Mercusys Halo H50G recenzja test opinia

Mercusys Halo H50G, czyli tania sieć mesh dla każdego

Łukasz Pająk Łukasz Pająk Lokowanie

Dzisiaj ciężko wyobrazić sobie świat bez Internetu. W sumie jeszcze nie tak dawno temu dostęp do niego był na swój sposób ograniczony — czy to przez cenę, czy to przez kiepską infrastrukturę. Jednak dzisiejsze możliwości sprawiają, że każdą z tych niedogodności jesteśmy w stanie pokonać. Mając już wykupiony dostęp do Internetu od swojego operatora, wystarczy, że zadbamy o odpowiedni zasięg, aby nie martwić się, że w którymś miejscu w domu sygnał będzie niestabilny a prędkość znacznie ograniczana. W ten sposób coraz większą popularność zdobywają systemy Mesh Wi-Fi i jeden z nich chciałbym Wam przedstawić. Oto Mercusys Halo H50G, który prezentuje się całkiem ciekawie nie tylko na papierze i na pewno stanowi jedną z lepiej wycenionych propozycji w swojej klasie.

Co znajdziemy w zestawie z Mercusys Halo H50G i ile to w ogóle kosztuje?

Mercusys Halo H50G oferowany jest w klasycznym prostopadłościanie z najważniejszymi oznaczeniami. Z tego miejsca poznamy między innymi kluczowe punkty ze specyfikacji, jak i informację o 3-letniej gwarancji. Wewnątrz pudełka znajdziemy to, co najważniejsze, czyli sam zestaw 3 urządzeń z preznaczonymi im zasilaczami oraz kabel Ethernet.

Mercusys Halo H50G recenzja test opinia

Tylko ile to wszystko kosztuje? Otóż prezentowany sprzęt kupimy dzisiaj za niecałe 400 złotych. To sprawia, że Mercusys Halo H50G staje na naprawdę atrakcyjnej półce cenowej pośród systemów Mesh z 3 satelitami. Co dokładnie oferują charakterystyczne kostki?

Specyfikacja techniczna Mercusys Halo H50G

  • układ MediaTek TP1900BN (Cortex A7, 1,2 GHz)
  • 256 MB RAM
  • 32 MB pamięci flash
  • wsparcie dla sieci Mesh (802.11k/v/r)
  • prędkość transmisji do 1900 Mb/s:
    • do 1300 Mb/s w 5 GHz (802.11a/n/ac)
    • do 600 Mb/s w 2,4 GHz (802.11 b/g/n)
  • tryb pracy: router lub punkt dostępowy
  • możliwość podłączenia do 100 urządzeń przy maksymalnym zasięgu do 550 m2
  • sieć dla gości, QoS, kontrola rodzicielska
  • Port Forwarding, DMZ, UPnP
  • 3x złącze Ethernet (RJ-45 1 Gigabit, automatyczny podział WAN/LAN)
  • 6 wewnętrznych anten
  • wymiary: 88 x 88 x 88 mm
  • waga: 500 gram

Jedną z kluczowych zalet jest prostota — widać to już po obudowie

Mercusys Halo H50G recenzja test opinia

Duże, nieforemne routery, które ciężko gdziekolwiek postawić, bo najzwyczajniej w świecie rzadko pasują do wystroju to przeszłość. Jak spojrzymy na Mercusys Halo H50G, to dobitnie sobie to uświadomimy. Małe, lekkie i przede wszystkim zgrabne satelity odnajdą się w każdym otoczeniu. Ich prosta konstrukcja i nienachalny design wręcz gwarantują dopasowanie do każdych potrzeb. Przy tym całość jest właściwie złożona, a wykończenie nie zbiera zabrudzeń, czyli to dobry przykład połączenia dobrego z pożytecznym.

Konstrukcyjnie Halo H50G oferuje logo na czubku, system chłodzenia i niezbędne oznaczenia od spodu, delikatną, kolorową diodę na froncie oraz przycisk reset ze wszystkimi złączami z tyłu. Szczególnie te ostatnie mają kluczowe znaczenie. Każda satelita jest identyczna i każda oferuje po trzy złącza RJ-45, więc możemy liczyć nie tylko na dobre wrażenia z łączności bezprzewodowej, ale także przewodowej. W końcu mowa jest o portach Ethernet 1 Gigabit.

