Czyżby Samsung w końcu się ogarnął z ilością modeli w portfolio? Mam nadzieję, że tak

Łukasz Pająk Artykuły 2016-01-30

samsung galaxy a9 pro jasjkads

 

Czemu Samsung został liderem mobilnego rynku? Pierwszy model Galaxy S okazał się bardzo dobrą konkurencją dla iPhone’a, a dodatkowo wyraźnie tańszą. Oprócz tego Spica podbiła rynek i tak oto Koreańczycy wyrobili sobie markę na rynku mobilnym, co również sprawiło, że zakończono komentowania w stylu „Samsung niech lepiej skupi się na lodówkach/pralkach/innym sprzęcie AGD lub RTV”. Jednak posiadanie już renomy sprawiło, że Koreańczycy wykorzystali ją w każdym możliwym smartfonie, a było ich przecież od groma.

 

Niestety, ale polityka Samsunga „zalejmy rynek wszystkim czym się tylko da” nie była lubiana wśród konsumentów z bardzo prostego powodu. W większości te rozdrabniane modele nie były dobrze dopracowywane, a o aktualizacji oprogramowania można było zapomnieć. Jednak w zeszłym roku można było ujrzeć wewnętrzną przemianę tej firmy. Po premierze Galaxy S6 wszyscy liczyli na to, że zaraz ujrzymy piętnaście różnych odmian tego smartfonu, a co się okazało? Po ponad roku powstał jedynie Active. Odmiany Edge nie liczę, gdyż w tym wypadku Samsung mówi wprost, że to flagowy model, ale z innym wyświetlaczem. Edge+ również nie jest traktowany przez Koreańczyków jako zupełnie nowy smartfon, a ulepszona i większa wersja wspomnianego przed chwilą modelu. Tym samym zapomnieliśmy o odmianach „Mini” czy też „Zoom”. To już dobry krok, który pokazuje, że Galaxy S to marka tylko z flagowymi urządzeniami, które nic nie udają jak to było w przypadku dopisku „Mini”.

 

samsung galaxy a5 recenzja test pierwsze wrazzenia

 

Spójrzmy dalej w portfolio: seria Galaxy A, a więc spory sukces Samsunga pokazujący przemianę z plastiku w aluminium, która znalazła swoje upodobanie w naszym kraju u operatorów. Oczywiście modele Galaxy A8 czy też A9 mogą wydawać się stworzone na siłę, ale – póki co – nie ujrzymy ich w Polsce. Tak samo jak nowej odmiany Galaxy A7.

 

Samsung-Galaxy-J1-3

 

Jednak trzeba pamiętać, że seria Galaxy A do najtańszych nie należy toteż, żeby ten segment rynku zająć stworzono rodzinę Galaxy J, która również na świecie cieszy się stosunkowo dużym zainteresowaniem, a nadchodzące modele dodatkowo pokazują, że stawiają na akumulator, który jest dzisiaj tak ważny.

 

samsung galaxy s5 s6

 

To by było na tyle. W portfolio Samsunga liczą się teraz serie Galaxy A, J oraz S. Oczywiście nie wspomniałem o jakże teraz popularnym w telewizji Galaxy S5 Neo, czyli smartfonie stworzonym głównie po to, aby sprzedać coś topowego, a przy okazji wyczyścić magazyny. Na rynku wciąż znajdziemy Galaxy Grand Prime, Trend czy też Xcover 3, ale są to modele, których głównym celem jest po prostu wymrzeć i nie zapowiada się na to, aby miały następców. Po prostu Koreańczycy muszą wyprzedać to, co zrobili, a później najprawdopodobniej zostaną tylko te serie, o których wspomniałem na początku tego akapitu. Miejmy nadzieję…. Tak, jest jeszcze Galaxy Note, ale czy w Europie Samsung jeszcze chce ją promować? Jakby nie patrzeć to też ma ona swoje przeznaczenie.

 

samsung gear vr nowy note 5 s6 edge edge+

 

Jak widzicie, portfolio Samsunga zaczyna robić się bardzo proste. Potrzebujemy taniego smartfonu? Szukamy w rodzinie „J”. Zależy nam na aluminiowej obudowie? W takim razie zerkamy do „A”. Stawiamy na jak najwięcej wszystkiego? Oto seria „S”. Ostatecznie są jeszcze modele ze stylusem i wybieramy któregoś z Note’ów. Warto również zwrócić uwagę, że w seriach „A” i „J” znajdziemy propozycje skierowane do tych mniej wymagających jak i bardziej o czym świadczy stosowanie przeróżnych układów scalonych, wielkości wyświetlaczy czy też różnych dodatków. Według mnie jest to bardzo dobre posunięcie ze strony Koreańczyków. Nie widzimy już modeli Galaxy Grand Core Prime Plus Neo LTE, które są po prostu bezpłciowymi zlepami i teraz wszystko jest klarowne oraz czytelne dla konsumenta, który w końcu wie co kupuje. Tym samym nie trzeba się zastanawiać czy „Trend” jest wyżej stawianym modelem niż „Core” i w drugą stronę. To tylko kwestia czasu, aż właśnie takie „ulepy” znikną z ofert operatorów. Tym samym zniknął już wszechobecny „plastik-fantastik”, a teraz znika rozdrabnianie modeli. Co dalej według Was powinien zmienić Samsung? Na koniec mam nadzieję, że za kilka miesięcy nie będę musiał odwoływać swoich słów.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x