ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
grzechy Elona Muska

Wszystkie grzechy Elona Muska – dlaczego ludzie go nienawidzą? Jest wiele powodów

Autor: Adam Lulek Kategoria: Artykuły

Elon Musk to 51-letni miliarder, który mieszka w Stanach Zjednoczonych. Mało kto wie, że ekscentryk urodził się w RPA. Podczas swojego życia już jako osoba publiczna, niejednokrotnie naraził się fanom, krytykom, a przede wszystkim obserwującym na Twitterze. Grzechy Elona Muska to głównie wypowiedzi na portalach społecznościowy. Miliarder ma aż 95,1 mln obserwujących na Twitterze, co jest oszałamiającym wynikiem. Jest to główne medium, w którym ekscentryk łączy się ze światem, dzieląc się swoimi przemyśleniami. Te bywają bardzo kontrowersyjne i wzbudzają ogromne emocje, także te negatywne. To jeden z powodów, dla którego ludzie nie lubią Muska, jakie są inne?

Sprawdź też: Tani tablet Surface z Windowsem w promocji!

Wszystkie grzechy Elona Muska – za co nie lubimy miliardera?

grzechy Elona Muska

Grzechy Elona Muska to temat rzeka. Ludzie doszukują się milionów powodów, dla których go nie lubią, a jednym z nich jest fakt, że posiada miliardy dolarów gotówki. Co prawda jest to idiotyczny argument, jednak naprawdę istnieje w umysłach ludzi. Niektórzy twierdzą, że Musk i 49 najbogatszych ludzi w USA ma więcej bogactwa niż 165 milionów Amerykanów. Społeczeństwo globalne zarzuca miliarderowi, że jest obrzydliwie bogaty i nie dzieli się pieniędzmi z biednymi. Pytanie, czy musi, czy powinien? Moim zdaniem – NIE. Inny argument to nieetyczne dojście do takiego bogactwa.

Ludzie nienawidzą Muska również za jego „odzywki” na Twitterze, które często stanowią dziwne, oderwane od rzeczywistości pyskówki. Zapewne pamiętacie operację ratowania 12 tajlandzkich chłopców uwięzionych w jaskini w 2018 roku. Elon został poproszony o pomoc, ale odmówił (miał do tego prawo). Jednak to, co stało się dalej, budzi zniesmaczenie. Ekscentryk nazwał 64-letniego nurka, który uratował życie nastolatkom „pedo facetem”. To było nie na miejscu.

Dużo kontrowersji wzbudziła jego wypowiedź dotycząca pandemii koronawirusa. Stwierdził wówczas, że koronawirusowa panika jest głupia oraz że jego dzieci nie zostaną zaszczepione przeciw COVID-19. Miliarder wypowiadał się też na temat uczelni, sugerując, że nie służą do nauki, a do zabawy. Warto też wspomnieć o tym, że obraził Premiera Kanady – Justina Trudeau, porównując go do Hitlera.

Elon Musk BTC Bitcoin

Grzechy Elona Muska obejmują też jego wpływ na kursy akcji spółek giełdowych i kryptowalut. Miliarder wielokrotnie wypowiadał się w różny sposób na temat Bitcoina, co wpływało na duże wahania jego kursu (zarówno w górę, jak i w dół). Przykładowo, po tweecie o tym, że Tesla nie będzie akceptowała płatności w BTC, kurs e-waluty spadł w mgnieniu oka o 15%. To samo dotyczyło Dogecoina i Shiba Inu. Jeśli chodzi o manipulację kursami spółek giełdowych – przykładów nie trzeba długo szukać. Musk w ostatnim czasie sprzedawał akcje Tesli, wywołując „lawinę” na kursie. Ponadto, początkowe informacje o przejęciu Twittera wywołały euforię wśród inwestorów. Potem jednak Musk stwierdził, że wstrzymuje przejęcie, po czym kurs akcji zareagował negatywnie.

Ludzie nienawidzą też miliardera za rzekome, złe traktowanie swoich pracowników. Grzechy Elona Muska obejmują ponowne otwarcie fabryki Tesli Fremont w hrabstwie Alameda w Kalifornii, pomimo blokady w całym stanie podczas pandemii. Ponadto, według jednego z raportów, pracownicy zewnętrzni pracujący dla Tesli mieli zarabiać 5 USD za godzinę. Do tego należy wspomnieć o nienawiści, jaką darzą Muska obrońcy zwierząt. To może wynikać z wykorzystywania zwierząt przez firmę Neuralink, której miliarder jest współwłaścicielem.

Ostatnie grzechy Elona Muska to oskarżenia seksualne

Ataki na Elona Muska

W ostatnich tygodniach wyszła na jaw kolejna afera. Businessinsider podał, że firma SpaceX zapłaciła 250.000 USD stewardessie, która oskarżyła Muska o obnażanie się w jej obecności. Sytuacja rzekomo miała miejsce podczas lotu miliardera do Londynu w 2016 r. Musk miał wtedy pokazać swoje genitalia, prosząc także o masaż całego ciała. Miliarder miał także dotknąć stewardessy i powiedzieć, że kupi jej konia, jeśli „zrobi więcej”.

Oczywiście pracownica linii lotniczych odmówiła Elonowi, ale jej pracodawca miał rzekomo jej dawać mniej zmian. Inne zarzuty podaje Ashley Kosak, była inżynier ds. integracji misji w SpaceX. Kobieta uważa, że SpaceX jest „tak przesycony seksizmem, że jedynym lekarstwem jest odejście kobiet”. Co ciekawe, SpaceX miał zapłacić stewardessie ogromną kwotę w zamian za milczenie i pozbycie się jakichkolwiek roszczeń w tej sprawie.

Skąd wiemy o tej sprawie? Sytuację nagłośniła przyjaciółka poszkodowanej, która postanowiła opowiedzieć historię Insiderowi bez jej zgody. Jako ofiara napaści na tle seksualnym, czuła się zobowiązana do ujawnienia tych faktów, aby pomóc innym kobietom i dodać im odwagi.

Na mocy ugody z 2018 r., która została zawarta po sesji mediacyjnej, w której uczestniczył Musk, zapłacono stewardessie 250 000 USD w zamian za to, że będzie siedziała cicho.

Co na to sam zainteresowany? W mailu do Insidera Musk napisał:

„Gdybym był skłonny do molestowania seksualnego, prawdopodobnie nie byłby to pierwszy raz w całej mojej 30-letniej karierze, gdy to wyszło na jaw”

– napisał Musk w e-mailu do Insidera.

Warto dodać, że Musk jest obecnie zaangażowany w zakup Twittera, wielu fanów twierdzi, że ta sprawa ma go zniesławić w tym ważnym dla niego czasie.

Źródło: businessinsider, cnet, yourtango,

Sprawdź najnowsze wpisy