ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
logo android.com.pl sklep

Największe niespodzianki 2021 roku w technologii! Podsumowanie Android.com.pl

Autor: Łukasz Pająk Kategoria: Artykuły

Ostatni dzień roku, imieniny Sylwestra, budowanie nadziei i obietnic na Nowy Rok. To też przede wszystkim świetna okazja na podsumowanie tego, co za nami. Tym razem postanowiliśmy, że nie skupimy się na pozytywach i negatywach, a na niespodziankach. Oczywiście przekłada się to na dobre wiadomości, ale z gatunku tych, których nie oczekiwaliśmy.

Największe niespodzianki 2021 roku, czyli co zaskoczyło zespół Android.com.pl?

sklep android.com.pl logo

Tradycyjnie podzieliliśmy się w redakcji na zasadzie: nikt z nikim nie rozmawia i zobaczymy, co wyjdzie. Unikalne podejście do rynku nowych technologii po raz kolejny pokazało, że zróżnicowanie tematów jest tak duże, iż nie ma żadnych powtórek. Co prawda króluje tematyka gier, ale czujne oko mieliśmy także na sferę sprzętowo, oprogramowania oraz oczywiście nie zapomnieliśmy o mobilnym rynku. Dlatego serdecznie zapraszamy Was do zapoznania się z niespodziankami, które zaskoczyły nas w tym roku.

Adrian zauważa, że MediaTek i Unisoc to już poważni gracze

MediaTek Dimensity 9000

Są dwie firmy, dla których ten rok okazał się szczególnie owocny. Pierwszą jest MediaTek – tajwański producent procesorów, wcześniej widywany głównie w budżetowych urządzeniach. Firma rozpoczęła niedawno prawdziwą ofensywę – strzałem w dziesiątkę okazały się tanie układy z serii Dimensity, które wprowadziły łączność 5G do smartfonów ze średniej półki. MediaTek także coraz bardziej agresywnie atakuje flagową półkę. Bez wątpienia pomoże im w tym flagowy układ Dimensity 9000, który pod wieloma względami jest lepszy od amerykańskiej konkurencji. W ten sposób MediaTek ze zła koniecznego stał się jednym z najważniejszych graczy na rynku.

Drugą firmą jest chiński Unisoc, znany w przeszłości pod marką Spreadtrum. Dawniej układy tej firmy trafiały do smartfonów ze skrajnie budżetowej półki. Krótko mówiąc, były one tańsze i gorsze od produktów MediaTeka. Mimo fatalnej opinii Chińczycy nadal mieli rynek zbytu, głównie w postaci producentów prostych komórek i senior phone’ów opartych o autorski system Mocor. Wszystko zaczęło zmieniać się w 2018 roku, kiedy powstała marka Unisoc i nowe układy dedykowane urządzeniom ze średniej półki cenowej. Zaprezentowano wtedy chociażby pierwszy na świecie układ oparty wyłącznie o rdzenie Cortex-A55. Rok 2021 okazał się dla tej firmy szczególnie wyjątkowy – Unisoc wyprzedził HiSilicon i został trzecim dostawcą procesorów dla smartfonów sprzedawanych w Chinach. Układy Unisoc trafiły do produktów wielu poważnych producentów, w jednym ze swoich budżetowców wykorzystała go np. Motorola. Chińczycy na tym nie poprzestają, w ofercie znajduje się już choćby kilka układów z serii Tiger, które mogą pochwalić się modemem 5G.

Obie te firmy połączył pewien zbieg okoliczności – kryzys na rynku półprzewodników zmusił producentów smartfonów do szukania alternatywnych dostawców podzespołów. W ten sposób MediaTek z budżetowej półki trafił do średniej i flagowej, a Unisoc z kompletnego dna do półki budżetowej. Obie firmy poprawiły jakość swoich produktów. Dziś nawet tanie układy Unisoc radzą sobie z obsługą GPS-a, co dawniej było ich piętą achillesową. Przełamany został monopol Qualcomma, co dla amerykanów może być sporym powodem do zmartwień. Dla klientów końcowych jest to jednak dobra wiadomość.

