aplikacji.

 

Nareszcie dodano slot na kartę microSD. Tutaj rodzi się kwestia sporna. Z jednej strony nie jesteśmy ograniczani przez 32 GB pamięci wewnętrzną i nie musimy przesyłać nadwyżki danych do chmury, z drugiej jednak strony ta rzecz nie powinna nikogo dziwić i obecność takiego slotu w modelu poprzedniej generacji wydawałaby się oczywista.

 

samsung galaxy s7 oficjalnie premiera15

 

Podobna rzecz ma się, jeśli chodzi o wodoodporność urządzenia. Galaxy S7 nareszcie nie boi się wody, co w przypadku modelu z zeszłego roku było nie do pomyślenia. Znowu rodzi się pytanie: innowacja i nowość czy może raczej przebudzenie się z głębokiego snu? Jak to jednak mówią: lepiej późno nić wcale.

 

Kategorycznie zrezygnowano jednak z umieszczenia portu podczerwieni. Dlaczego? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Mnie pozostaje napisać tylko jedno: szkoda. To drobna rzecz, jednakże występuje jako funkcjonalny gadżet i można powiedzieć, że sięganie z nim po pilota jest po prostu zbędne.

 

Multimedia

 

samsung galaxy s7 oficjalnie premiera19

 

Samsung zdecydował się zmniejszyć rozdzielczość matrycy w aparacie. W Galaxy S6 widzimy aż 16 megapikseli z tyłu urządzenia. W tegorocznym flagowcu postawiono na 12 megapikseli. Dlaczego tak?

 

Główny moduł pochodzi od Sony i oznaczony jest symbolem IMX260. Koreański producent dopuścił się jednak jego modyfikacji i zastosował system Dual Pixel. Jest więc jaśniej oraz ostrzej. Mniejsza liczba megapikseli w tym przypadku oznacza lepszą jakość zdjęć. Właśnie takie zdjęcia jest w stanie wykonać ten smartfon.

 

Podobnie sprawa ma się z dźwiękiem i tutaj odeślę Was do tekstu Łukasza, który opisał już tę różnicę za mnie.

 

Always On

 

samsung galaxy s7 oficjalnie premiera14

 

Zapewne już wiecie co to znaczy – podtrzymywanie wciąż „podświetlonego” ekranu z minimalnym poborem energii. Po co? Choćby po to, by sprawdzić godzinę i nie musieć wybudzać smartfona, również po to, by od razu zorientować się w ilości powiadomień tudzież nieodebranych połaczeń.

 

Powiecie, że to czysto software’owa funkcja. I pewnie macie rację. Jednak nie zostanie ona wdrożona w żadnej aktualizacji dla modelu S6. To chyba jednak było wiadome od początku – Always On to smaczek, a flagowce kupuje się tylko i wyłącznie dla tych smaczków, które rok rocznie są dodawane.

 

Ceny…

 

samsung gear vr nowy note 5 s6 edge edge+

 

Myślę, że już spokojnie możemy przejść do cen urządzenia. Słowem podsumowania: w Galaxy S7 znajdziemy mocniejszy procesor, większą ilość RAM, slot na kartę pamięci, wodoodporność, nową matrycę aparatu jak i lepiej brzmiący chip audio. Model edge dostarcza również większy ekran. Brzmi nieźle? Owszem. Cena 3199 bądź 3599 złotych. Przyznacie, że to już brzmi nieco gorzej.

 

Sklepy ostatnio ostro obniżyły kwoty jakie wołają za Galaxy S6 – wystarczy dobrze poszukać, by znaleźć oferty za mniej niż 2 tysiące złotych. Decydując się na model z drugiej ręki, jesteśmy w stanie zaoszczędzić jeszcze więcej.

 

Pozostaje pytanie do Was: czy jesteście chętni zmienić swoją S6 na S7? A może nie macie żadnego z tych modeli i akurat stoicie przed wyborem? W takim razie, który z nich bardziej do Was przemawia?

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.