top tygodnia gry

Dzisiaj Halloween, ale to wcale nie oznacza, że i my musimy utrzymywać ten stan rzeczy. Zestawienie to wcale nie będzie dotyczyć produkcji propagujących to amerykańskie święto. Zajmiemy się za to pracą nad naszym sprytem połączonym ze zręcznością, wyćwiczymy nasze oko oraz powrócimy do wspomnień z lat sprzed millenium. Będzie się grało!

Trick Shot

[youtube]https://youtu.be/H6wLNTbca6A[/youtube]

Pozycja wymagająca od nas uwagi, logicznego myślenia i sprytnego rozwiązywania problemów. Przyda się również zręczność, by w efektowny sposób przebyć drogę i pominąć czyhające pułapki. To coś, czego nie można zignorować bez konkretnego powodu.

Gra polega na umieszczaniu kuli w pudełku. Z pozoru wydaje się to proste – tak też brzmi.Jednak to tylko pierwsze wrażenie. W trakcie rozgrywki będziemy musieli skorzystać z licznych dodatkowych elementów. Wśród nich znajdziemy takie gadżety jak wentylatory, portale czy ruchome ścianki. Trick Shot oferuje aż 90 poziomów, których przejście zajmie nam z pewnością ładną chwilę czasu. Abstrahując od ilości, trzeba pamiętać, że z każdym kolejnym wyzwaniem będzie coraz trudniej, a nasze decyzje będą musiał być lepiej przemyślane.

Trick Shot pobierzecie ze Sklepu Play. Gra niestety nie jest darmowa i przyjdzie za nią zapłacić 8,49 zł. Myślę jednak, że dla osób lubujących się w tego typu produkcjach jest to oferta do zastanowienia.

POBIERZ

Dead Effect 2

[youtube]https://youtu.be/K9iNEZou1H0[/youtube]

Tym razem propozycja dla osób lubiących nieco postrzelać. Graficznie – jak z dużych konsol, dźwiękowo – profesjonalnie podłożone głosy aktorów, czasowo – na jednym ani nawet na pięciu ładowaniu smartfona nie da rady. To naprawdę duża produkcja!

Futurystyczne klimaty z zombie, robotami oraz żołnierzami w roli głównej. Dynamiczna akcja, efektowane spowolniania czasu oraz gęsty klimat to wystarczająco zwięzły opis promujący tę grę. Dziesiątki rodzajów broni, którą można ulepszyć, podobnie jak z implantami znajdującymi się w naszym ciele. Dead Effect 2 oferuje 20 godzin kampanii oraz 10 godzin misji specjalnych. Posiada system osiągnięć, wspiera różnego rodzaju kontrolery zewnętrzne, lecz bez nich również świetnie sobie poradzicie wykorzystując sam ekran. To gra akcji, w której znajdziemy masę strzelania oraz elementów RPG.

Dead Effect 2 zdobył drugie miejsce w konkursie Very Big Indie Pitch, więc jeśli chcecie go sprawdzić warto zerknąć do Sklepu Play. Produkcja jest dostępna za darmo, a wszelkie płatności występują w formie opcjonalnej wewnątrz aplikacji.

POBIERZ

Tomb Raider II

Powracamy teraz do dawnych lat, kiedy zagrywało się w tę pozycję na PSX. Teraz nadeszły czasy, dzięki którym nic nie szkodzi na przeszkodzie, by zagrywać się w Larę Croft w każdym miejscu o każdym czasie i to korzystając wyłącznie ze smartfona.

O tej grze po prostu nie trzeba się rozpisywać. Jest to port gry z 1997 roku, więc nie liczmy tutaj na grafikę HD. Wszystko zostało po staremu! Dodane jedynie sterowanie na ekranie, choć jeśli ktoś posiada kontrole bluetooth to gra również go obsłuży. Ponadto tytuł ten posiada w sobie również zawartość The Golden Mask, co sprawia, że nasza rozgrywka znacznie się wydłuży. Motywację do pilniejszego śledzenia przygód znajdziemy w ponad 50 specjalny przygotowanych osiągnięciach do zdobycia.

Szkoda już czasu na słowa. Po prostu wchodźcie do Sklepu Play i testujcie. Cena jaką przyjdzie Wam zapłacić za Tomb Raider II w wersji na Androida wynosi 6,03 zł.

POBIERZ

To już wszystko, co dla Was dzisiaj przygotowałem. Mam nadzieję, że każdy otrzymał to, co lubi najbardziej. Trochę zręczności i logiki, trochę klimatycznego strzelania oraz trochę wspomnień i przygód. Życzę zatem owocnej rozgrywki i do zobaczenia już za siedem dni!

Jeśli jesteś deweloperem bądź sam znalazłeś ciekawą grę/aplikację i chciałbyś się nią podzielić, koniecznie wyślij mi wiadomość e-mail z propozycją. Dzielmy się naszymi znaleziskami!

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.