Bartosz pozytywnie docenia nową generację konsol — rok 2021 mimo wszystko to rok gamingu

Kiedy pod koniec 2020 roku na rynku pojawiło się PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S wiele osób spodziewało się, że 2021 będzie pełen gier. I po części tak też się stało, choć może nie w takim stopniu, jak podejrzewaliśmy. Dla mnie jednak 2021 to właśnie rok, w którym Sony pokazało, że kolejne miesiące będą należeć do nich. Mimo wcześniejszych zapowiedzi i przewidywań PS5 nie zalega na sklepowych półkach, a kupienie konsoli to dalej wyzwanie. Przynajmniej w podstawowej wersji i bez zbędnych dodatków. Jednak ci, którzy mają konsolę od nowości, mają za sobą naprawdę dobry rok.

Returnal pokazał, że nowa generacja ma przed sobą cudowną przyszłość. Lepiej zrobił to jeszcze Ratchet & Clank: Rift Apart, które uświadomiło mi, że na takie produkcje właśnie czekałem. Tutaj wszystko było stworzone z myślą o nowej generacji konsol i wiem, że przyszłość takie gry właśnie mi przyniesie. Nawet aktualizacje gier, jak Ghost of Tsushima czy Death Stranding pokazują, że warto było przesiąść się z PS4 na PS5. Szybsze czasy wczytywania, lepsza kultura pracy i po prostu wygoda. Do tego DualSense, który działa tak, jak sobie wyobrażałem. Może i 2021 nie przyniósł tytułów, które na zawsze zmienią branżę, ale zapowiadają zmianę. I czuję, że 2022 będzie właśnie tym rokiem, kiedy naprawdę poczujemy powiew świeżości. 2021 przyniósł masę świetnych gier (sprawdźcie Kena: Bridge of Spirits), niesamowity rozwój Xbox Game Pass i zwiększoną dostępność gier w chmurze. To naprawdę dobry czas dla graczy.

Paweł docenia także świat gier, ale mobilny — Steam Deck, czyli przenośna konsola z Windowsem dla mas

SteamOS zajmie tylko 10 GB

Termin UMPC nie utarł się zbytnio w świadomości konsumentów, jednak to właśnie do tej grupy można zaliczyć Steam Decka. Krótko mówiąc, są to małe, przenośne komputery klasy PC, czyli z procesorem architektury x86. Urządzenia te zawsze należały do niszy, chociaż na kilka lat zupełnie zniknęły z rynku, aby dopiero niedawno powrócić ze zdwojoną siłą, głównie w formie urządzeń do gier. Steam Deck nie jest więc ani pierwszym, ani nawet najwydajniejszym komputerem tego typu. Oferuje jednak coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić: atrakcyjną cenę. I tak w przedziale od 1899 do 3099 złotych będziemy mogli kupić komputer, który pozwoli nam na swobodną rozgrywkę także w większości nowych tytułów, zarówno leżąc na kanapie, jak i siedząc w pociągu, czy samolocie. I to bez konieczności rozkładania zestawu do gier.

Zobacz też: Pudełko na Steam Deck wygląda niepozornie, ale fani Valve szybko znajdą masę smaczków

I oczywiście, najtańszy wariant Steam Decka z zaledwie 54 GB na gry — ponieważ dla systemu zarezerwowane jest 10 GB z 64 GB kości eMMC — to za mało dla wielu pojedynczych gier, a co dopiero na zbudowanie biblioteki tytułów, to już pojemniejsze warianty są w stanie zapewnić sensowną ilość miejsca dla graczy. Co więcej, jeśli ktoś już ma bogatą bibliotekę gier, i to nie tylko na Steam, ale i z innych sklepów na PC, to zakup Steam Decka może go wyjść taniej, niż zakup Switcha i wszystkich interesujących gier. Co więcej, UMPC od Valve oferuje wyższą wydajność i jakość obrazu, niż na konsolce Nintendo.

Dodatkowo Steam Deck może być traktowany także jako zwykły PC, zwłaszcza po podłączeniu go do stacji dokującej, która zamieni go w komputer stacjonarny, na którym można pracować. I jak już zaznaczyłem na początku: oczywiście, że są inne, nawet nieco wydajniejsze urządzenia tej klasy. W ich przypadku jednak mowa jest o cenach wyższych o nawet 2 tysiące złotych. Steam Deck to zaś UMPC o wysokiej wydajności, na który praktycznie każdy mógłby sobie pozwolić.

