ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Maszt komórkowy zabił 40 krów

Maszt komórkowy zabił 40 krów? Bzdury spod foliowej czapeczki 

Autor: Paweł Maretycz Kategoria: Artykuły

Maszt komórkowy zabił 40 krów — oto nowa pożywka, dla wszelkiej maści osób, które mogłyby się ubiegać o honorowe obywatelstwo Szurowa — oczywiście z całym szacunkiem dla mieszkańców tej malowniczej miejscowości na Roztoczu, która ma nieszczęście nosić nazwę kojarzącą się z przeciwnikami nauki. Pamiętacie jeszcze, jak technologia 5G miała nas w krótkim czasie pozabijać? 

Maszt komórkowy zabił 40 krów? – pożywka dla szurów

Maszt komórkowy zabił 40 krów

No cóż, ku rozpaczy internetowych przeciwników tego rozwiązania wciąż żyjemy i większość z nas ma się dobrze. Natomiast raczej nikt nie jest na tyle oderwany od rzeczywistości, aby stwierdzić, że promieniowanie 5G wywołało inflację i łobudziło też żądze, łobrzydliwe imperialne żądze. Władca Rosji, przez niektórych nazywany też Putinem, dostaje smergla, gdy pocuje mordercze promienie hej. Tak się składo, że 5G promieniuje tożsamo… może jednak wróćmy do krów, dobrze?

Zobacz też: „W ogóle mnie to nie zaskoczyło” – wiceminister cyfryzacji komentuje podpalenia masztów

Nie tak dawno temu, bo w 2021 roku, za licznymi rzekami, za licznymi lasami i pośród alpejskich gór na terytorium Francji było sobie pastwisko, na którym żyły sobie szczęśliwe krowy. W sąsiedztwie pastwiska postawiono jednak maszt komórkowy i to nawet nie 5G, a 4G. Kilka miesięcy później krowy przestały dawać dość dużo mleka, 40 z nich padło, a znaczna część straciła wzrok. I oczywiście właściciel bydła uznał, że winę za ten stan rzeczy ponosi maszt komórkowy — bo w końcu czemu by nie? 

Oczywiście jest to teza równie sensowna, jak stwierdzenie, że część krów padła z żalu za zieloną trawą, a część tak żuła trawę, że aż oślepła. Sęk w tym, że kiedy człowieka spotyka wielka tragedia — a dla hodowcy choroba zwierząt bez wątpienia nią jest — to stara się szukać jej przyczyny, często dopatrując się jej w kwestiach absurdalnych. No dobrze, ale skąd wiem, że to nie promieniowanie 4G wybiło krowy?

Maszt komórkowy zabił 40 krów? Bzdura!

No cóż, zacznijmy od tego, że technologią 4G pokryty jest znaczny obszar naszego kraju i to od wielu lat. W miastach często widać nadajniki umieszczone na dachach bloków. I mimo to żyjemy. Stan zdrowia ludzi również nie uległ jakiemuś pogorszeniu w związku z LTE. Najlepszym dowodem na to, że nie doszło do masowej utraty wzroku, jest to, że czytacie ten tekst. Co więcej, pod wpływem LTE są także krowy. A mimo to jak do tej pory nikt nie mówił o masowych zgonach. 

Zobacz też: Maszty telekomunikacyjne płoną także w Polsce – „dobra robota”, „cudowny widok”

Jakim więc sposobem zaledwie 1 maszt i śmierć bydła w okolicy miałoby być dowodem na to, że promieniowanie LTE jest śmiercionośne? Takie twierdzenia leżą już u samych podstaw logiki. Warto tu podkreślić, że nie wiadomo co zabiło krowy. To jednak nie jest jednoznaczne z tym, że odpowiada za to dobrze nam znana technologia LTE.

Maszt komórkowy zabił 40 krów – wyrok sądu

No cóż, nasi przeciwnicy łączności komórkowej mają pewien pozornie mocny argument, jakim jest wyrok sądu w tej sprawie, który nakazał wyłączenie masztu telekomunikacyjnego. Dokładniej rzecz biorąc, 23 kwietnia 2022 roku Sąd Administracyjny w Clermont-Ferrand orzekł o czasowym wyłączeniu stacji bazowej. Problem w tym, że… żaden wyrok nie zapadł. Sąd nakazał jedynie czasowo wyłączyć maszt na potrzeby postępowania i… tyle. 

Nikt tu nie stwierdził, że to LTE spowodowało śmierć krów — chociaż właśnie takie głosy słychać ze strony przeciwników technologii radiowych. I tu pojawiają się dwie możliwości. Otóż mogli oni nie zrozumieć działań sądu. W końcu skoro nie są w stanie zrozumieć podstawowych zasad fizyki w kwestii promieniowania, to i zawiłości sądownictwa mogą ich przerastać.

Zobacz też: Tak przeciwnicy sieci 5G manipulują opinią publiczną

Możliwe również, że zrozumieli, ale specjalnie mijają się z prawdą, aby za wszelką cenę postawić na swoim. I tu jestem w kropce: zarzucanie komuś złej woli bez dowodów nie jest niczym dobrym. Jednak zarzucanie komuś głupoty również nie wygląda najlepiej. Oceńcie więc sami, która opcja lepiej odpowiada tej sytuacji. W końcu, nawet jeśli wśród Was jest przeciwnik łączności radiowej, to musi przyznać, że wyrok faktycznie nie zapadł. 

Źródło: gov.pl, YouTube (1), YouTube (2)

Sprawdź najnowsze wpisy