Nokia X – Legendy Androida #9

Łukasz Pająk Android 2015-10-01

nokia x android xl x+ legendy

 

Kolejny czwartek oznacza kolejny odcinek mojego autorskiego cyklu pod tytułem Legendy Androida, w którym przedstawiam Wam urządzenia, które w moim mniemaniu zasługują na pamięć. Niekoniecznie muszą to być smartfony (czy też tablety), które osiągnęły rynkowy sukces lub były ciepło przyjęte przez społeczeństwo.

 

W zeszłym tygodniu przedstawiłem Wam OnePlus One i doskonale zdawałem sobie z tego sprawę, że nie wszyscy się ze mną zgodzą. Jednak – nie licząc komentarzy na Facebooku – zaskoczyliście mnie swoją odpowiedzią. Mimo wszystko, coś czuję, że teraz może być inaczej, ale po kolei. Oto Legenda Androida numer 9, a więc Nokia X. Co ona tu robi? Co to za smartfon? Zacznijmy od początku.

 

nokia 1100 android gsm mediatek

 

Wszyscy chcieli, aby Finowie stworzyli urządzenie na Androidzie lub rozwijali swój – po części – autorski system o nazwie Sailfish. Niestety (lub stety) Nokia poszła w innym kierunku. Symbian został dla tańszych urządzeń (seria Asha), a te topowe zaczęły działać pod kontrolą Windows Phone po to, aby ostatecznie Microsoft przejął firmę, a dokładniej ich oddział mobilny. Jednak w międzyczasie pojawiło się jedno urządzenie, które właśnie powinno zostać zapamiętane przez fanów Androida.

 

nokia normandy

 

Normandy, Project N, Asha on Linux Project, MView – to przykładowe nazwy kodowe, pod którymi poznawaliśmy różne plotki na temat pierwszego w historii smartfonu Nokii pracującego pod kontrolą Zielonego Robocika. Na początku mogliśmy usłyszeć, że będzie to model, który pokaże Samsungowi, Sony czy też Apple jak się tworzy topowe urządzenia. Z każdą kolejną pogłoską aspiracje Finów spadały, a grupa zainteresowanych tym smartfonem malała. Następnie odbyły się targi MWC 2014 i wszystko legło w gruzach.

 

nokia x android xl x+ legendy stephen elop

 

Ówczesny prezes Nokii, Stephen Elop, na konferencji Nokii podczas powyższego wydarzenia przedstawił zgromadzonym model X, a raczej całą serię urządzeń z dodatkowymi reprezentantami: X+ (więcej RAMu) oraz XL (więcej wszystkiego). Jednak różnicę pomiędzy nimi nie są ogromne toteż skupmy się na podstawowym urządzeniu.

 

Jeśli nie pamiętacie Normandy to dla przypomnienia oto jego specyfikacja:

 

  • 4-calowy wyświetlacz 480×800 „ClearBlack” IPS LCD (62,6% wypełnienia frontu);
  • układ Snapdragon S4 Play;
  • 512 MB RAM;
  • 4 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD);
  • aparaty: 3,15 MPx;
  • akumulator o pojemności 1500 mAh.

 

Przypominam jeszcze, że ten smartfon pochodzi z pierwszego kwartału zeszłego roku, co i tak oznacza, iż powyższa specyfikacja jest…. bardzo słaba. W tym momencie większość osób zainteresowanych Nokią z Androidem odpuściło sobie fińską firmę. Kolejna część zrezygnowała po szczegółach dotyczących oprogramowania.

 

 

Co prawda temat systemu w pierwszych smartfonach Nokii korzystających z mobilnego oprogramowania Google można opisywać i opisywać, ale w skrócie postaram się przybliżyć Wam w czym rzecz. Przede wszystkim oprogramowanie było niesamowicie…. brzydkie. Na siłę wprowadzone kafelki, jeden przycisk wstecz i brak usług Google Play. To tak naprawdę był gwóźdź do trumny. Niemniej jednak to był czysty Android 4.1 Jelly Bean ukryty pod nazwą Nokia X Platform.

 

nokia c1 real foto

 

Jednak powyższy smartfon jest legendą, historycznym urządzeniem Finów, który z pewnością pokazał Nokii, co to znaczy Android. Już obecne plotki na temat nadchodzącego smartfonu firmy robią wrażenie. Miejmy nadzieję, że nie skończy się tak samo jak z serią X, która jednak miała jeszcze następcę, ale kto pamięta o modelach X2?

 

nokia n1 tablet z launcher

 

Za tydzień już obiecuję, że cofniemy się bardziej w czasie i dla odmiany nie będzie to smartfon. W kwestii tabletów wiele się zmieniło, ale początki były trudne. Na sam koniec prośba dla Was, abyście podsyłali swoje propozycje na adres: [email protected], a także w komentarzach.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x