Kacper docenia tanie granie, które pojawia się pod postacią Xbox Game Pass

Xbox nie chce ograniczać konkurencji

Nie ulega wątpliwości, że w dzisiejszych czasach gry są naprawdę drogie; w dniu premiery ciężko kupić produkcję na PC za mniej niż 200 zł, a na konsolach poniżej 300 zł. Nie są to małe kwoty, dlatego nie ma nic dziwnego w tym, że nie każdy może sobie pozwolić na robienie zakupów po pełnych cenach. Kiedyś alternatywą dla takich osób było kupowanie starszych i zarazem tańszych produkcji lub stawianie na egzemplarze z drugiej ręki (w przypadku konsol), ale od kilku lat na rynku jest też Xbox Game Pass. Mijający rok był dla usługi Microsoftu niezwykle owocny, bo jej biblioteka została rozbudowana o dziesiątki rewelacyjnych gier, a co najciekawsze — wiele z nich trafiło do abonamentu w dniu swojej premiery.

Jednocześnie warto zaznaczyć, że cena Xbox Game Pass nie została podniesiona i cały czas utrzymuje się na tym samym, bardzo niskim poziomie, mimo że gier przybywa. Niedawno jeden z zagranicznych serwisów policzył, ile są warte produkcje dodane do usługi Microsoftu w 2021 roku. Kwota przekroczyła 25000 zł, więc nie da się ukryć, że mówimy o naprawdę dużej sumie.

Najdroższa wersja abonamentu (Ultimate) kosztuje 54,99 zł miesięcznie, a w zamian zapewnia dostęp do setek gier. Subskrybuję tę usługę od momentu zakupu Xboxa Series X, a więc już ponad rok – za niewielkie pieniądze ograłem masę gier, a „osobno” (czyt. poza abonamentem) kupiłem tylko 2 tytuły.

Stalker 2 data premiery

Na 2022 rok zapowiedziano już wiele głośnych produkcji, które trafią do Xbox Game Pass w dniu swojej premiery. Mowa tu m.in. o następujących produkcjach:

  1. STALKER 2
  2. Atomic Heart
  3. Redfall
  4. Starfield
  5. A Plague Tale: Requiem
  6. Sniper Elite 5
  7. Warhammer 40,000: Darktide
  8. Total War Warhammer 3
  9. Weird West
  10. Eiyuden Chronicles Rising

Microsoft nie przestaje inwestować i stale wzbogaca ofertę swojej usługi o naprawdę mocne pozycje, co mnie niezwykle cieszy. 2021 rok był dla Game Passa przełomowy i mam nadzieję, że taki trend zostanie utrzymany. Coraz więcej osób wybiera tani abonament i rezygnuje z kupowania gier na wyłączność, bo ceny zwyczajnie odstraszają. Microsoft znalazł niszę, którą wypełnił idealnie.

Mariusza zaskoczyły powroty Apple, czyli premiera nowego MacBooka Pro

Pod koniec 2021 Apple pokazało nową generację MacBooka Pro. Jednak otrzymaliśmy nie tylko nowe urządzenia wyposażone w dziesiątki ciekawych rozwiązań. Firma z Cupertino wykonała swoisty powrót do przeszłości, wyposażając nowe urządzenia w funkcje, których nie widzieliśmy w tej serii modeli od kilku lat. Krótko mówiąc — Apple posłuchało profesjonalnych użytkowników, oddając im część rozwiązań, które stracili w 2016 roku z premierą poprzedniej generacji. Wszystko wskazuje na to, że użytkownicy są zachwyceni, tak samo z resztą jak recenzenci. 

