Kosmos to niesamowity i bezgraniczny obszar eksplorowany przez astronomów. Znajdują się w nim między innymi asteroidy. Ich tor lotu może być kolizyjny z planetami np. Ziemią. Taka asteroida pojawi się już 18 stycznia na niebiosach – będzie prawie jak w hicie Netflixa. Oczywiście różnica jest taka, że w tym wypadku nic nam nie grozi, mimo że ciało niebieskie zostało sklasyfikowane jako potencjalnie niebezpieczne.

Zobacz także: O nie! Netflix planuje nakręcić aż dwa sequele wkurzającego tytułu!

Asteroida prawie jak w hicie Netflixa

W naszą stronę zmierza ogromna asteroida, masywniejsza niż dwa Empire State Buildings. Jednak w przeciwieństwie do komety z filmu „Don’t Look Up”, ta kosmiczna skała przeleci nieszkodliwie obok Ziemi.

Asteroida, znana jako (7482) 1994 PC1, przeleci najbliżej nas 18 stycznia o 22:51 naszego czasu. Podróżuje z prędkością aż 70 415 km/h i przeleci obok Ziemi w odległości 0,01324 jednostek astronomicznych prawie 2 milionów kilometrów.

To zdecydowanie jest bezpieczna odległość dla Ziemi. Jednak według kosmicznych standardów, asteroida jest na tyle blisko, by uznać ją za potencjalnie niebezpieczną. Obiekt mierzy około 1100 metrów długości. Warto dodać, że za potencjalnie niebezpieczne klasyfikuje się asteroidy o długości ponad 140 m i orbitach, które niosą je w odległości 7,5 miliona kilometrów od orbity Ziemi wokół Słońca.

Asteroida w hicie netflixa Bombą atomową w asteroidę

Astronom Robert H. McNaught jako pierwszy zauważył asteroidę (7482) 1994 PC1. Stało się to już 9 sierpnia 1994 roku. Inni naukowcy śledzili następnie jej poprzednie podróże przez nasze kosmiczne sąsiedztwo, używając obserwacji McNaughta do obliczania orbity, prędkości i trajektorii asteroidy. Odkryli, że asteroida krąży wokół Słońca raz na 572 dni i wykryli obiekt na zdjęciach teleskopowych sięgających aż do 1974 roku.

NEO NASA

Zbliżająca się asteroida jest również częścią większej kategorii skał kosmicznych znanych jako obiekty bliskie Ziemi (NEO), które przechodzą w odległości około 50 milionów km od orbity Ziemi. Program Obserwacji NEO NASA znajduje, identyfikuje i charakteryzuje te obiekty. Co ciekawe, teleskopy przeglądowe znalazły około 28 000 obiektów NEO o średnicy co najmniej 460 stóp. Każdego roku dodawanych jest około 3000 nowych obserwacji, według Center for Near Earth Object Studies (CNEOS).

„Ale w miarę jak większe i bardziej zaawansowane teleskopy przeglądowe wzmocnią poszukiwania w ciągu najbliższych kilku lat, oczekuje się szybkiego wzrostu liczby odkryć”

– twierdzi CNEOS.

Gdy obserwatorzy wykryją asteroidę lub kometę w pobliżu Ziemi, naukowcy analizują orbitę obiektu, aby ocenić, jak blisko może on zbliżyć się do Ziemi. Chociaż wiele tysięcy asteroid i komet krąży obecnie wokół Układu Słonecznego, obiekty w bazie danych CNEOS nie stwarzają poważnych zagrożeń przez następne 100 lat lub dłużej.

Asteroida prawie jak w filmie

Asteroida w hicie Netflixa

Przelot asteroidy w pobliżu Ziemi może przywoływać na myśl ostatni hit Netflixa. Chodzi o „Nie patrz w górę”. Widzieliśmy tam satyrę, w której politykom zależy tylko na wynikach wyborów, a nie na losach świata. Ponadto wiele osób nie wierzyło w istnienie asteroidy, stąd pojawiło się hasło „nie patrz w górę”. Tutaj jednak asteroida faktycznie przeleci obok Ziemi, jednak na pewno w nią nie uderzy.

Źródło: livescience

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.