google-inc-preparing-to-return-to-china-with-the-android-play-store

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Pamiętacie czasy, kiedy chińskie wynalazki kojarzyły się głównie z tandetą, a rdzenni mieszkańcy Państwa Środka potrafili wymyślić coś, na co mieszkaniec Środkowej Europy nawet by nie wpadł? Galaxy Note z anteną TV zamiast rysika, iPhone z trzema slotami na karty SIM – przykłady moglibyśmy mnożyć, ale każdy kto choć odrobinę interesował się technologią powinien doskonale o tym wiedzieć. Jeszcze niedawno – wylęgarnia tandety. A dziś? Mamy takie marki jak Xiaomi, ZTE, Huawei, Meizu, LeTV, UMI, Oppo i wiele innych. Nie, nie, nie  – jeśli jesteś nowy w temacie to rzeczywiście możesz być sceptycznie nastawiony do tych marek, ale uwierz, że powyższe firmy to już nie jest synonim chłamu- wręcz przeciwnie.

 

china-android

 

Jak wiele osób zdążyło zauważyć – chińskie firmy zaczęły naprawdę przywiązywać wagę do wykonania swoich produktów. Coraz częściej jak na ironię mamy nawet do czynienia z sytuacją, w której to „Chińczyk” jest lepiej wykonany od smartfona popularnego producenta. Dlaczego się tak dzieje? Xiaomi, ZTE, Huawei, czy reszta wspomnianych producentów to tak naprawdę cały czas firmy walczące o swój wizerunek. Czym można go zdobyć szybciej jak nie udanymi, tanimi i funkcjonalnymi produktami? No właśnie. Są to firmy mniej rozpoznawalne niż Sony, Samsung, Apple itd. Nie płacimy tu więc (ogromnych $)za logo, a za dobrze wykonany produkt, chociaż i od tego są oczywiście wyjątki.

 

chinese-brands

 

Dlatego postanowiłem zebrać kilka powodów, które powinniście mieć na uwadze podczas kupna nowego smartfona. Może czasami warto odstawić na bok mainstreamowych producentów i zobaczyć co mają do zaproponowania właśnie Chińczycy?

 

Świetny wygląd

 

huawei-p8-gold-comp-w782

(Huawei P8)

 

Chociaż Chińczycy wciąż lubią „przyglądać” się produktom konkurencji, to coraz częściej mamy do czynienia z urządzeniami o autorskim designie. I tutaj trzeba powiedzieć, że producentom rodem z Azji nie brakuje tutaj pomysłów. Chińskie smartfony coraz częściej cechują się ciekawym wzornictwem, i naprawdę można mieć wrażenie, że w rękach trzyma się coś dwa razy… droższego. Przykładów jest naprawdę wiele, zaczynając na OnePlus X a na Huawei P8 kończąc.

 

Niższa cena

 

Skoro już wyżej poruszyłem kwestię ceny, to wypada powiedzieć o tym coś więcej. Na początku wspomniałem o wizerunku, kosztach marki za którą płacimy itd. To wszystko przekłada się oczywiście na końcową cenę produktu, który jak się domyślacie jest znacznie tańszy niż oferta konkurencji, a przy tym niemniej funkcjonalny. Przykład pierwszy z brzegu – chwalony Xiaomi Mi4c kosztuje dwa razy mniej niż Nexus 5X oferując przy tym podobną specyfikację.

 

DualSIM!

 

2013-05-08-23542612529

 

Tak, to chyba największy atut chińskich smartfonów. Moje ostatnie trzy telefony miały podwójny slot, i powiem Wam szczerze – nie wyobrażam już sobie posiadać smartfona z jedną kartą SIM. Fakt, drugi slot w moim przypadku należy do internetu Aero2, ale to nie zmienia faktu, że trudno byłoby mi się odnaleźć w urządzeniu z pojedynczym slotem na kartę SIM. I tutaj tak jak się pewnie domyślacie – praktycznie każde urządzenie z Chin posiada DualSIM. Przypomnę jednak, że trzeba jednak uważać (i sprawdzać) czy interesujący nas produkt na konkretnym slocie oferuje krajowe częstotliwości, bo w przeciwnym przypadku zakupiony smartfon może wpaść do krainy telekomunikacyjnego mroku. Jak ktoś nie zrozumiał – o brak możliwości dzwonienia chodziło.. rzecz jasna 😀

 

Innowacje

 
umi-eye-verify-1200x693

(UMI Iron/Iron Pro)

 
Jeśli w najbliższej przyszłości usłyszycie w mediach o kolejnych walkach patentowych pomiędzy tuzami rynku mobilnego, a sednem sprawy będzie skaner tęczówki oka, to nie bądźcie zdziwieni. Jednak ani Wasz najnowszy iPhone, ani Galaxy nie będą go miały jako pierwsi. Jednym z prekursorów tej innowacji jest… UMI. Słyszeliście o UMI Iron i Iron Pro? 🙂 To tylko przykład, ale spodziewajcie się tego coraz więcej.

 

Spróbuj czegoś nowego

 

Oppo-N1-rotating-camera

(Oppo N1 z obracaną kamerą)

 

Bardzo cieszy mnie fakt, że coraz więcej osób sięga po produkty młodszych firm. Częściej widzę nawet pochlebne komentarze od samych Czytelników. Ostatnio zwróciłem uwagę na coraz popularniejsze Meizu w naszym kraju, co bardzo cieszy. Może pora abyś i Ty przestał katować swojego „Koreańca”.. i spróbował w końcu czegoś nowego?

 

Oczywiście tekst jest moją subiektywną opinią na temat urządzeń z Chin. Jeśli jednak wolisz pozostać przy mainstreamowych producentach, to droga wolna.

 

PS. Nie, nie reklamujemy Aero2. Zresztą mają beznadziejne pakiety.

Paweł Bilski

Kinoman, podróżnik, koszykarz amator, ale przede wszystkim fan mobilnych technologii.