Motorola rozpoczęła reklamową batalię z Apple’m!

Jędrzej Markiewicz Android 2015-12-07

motorola-ad-121314

 

Motorola od pewnego czasu stanęła na nogach i prezentuje naprawdę świetne smartfony. Nic więc dziwnego, że firma postanowiła się także odpowiednio zareklamować. Za nami już największe premiery tego roku, zatem nie pozostało nic innego jak zająć się kwestią odpowiedniej promocji sprzętu. Na niecodzienny pomysł wpadła Motorola, tworząc spoty reklamowe, w których występują często posiadacze iPhonów – w roli królików doświadczalnych.

 

 

 

W materiale promocyjnym zadano ludziom pytania z cyklu „wolałabyś…. czy upuścić swój telefon?”. Wśród najbardziej kreatywnych wyróżniam szczególnie jedno.

 

Wolał(a)byś upuścić swoją szczoteczkę do toalety, czy telefon?

 

I aż chce się odpowiedzieć – „oczywiście, że telefon, przecież nie będę myć zębów taką szczoteczką!”. Badani byli jednak podłączeni do wykrywacza kłamstw, a błędna odpowiedź powodowała upadek ich iPhone’a wprost na blok z kamienia. Oczywiście cały spot jest najprawdopodobniej zwykłą „ustawką”, co nie zmienia faktu, że robi wrażenie i daje do myślenia. No bo w końcu ile jesteśmy w stanie poświęcić, byle tylko uchronić nasz telefon przed upadkiem?

 

Co jednak najbardziej w tej reklamie śmieszy i bawi, to delikatny i subtelny prztyczek w nos dla firmy Apple. Głównym bohaterem reklamy jest aktor Ashton Kutcher, który zagrał dwa lata temu w filmie postać…  nikogo innego, jak właśnie Steve’a Jobsa! Pod koniec reklamy wschodząca gwiazda kina sugeruje, by zaopatrzyć się w telefon odporny na upadki, tym samym rzucając w ten sam kamień DROID-a Turbo 2.

 

motorola-ad-121314241244242

 

To jednak nie jedyny spot przygotowany przez zespół PR-owców i marketingowców koncernu. Kolejnym z nich jest materiał, mający na celu zareklamowanie nowej funkcji wbudowanej w smartfony Motoroli. Mianowicie – głosowe powiadomienia – usprawnienie mające oderwać nasz wzrok od ekranu smartfona, gdy nie jest to konieczne. Chociaż do rozwiązania podchodzę z dystansem i lekkim brakiem zaufania, reklama jest ciekawa. I zabawna, co z pewnością zapewni jej oczekiwany rozgłos.

 

 

Ponownie w roli specjalisty występuje aktor kojarzący się z postacią Steve’a Jobsa, który tym razem sprawdza podatność ludzi na nerwowe sprawdzanie powiadomień w telefonie. A wręcz ich głębokie przywiązanie i przyzwyczajenie do nadmiernego kontrolowania przychodzących wiadomości i połączeń.

 

Celem badanych jest wytrzymać minutę w zamkniętym pomieszczeniu z rękami położonymi na specjalnych sensorach (w rzeczywistości fałszywych), mając umieszczony obok swój telefon. Ashton stara się podpuścić ludzi, dzwoniąc do nich i wysyłając im SMS-y. Panaceum na ich problem oczywiście jest nowa Motorola i jej funkcja opisywana wyżej.

 

Oprócz powyższych materiałów z aktorem A. Kutcherem firma przygotowała także krótkie materiały reklamowe w podobnych klimatach, tyle tylko, że mniej laboratoryjnych. Podczas kręcenia sondy ulicznej zapytano ludzi między innymi, czy wolą:

 

– Dzień bez telefonu, czy rozmowę z byłą?

 

 

 

– Dzień bez make-up’u czy dzień bez telefonu?

 

 

 

– Wyjść bez jedzenia, czy wyjść bez telefonu?

 

 

 

– Spędzić wakacje bez telefonu, czy bez rodziny?

 

 

 

– I mój zdecydowany faworyt: Odpuścić seks na miesiąc, czy upuścić telefon?

 

 

 

Oprócz tego – czy pamiętacie może genialne spoty Apple’a dotyczące różnicy między komputerem PC i Macintoshem?

 

 

 

Wyczuwam celową inspirację – by kolejny raz pokazać spadkobiercom Steve’a Jobsa, że są parafrazowani i delikatnie wyśmiewani. Motorola jak widzimy twardo idzie po swoje, ponieważ w ostatnich czasach stara się intensywnie powrócić na rynek z technologicznego niebytu. Czy jej się to uda? Hm, mam wrażenie, że już się udaje.

 

 

 

Swoją drogą – czy wielobarwność nowego boot animation Motoroli nie kojarzy Wam się z niczym… znanym? Od lat sztandarowym hasłem reklamowym Apple było „Think different”, parafrazowane dzisiaj złośliwie na „Think mainstream”. Co jednak ważne, stało się głównym mottem firmy. Jakiekolwiek, drobne chociaż, podobieństwa?

 

Apple-thinkdifferent

 

PS Za artykuł nikt nam niestety dodatkowo nie zapłacił ( nie możemy wyjść z podziwu dlaczego!!), ale jeżeli przypadkiem byłby tu jakiś pracownik Motoroli… 😉





x