Motorola Xoom – Legendy Androida #10

Łukasz Pająk Android 2015-10-08

motorola xoom verizon alsdklkasdkla

 

 

Mamy czwartek, a więc czas przypomnieć sobie kolejne historyczne urządzenie warte zapamiętania. Przedstawiłem Wam już 9 smartfonów z czego ostatním była Nokia X, którą przyjęliście… lekko mówiąc tak jak po jej prezentacji, a więc z niechęcią i określeniem jej największej tragedii w historii Androida. W takim razie tym razem, zgodnie z obietnicą, cofamy się zdecydowanie bardziej w czasie i zmieniamy typ urządzeń, bo przecież Robocik to nie tylko smartfony.

 

Powitajcie Motorolę Xoom, a więc pierwszy w historii tablet z wersją Androida przeznaczoną właśnie do tego typu urządzeń. Jednak, tradycyjnie już dla tej serii, zacznijmy od początku, a nawet trochę wcześniej.

 

archos 5 internet tablet android

 

Tablety z Androidem pojawiły się już zdecydowanie wcześniej, a pierwszy z nich miał wyświetlacz o rozmiarze… 5 cali. Tak, w 2009 roku, gdy w smartfonach 3,5-calowy ekran był ogtomny, firma Archos zaprezentowała urządzenie określane mianem pierwszego nowoczesnego tabletu, ale to miano przejął rok później pierwszy iPad i tym samym sprawił wiele problemów Google. Apple przygotowało system specjalnie dla dużych wyświetlaczy, a niestety na 10 calach Android 2.3 Gingerbread nie wyglądałby dobrze. W takim razie w 2011 roku pojawił się Honeycomb, a razem z nim Motorola Xoom, a więc nasza Legenda Androida.

 

motorola xoom ces 2011 konferencja

 

HTC razem z Google zaprezentowało Androida i pierwszy smartfon z tym systémem. Do zaprezentowania tabletu Amerykański gigant z Mountain View zaprosił firmę, z którą jeszcze będzie miała wiele do czynienia. Motorola, wtedy jeszcze niezależy producent stworzył model Xoom, a Google dodało od siebie Androida 3.0 Honeycomb, a więc Plaster Miodu. Wszystko to miało miejsce na początku 2011 roku podczas targów CES.

 

motorola xoom aparat zblizenie jksadjkdas

 

Zacznijmy od specyfikacji urządzenia, które miało zagrozić iPadowi:

 

  • 10,1-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280×800;
  • układ Nvidia Tegra 2;
  • 1 GB RAM;
  • 16/32/64 GB wbudowanej pamięci (+MicroSD);
  • aparáty:
    • przód: 2 MPx;
    • tył: 5 MPx;
  • złącze MicroHDMI;
  • akumulator o pojemności 3250 mAh.

 

Dzisiaj ta specyfikacja mogłaby otrzymać miano średniaka, ale w chwili premiery była topową, a do tego wsparcie Google sprawiło, że było to jedyne urządzenie, które traktowano na równi z Nexusami jeśli chodzi o aktualizację oprogramowania.

 

android 3.0 honeycomb plaster miodu njsad

 

W takim razie przejdźmy teraz do samego Honeycomba. W głównej mierze zamysł był prosty: tablety muszą być tabletami, a nie dużymi smartfonami. Jednak po kolei. Było kilka aktualizacji Androida 3.0. Podstawa pozwalała korzystać z układów Tegra, wszystkie aplikacje Google zostały przygotowane pod wysokie rozdzielczości, ale przede wszystkim zaprojektowano system w taki sposób, aby właśnie jak najlepiej wyglądał na dużych wyświetlaczach. Pamiętajcie, że smartfony jeszcze nie znały rozdzielczości 720p. Ah, bym zapomniał – przeniesiono również fizyczne klawisze funkcyjne i trafiły one na ekran. Jednak kilka miesięcy później pojawiła się pierwsza aktualizacja i do gry weszła technologia USB OTG, a także poprawiono wielozadaniowość. Kolejne dwa miesiące do przodu i tablety mogą mieć 7 cali, a także korzystać z układów od Qualcomma. Tak oto 18 lipca 2011 roku, a więc niecałe pół roku po premierze ujrzeliśmy ostatnią wersję Androida Honeycomb oznaczoną numerkiem 3.2. To smutne, prawda? Nie do końca, bo Google naprawiło swój błąd i już dzisiaj nie ma podziału na tablety i smartfony, a Xoom otrzymała aktualizację aż do Androida 4.1.2 Jelly Bean. Nieoficjalnie wciąż jest wspierana.

 

motorola xoom ipad 2 apple samsung galaxy tab

 

Po nieco przydługim opisie systemu Honeycomb, wróćmy jeszcze do samego urządzenia, naszego dzisiejszego bohatera. Czy był lepszy od iPada? Ciężko ocenić, gdyż Apple ma inną wizję tabletów, których wyświetlacze posiadają stosunek 4:3, a Android stawia na 16:9 lub 16:10. Do dzisiaj trwa kłótnia które rozwiązanie jest lepsze, ale z pewnością Motorola wiele tu namieszała. To również kolejne urządzenie, podobnie jak Milestone, które pokazuje, że firma miała możliwości, ale coś jednak poszło nie tak i ostatecznie trafiła w ręce Google (lipiec w roku prezentacji Xooma), które z kolei jako ograbioną już markę oddało dalej do Chin, czyli Lenovo.

 

motorola xoom 2 ldksaklsadlksd

 

W takim razie, powoli już kończąc – Motorola Xoom była bardzo innowacyjna, ale ogromnego sukcesu nie odniosła. Podobnie zresztą jak następca, Xoom 2. Czemu? To pytanie kieruję do Was, podobnie jak kolejne: jak Wam się podobał ten tablet i czy Motorola powinna wrócić na ten rynek? Tablety z Androidem w ogóle mają sens? System wciąż kuleje pod kilkoma względami i chciałoby się ujrzeć chociażby możliwość podziału okienek czy też aplikacje stworzone ewidentnie pod tablety.

 

Za tydzień postaram się znowu Was zaskoczyć, a tymczasem wciąż czekam na Wasze propozycje kolejnych Legend Android – zarówno w komentarzach jak i w wiadomościach e-mail pod adresem: lukasz.pajak@android.com.pl.





x