Czy HTC na pewno idzie w dobrym kierunku? Następca One M9 na razie mnie odpycha od tej firmy

Łukasz Pająk Artykuły 2016-02-07

htc one m10 perfume koncept grafika

 

HTC czeka jeszcze z zapowiedzią swojej konferencji, na której firma mogłaby zaprezentować swojego kolejnego flagowego smartfona. W zeszłym roku to właśnie Tajwańczycy otworzyli rok z One M9 i nie wyszło im to na dobrze. W takim razie czy teraz będzie inaczej? Obawiam się, że może być z tym różnie.

 

Jednak zacznijmy od początku. Seria One, z reprezentantem M7, świetnie została przyjęta przez rynek. Następca, One M8 już był uważany za model zrobiony na siłę, ale wciąż dobry. Z kolei zeszłoroczny flagowiec przez wiele osób określany jest jako największą pomyłkę firmy. Ten błąd odbił się mocno na finansach firmy, ale na szczęście pojawił się model One A9 i konsumentom spodobał się nowy deisgn. Tym samym Tajwańczycy chcą konstruować kolejne smartfony właśnie na bazie ich ostatniego „średniaka”.

 

HTC One A9

 

One A9 łączy wiele różnych elementów wyglądu, które już znaliśmy wcześniej. „Eksperci” kłócą się czy to HTC czy Apple było pierwsze, ale mnie to szczerze mówiąc nie obchodzi – ten smartfon po prostu może cieszyć oko.

 

htc one m10 perfume evan blass evleaks

 

To, co widzicie powyżej to właśnie następca One M9, a więc Perfume, do którego w końcu dotarliśmy. Pod wpisem, w którym pierwszy raz pokazałem Wam ten wygląd, możemy znaleźć wiele nieprzychylnych komentarzy. Ja również uważam, że ta zmiana nie jest potrzebna, gdyż tracimy głośniki BoomSound, które mnie zachęcały właśnie do HTC. Jeśli Tajwańczycy nie zmienią ich na coś lepszego to może być nieciekawie.

 

htc one m10 perfume koncept grafik 1234

 

Idźmy dalej. Wyświetlacz. Tutaj zapewne większość z Was się ucieszy, gdyż ekran bez wyrazu – nie znaczy, że zły – z One M9 ma zostać zastąpiony panelem wykonanym w technologii AMOLED. To oczywiście kolejne nawiązanie do One A9 i może nadać wyrazu całemu urządzeniu.

 

htc one m10 perfume koncept grafika 123

 

Póki co niewiele wiemy na temat samej specyfikacji. Nikt nie zostanie zapewne zaskoczony Snapdragonem 820, ale też pojawiają się małe plotki mówiące, że pojawi się równolegle odmiana z jednym z układów MediaTeka. Zapewne nie zabraknie również 4 GB pamięci operacyjnej, ale to aparat był największą bolączką One M9. Następca ma być lepszy. Już One A9 udowadnia, że Perfume musi być lepszy. Z pewnością pojawi się optyczna stabilizacja obrazu, która być może znajdzie się także w module zamontowanym nad wyświetlaczem. Jednak HTC może chcieć wrócić do UltraPixel, które zostanie ulepszone. Już nie będzie to 4, a 12 MPx. Jednak to tylko suche dane, One M9 również miał robić świetne zdjęcia.

 

samsung galaxy s6 htc one m9 apple iphone 6s

 

Mimo wszystko największą niewiadomą jest nazwa nadchodzącego flagowca HTC. Podobno nie będzie to One M10 i jedyne, co wiemy to wspominaną już wiele razy nazwę kodową Perfume. Premiera zapewne będzie miała miejsce w okolicach kwietnia, a cena być zbliżoną do wcześniejszych modeli. W takim razie czy warto czekać na następcę One M9? Obawiam się, że nawet fani będą musieli mocno zagryźć wargi, żeby przestawić się na nową wizję urządzeń HTC. Oczywiście zmiany są potrzebne, ale czy aż takie? Co najchętniej zmienilibyście w One M9, aby ten smartfon stał się ciekawszy?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x