sonyxperiaagent

LG wraz z Samsungiem mieli swoje konferencje wczoraj i to oni mieli te przyjemność jako pierwsi zaprezentować swoje smartfony oraz akcesoria. Dzisiaj przyszła kolej na Sony. Osobiście powiem, że się nie zawiodłem. Nie tylko zaprezentowano przyjemną linię nowych urządzeń, ale też pokazano kilka naprawdę obiecujących akcesoriów!

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

 

O smartfonach i „Xperii Z6” pisałem już tutaj, teraz przyszedł czas, żeby przyjrzeć się nowym gadżetom. Zacznijmy od…

 

Xperia Ear

 

 

To nic innego jak słuchawka Bluetooth, która jest „nowym sposobem komunikowania się”. Dzięki niej usłyszymy najnowsze wydarzenia ze świata, poznamy prognozę pogody. O czym warto jeszcze wspomnieć, to oczywiście możliwość prowadzenia rozmów, odsłuchiwania wiadomości tekstowych czy nawet wydawanie komend głosowych i włączania sobie nawigacji do określonego miejsca.

 

xperia-ear-01-e1456132228870

 

Zastosowana bateria ma zapewnić cały dzień pracy. Xperia Ear cechuje się certyfikatem IPX23, czyli jest chronione przed działaniem wody (oczywiście mowa tutaj np. o delikatnym deszczu, nie kąpieli w basenie). Pojawi się na rynku latem 2016.

 

Xperia Eye

 

sony-xperia-eye-large

 

To niepozorne i bardzo malutkie urządzenie wpina się np. do klapy marynarki bądź przypina do bluzki. Jego możliwości jednak są zdecydowanie większe niż rozmiary. Xperia Eye potrafi nagrywać wideo oraz robić zdjęcia. Dzięki rozpoznawaniu twarzy i detekcji uśmiechu, ta mała „wpinka” sama wie kiedy jest odpowiedni moment na pstryknięcie migawką.

 

Xperia Agent

 

xperia-agent-press-render

 

To na razie tylko koncept, jednakże finalnie powinniśmy otrzymać naszego osobistego asystenta, który znając nasze nawyki i przyzwyczajenia zapewni nie tylko najświeższe wiadomości, ale również weźmie na swoje barki sterowanie naszym inteligentnym domem. Zastosowana sztuczna inteligencja pozwala mu cały czas na poznawanie swojego właściciela, a tym samym elastyczną selekcję serwowanych treści.

 

Xperia Agent to też wbudowana kamera i projektor, dzięki czemu na naszej ścianie będziemy mogli zobaczyć (a nie tylko usłyszeć) obraz. Zamontowany mikrofon pozwoli również na wydawanie komend głosowych.

 

Xperia Projector

 

xperia-agent-large

 

To również jak na razie tylko pomysł. Jednakże jego efekt końcowy zapewni nam to, co mają wszystkie ekipy wojskowe i maniacy technologii w produkcjach Hollywood. Interaktywny ekran wyświetlony na np. ścianie naszego mieszkania. Jedyne co jest potrzebna to jasna powierzchnia. A później? Wystarczy mówić, dotykać i gestykulować, a urządzenia zrobi z tym to, co powinno. To zupełnie jak smartfon!

 

Mój wybór?

 

Zdecydowanie Xperia Projector. Niestety padło na najmniej prosty i chyba najdalej oddalny, jeśli chodzi o premierę przedmiot. Tak już wyszło, że chodzenie ze słuchawką Bluetooth przez cały dzień uważam za średnio wygodne, a włączenie nawigacji na smartfonie nie jest wcale trudne i czasochłonne – chyba że znajdowałbym się na Sybirze, a moje ręce nie chciałyby opuścić ciepłych kieszeni. Podobnie jest z Xperia Eye. Zastosowanie w codziennym użytku? Nagrywanie swojego spaceru, spotkań ze znajomymi, rozmów w urzędzie? Akurat co do tego ostatniego byłoby niezłe, niestety byłoby też nieźle widoczne.

 

Jednak w tym roku Sony i tak nie pozostawiło nam wyboru – latem ujrzymy Xperię Ear. Data premiery pozostałych akcesoriów, a może uczciwiej byłoby powiedzieć koncepcji, jest jeszcze nieznana. Niemniej mimo iż są w pewien sposób innowacyjne, to w porównaniu z LG wypadają blado. Choć to wciąż lepiej niż Samsung z Gear 360.

 

źródło: Sony




Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.