Konfiguracja także nie sprawia problemu i trwa kilka minut

Mercusys Halo H50G recenzja test opinia

Czy trzy routery oznaczają konieczność potrójnego zaangażowania w konfigurację? Nic bardziej mylnego. Mercusys dostosował swój produkt do potrzeb użytkownika, więc nie trzeba zaglądać do wielu instrukcji i poznawać branżową terminologię. Wystarczy aplikacja na smartfonie, którą pobierzecie za darmo ze Sklepu Play lub App Store. Proces początkowej konfiguracji tak naprawdę zamyka się w kilku minutach, co doskonale obrazuje poniższy materiał.

Podłączamy niezbędne kable (WAN sam zostanie rozpoznany), łączymy się z powstałą siecią i dalej jesteśmy prowadzeni krok po kroku, aby dostosować wszelkie ustawienia pod swoje potrzeby. Podobnie dodawanie kolejnych satelit to kwestia zaledwie kilku kliknięć.

Po konfiguracji nie tylko otrzymujemy dostęp do sieci w systemie Mesh, ale także zestaw interesujących funkcji. Oczywiście w szybki sposób jesteśmy w stanie podejrzeć podłączone urządzenia, ale także możemy być na bieżąco informowani o nowo podłączających się nieproszonych gościach. Swoją drogą dla tych proszonych możemy włączyć specjalną sieć.

Do tego dołóżmy sterowanie profilami użytkowników, co pozwala nam w łatwy sposób filtrować niepożądany ruch. Tak, tak, to kontrola rodzicielska, która wbrew pozorom także jest istotna, a wręcz podstawowa w dzisiejszych rodzinach. Do tego dodajmy możliwość przydzielania przepustowości konkretnym urządzeniom, a także wpływać na bardziej zaawansowane ustawienia pokroju Fast Roaming lub Beamforming. Wszystko to poznacie w ramach powyższej galerii, ale cel jest jeden — poprawa doznań płynących z bezprzewodowego internetu.

Co tak naprawdę zyskujemy? Mesh, czyli jednolitą sieć Wi-Fi

Mercusys Halo H50G recenzja test opinia

Możliwość stworzenia sieci Mesh w domu to przede wszystkim wygoda. W ten sposób nie musimy martwić się o utratę sygnału, gdyż cały system dba o to, aby dynamicznie oferować nam najlepszą jakość połączenia i odpowiednio sterować satelitami. Mercusys gwarantuje w sumie do 550 metrów kwadratowych zasięgu przy odpowiednim rozstawieniu sprzętu, co zdecydowanie może robić wrażenie. W moich warunkach testowych, które siłą rzeczy były znacznie mniejsze (od 60 do 160 metrów kwadratowych), doceniałem przede wszystkim sygnał na stałym, mocnym poziomie. Niezależnie, w którym pokoju bym przebywał, zawsze mogłem liczyć na pełną prędkość pobierania i wysyłania, wynoszącą około 600 Mb/s. Naturalnie połączenie przewodowe także spełniało oczekiwane parametry, zbliżając się do 1 Gb/s. Tym sposobem prostota budowy, konfiguracji i obsługi nie oznacza ograniczonej wydajności. Niezależnie od docelowego zastosowania — przeglądania Sieci, przesyłania plików lub grania.

Tanio, a skutecznie, czyli tak prezentuje się domowy system Mercusys Halo H50G

Mercusys Halo H50G recenzja test opinia

Mercusys Halo H50G wyróżnia się przede wszystkim ponadprzeciętnym stosunkiem możliwości do ceny. Za niecałe 400 złotych otrzymujemy dopracowany system sieci Mesh, który oferuje dokładnie to, co zapowiada. Nie ma mowy o funkcjach dodawanych na siłę. To prosty zestaw zarówno pod względem konstrukcji, jak i obsługi i należy to traktować w formie zalety. Z drugiej strony dostępna funkcjonalność na pewno sprawdzi się w domowych warunkach, więc firma bardzo dobrze dobrała swojego głównego odbiorcę i produkt dla niego.

Wpis powstał we współpracy z marką TP-Link

Sprawdź najlepsze prezenty na komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze wpisy