top tygodnia gry

W dzisiejszy, przedmikołajkowy sobotni wieczór czeka nas kolejne zestawienie gier w cyklu Top Tygodnia. Dzisiejsze propozycje będą nawiązywać do naprawdę dużych marek, myślę zatem, że szybko poczujecie klimat produkcji i na długo wchłoniecie w oferowaną rozgrywkę. Zaczynajmy!

 

Rayman  Adventures

 

 

O tak, tej produkcji nie mogło dzisiaj zabraknąć. Raymana kojarzą chyba wszyscy, a liczba gier wydana z tym przyjaznym bohaterem jest na tyle duże, że z co najmniej jedną udało Wam się zetknąć. Jeśli jednak nie mieliście okazji, nie przegapcie jej teraz.

 

Nowy Rayman Adventures to tytuł wyprodukowany przez Ubisoft. Nie da się pominąć najbardziej zauważalnej cechy – ta gra jest wprost przepiękna. Rayman to kolejna produkcja, która udowadnia, że smartfony potrafią zachwycić swoimi możliwościami i zaprezentować grafikę zapierającą dech w piersiach. Rayman Adventures w sposobie rozgrywki jest bardzo zbliżony do pozostałych gier z tej rodziny z tą różnicą, że tutaj mamy do wyboru jeszcze jednego bohatera. Barbara jest wikingiem, towarzyszką naszego protagonisty. Wprowadzi to powiew świeżości i urozmaici grę na tyle, byśmy nawet po jej jednym przejściu mieli ochotę na powtórkę.

 

Rayman Adventures dostępny jest w Sklepie Play zupełnie za darmo. Jedynymi płatnościami są te zawarte w grze, lecz nie musicie się nimi przejmować. Chyba że zamierzacie w to grać wręcz nałogowo.

 

POBIERZ

 

Lego Ninjago: Shadow of Ronin

 

 

Ta gra musiała się tutaj znaleźć. Bynajmniej nie z powodu tego, że należy do świata Lego. Głównym powodem, dla której ją tutaj umieściłem była jej obecność na konsolce Nintendo 3DS. Androida jednak jest tak szybko rozwijającą się mobilną platformą grową, że i doczekała się swojego portu.

 

Lego Ninjago: Shadow of Ronin jak już wspominałem pojawiło się wcześniej na konsoli przenośnej japońskiego producenta. Port oferuje nam dwa modele sterowania – poprzez wyświetlający się D-pad na ekranie bądź też wykorzystując do rozgrywki ekran. Warto zaznaczyć, że produkcja posiada pełny voice-acting, kilka pojazdów oraz całkiem złożony model rozgrywki. Ponadto znajduje się w niej wiele nawiązań do serii znanej z telewizji, tak więc fani powinno co chwila natrafiać na pewne smaczki.

 

Produkcja dostępna jest w Sklepie Play wyłącznie w wersji płatnej. Wyceniona została na 24,49 zł. Na szczęście nie znajdziecie tam żadnych mikropłatności, więc za Lego Ninjago: Shadow of Ronin płacicie tylko „raz”.

 

POBIERZ

 

Mad Aces

 

 

Flappy Bird! Ta gra, mimo iż już niedostępna w Sklepie Play to posiadająca dziesiątki wariacji. Proponowany przeze mnie tytuł również jest jedną z nich, aczkolwiek znajdziemy tutaj nieco więcej „treści” niż inne produkty z tej kategorii.

 

Nie ma wątpliwości, że przy tworzeniu Mad Aces inspirowano się Flappy Bird. Ta pozycja urozmaica jednak rozgrywkę poprzez dodanie kilku ciekawych elementów. Jednym z nich jest z pewnością możliwość używania supermocy, które przydadzą się przy zbijaniu kwadratowych klocków (to drugi nowy element. Znaną rzeczą są jednak klocki naszpikowane kolcami, które po prostu eliminują nas z gry. Świetny pomysłem jest nagradzanie grających nowymi bohaterami oraz oferowanie różnych opcji sterowania.

 

Mad Aces jest grą totalnie darmową. Wewnątrz możecie jednak znaleźć ofertę umożliwiającą zakup nowego bohatera w cenie 1 dolara. Jeśli jednak tego nie zrobicie, i tak uda Wam się go odblokować – wystarczy trochę pograć.

 

POBIERZ

 

Jutro Mikołajki, więc odetchnijcie trochę i odprężcie się. Mam nadzieję, że w tym celu wybierzecie jedną z proponowanych przeze mnie pozycji. Życzę zatem owocnej w odpoczynek niedzieli i tym samym zapraszam na jutrzejsze zestawienie aplikacji! Do zobaczenia!

 

Jeśli jesteś deweloperem bądź sam znalazłeś ciekawą grę/aplikację i chciałbyś się nią podzielić, koniecznie wyślij mi wiadomość e-mail z propozycją. Dzielmy się naszymi znaleziskami!

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.