MacBook Pro

Odważne decyzje, które firma podjęła kilka lat temu, okazały się nieudane. Najnowsza generacja, jakby wbrew temu, co Apple pokazywało przez ostatnie lata, jest grubsza i cięższa. Rozwiązano problemy z chłodzeniem, a mocy nowym modelom na pewno nie zabraknie. W najnowszej generacji MacBooka Pro zadebiutowały mocarne procesory M1 Pro oraz M1 Max, oczywiście zaprojektowane przez Apple. Wróciło uwielbiane przez użytkowników złącze MagSafe, tym razem w trzeciej wersji. Wrócił też port HDMI oraz gniazda na karty SD. Jak przed laty nie trzeba będzie nosić ze sobą adapterów, żeby zgrać zdjęcia z aparatu. Dodano przydatną opcję szybkiego ładowania, a przy okazji obydwa komputery mają rewelacyjny czas pracy na baterii. Ogromną nowości są fantastyczne ekrany mini LED.

Nowa generacja MacBooka Pro zadebiutowała w dwóch wersjach. Pierwszą jest całkowicie nowy w gamie model 14-calowy, a drugim 16-calowy. Po raz pierwszy mniejsze urządzenie ma takie same parametry, jak większe. Nie musimy już rezygnować z wydajności na rzecz mobilności. Żeby jednak nie wszystko było idealne, Apple wyposażyło komputer w notcha, rodem z iPhone X, ale chyba zapomniało umieścić tam Face ID.

Adam nie miał wątpliwości — premiera Windows 11 była najbardziej zaskakująca

kolor roku darmowe tapety windows

5 października zadebiutował Windows 11. Na początku 2021 roku pojawiały się plotki, że jesienią zobaczymy dużą aktualizację. Dopiero po jakimś czasie stało się jasne, że w październiku zadebiutuje kompletnie odświeżony system, jakim jest „jedenastka”. Znajdziemy tu wiele nowości względem poprzednika, co sprawia, że doświadczenie użytkownika jest wzbogacone. Dla przykładu wymienię kilka:

  • Nowe Menu Start i Pasek Zadań, które wyglądają teraz nowocześnie. W końcu zniknęły nielubiane przez wielu użytkowników kafelki.
  • Funkcja przyciągania okien, dzięki której w szybki i łatwy sposób możemy zestawić obok siebie kilka okien.
  • Widżety, które zastąpiły kafelki i starają się prezentować treści „na żywo”.
  • Zupełnie nowy Sklep Microsoft – aplikacja w końcu stała się użyteczna i będzie można z niej pobierać aplikacje na Androida.
  • Wzbogacony Edge – przeglądarka Microsoftu jest domyślnym programem do odwiedzania witryn internetowych. W tym roku wzbogaciła się o wiele nowych funkcji jak np. tryb IE, którego nie ma konkurencja.
  • Teams stało się domyślną aplikacją do rozmów.

Wszystkie nowe funkcje zostały opatrzone zupełnie nowym interfejsem. Windows 11 jest bardziej spójny w języku Fluent Design. Wiele opcji zostało przeniesionych z sekcji Panelu Sterowania do aplikacji Ustawienia. Jej wygląd pokazuje nowoczesny kierunek, w którym zmierza platforma Microsoftu. 2022 rok będzie wspaniałym okresem, dla jej dalszego rozwoju.

Mateusz nie zapomina o misji łazika Perseverance, która przyniosła przełomowe osiągnięcie

przejażdżka Perseverance po Marsie
fot. EPA/NASA/JPL-Caltech

Podsumowując minione 12 miesięcy w świecie nowych technologii, nie można zapomnieć o osiągnięciach człowieka w eksploracji kosmosu. W lutym na Marsie wylądował łazik Perseverance. Przy jego pomocy NASA chce szukać śladów życia na Czerwonej Planecie. To najbardziej zaawansowane urządzenie ze wszystkich, które amerykańska agencja kiedykolwiek wysłała na Marsa. Pojazd został wyposażony m.in. w napęd na sześć kół, a na jego pokładzie znalazło się mobilne laboratorium oraz dron Ingenuity.

fot. NASA/JPL-Caltech

Choć nie obyło się bez wpadek, do których można zaliczyć nieudane pobranie próbki gruntu oraz przekładany lot drona Ingenuity, misja łazika Perseverance już w pierwszych miesiącach przyniosła duże sukcesy. Na szczególne wyróżnienie zasługuje uzyskanie na Marsie czystego tlenu. Instrument MOXIE (Mars Oxygen In-Situ Resource Utilization Experiment) wchodzący w skład wyposażenia łazika podgrzał próbkę atmosfery Marsa do bardzo wysokiej temperatury, dzięki czemu udało się oddzielić atomy tlenu od atomów węgla. W efekcie uzyskano 5 gramów czystego tlenu, pozwalającego na ok. 10 minut oddychania. Naukowcy z NASA podkreślali ogromne znaczenie tego osiągnięcia. To pierwsza technologia, która umożliwi przyszłym astronautom żyć na powierzchni innej planety, korzystając z jej zasobów – tłumaczył Trudy Kortes, dyrektor ds. technologii NASA.

Gdyby chcieć wysłać ludzi na Marsa, to dla astronautów trzeba by zorganizować wiele ton tlenu. Jest on niezbędny do oddychania, poza tym wchodzi w skład paliwa rakietowego, potrzebnego do ew. powrotu z Czerwonej Planety. Transport takich ilości tlenu z Ziemii jest niemożliwy. MOXIE udowodnił jednak, że ten cenny pierwiastek można po prostu wytworzyć już na powierzchni danej planety. Problemem wciąż pozostaje wydajność urządzenia. Instrument wchodzący w skład łazika Perseverance niewątpliwie jednak przybliżył nas do tego, by w przyszłości móc wysyłać ludzi na Marsa oraz inne planety.

Łukasz docenia trend małych smartfonów w różnych wydaniach

asus zenfone 8 recenzja test

W opozycji do kolegów z redakcji ja pozostałem w temacie smartfonów. Producenci poniekąd zauważyli, że trzeba się zatrzymać i skupić na zupełnie innych, teoretycznie błahych potrzebach konsumentów. W końcu mocy obliczeniowej mamy już od groma. Do tego stopnia, że firmy szukają zupełnie nowych sposobów na jej wykorzystanie, więc wszelkie tryby desktopowe wracają do łask. Aparaty, wyświetlacze i inne funkcje też stają się coraz lepsze, więc rynek ewidentnie się nasycił. Tym sposobem zaczęło się poszukiwanie nowych trendów i tak pojawiły się małe smartfony.

W momencie, gdy powoli normą zaczęły być wyświetlacze z przekątną co najmniej 6,5-cali, do gry nareszcie weszły mniejsze propozycje. Oczywiście za tym idzie także nowoczesna technologia, aby mały nie oznaczał słaby. Nie mnie oceniać, czy to Apple rozpoczęło tę modę za sprawą iPhone’a 12 Mini, czy też po prostu ją wypromowało. Jedno jest pewnie — rynek z Androidem także podłapał temat i genialnym przykładem okazał się ASUS i ich Zenfone 8. Ogólnie tajwańska firma pokazuje, że skupia się na wyspecjalizowanych produktach i ma to sens, co niekoniecznie zaskakuje, a po prostu wymaga osobnej pochwały.

samsung-galaxy-z-flip3-flip-3-premiera-specyfikacja-cena

Niemniej nie tylko ASUS zainteresował się mniejszymi smartfonami. O tym, że flagowce będą maleć, słyszymy w plotkach, a ostatnio urzeczywistniła to premiera Xiaomi 12. Za rogiem jest też Samsung Galaxy S22, który będzie kolejnym, mniejszym smartfonem z najwyższej półki. Niemniej Koreańczycy doskonale też grają na tym rynku za sprawą składanych smartfonów i tu rewelacją okazuje się Galaxy Z Flip3. Tym samym skoro tak prośby użytkowników o mniejsze smartfony zostały spełnione, to co będzie dalej? Smartfony z fizyczną klawiaturą QWERTY?

Zobacz też: Nasze podsumowanie 2020 roku!

Na koniec tradycyjne dwie kwestie. Dajcie nam znać, co Was najbardziej zaskoczyło w mijającym 2021 roku? Jednocześnie życzymy Wam udanego, szczęśliwego i przede wszystkim spokojnego Nowego Roku, w którym możecie się spodziewać, że czekają wielkie zmiany po naszej stronie. Zarówno na portalu, jak i na forum, więc trzymajcie także kciuki za nas!

Sprawdź najnowsze wpisy