ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Pegasus SMS

Polskie służby inwigilowały prawników Pegasusem – „niewiarygodny skandal”

Autor: Mateusz Nowak Kategoria: Artykuły

Potwierdzają się przypuszczenia, które od miesięcy były obecne w przestrzeni publicznej. Polskie służby inwigilowały Pegasusem niewygodnych dla władzy prawników. Informacje na ten temat opublikowała znana amerykańska agencja Associated Press, powołując się na kanadyjską grupę Citizen Lab, która bada przypadki użycia szpiegowskiego oprogramowania.

Kogo polskie służby inwigilowały Pegasusem?

fot. fdp.org.pl, Twitter/GiertychRoman

Agencja informacyjna Associated Press poinformowała, że mecenas Roman Giertych oraz prokurator Ewa Wrzosek znajdują się wśród osób, których telefony zostały zhakowane przy użyciu systemu Pegasus. Agresywne włamania na smartfona Giertycha były przeprowadzane w 2019 roku, w ostatnich tygodniach kampanii przed wyborami parlamentarnymi. Smartfon prokurator Wrzosek został zainfekowany szpiegującym oprogramowaniem dwa lata później.

Zarówno Roman Giertych, jak i Ewa Wrzosek to osoby niewygodne dla polskiego rządu. Associated Press przypomina, że Giertych jest prawnikiem, który reprezentował znanych polityków opozycji, a także austriackiego dewelopera, który miał spór prawny z Jarosławem Kaczyńskim. Z kolei Ewa Wrzosek zasłynęła tym, że próbowała wyjaśnić sprawę nielegalnych wyborów korespondencyjnych. Kosztowały one 70 milionów złotych i finalnie się nie odbyły. Śledztwo zostało jednak błyskawicznie umorzone, w dodatku przeciwko prokurator Wrzosek wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Citizen Lab twierdzi, że w ciągu ostatnich czterech miesięcy 2019 roku telefon Romana Giertycha został zhakowany co najmniej 18 razy. Kanadyjska grupa posiada również informacje o 6 włamaniach na smartfona Ewy Wrzosek.

Przypomnijmy: Pegasus to potężne oprogramowanie szpiegujące opracowane przez izraelską firmę NSO Group. Umożliwia ono odczyt treści z zainfekowanego smartfona, w tym wysyłanych wiadomości, historii połączeń czy zapisów lokalizacji. Na tym jednak nie koniec. Używając Pegasusa można zdalnie uzyskać dostęp do mikrofonu i kamery telefonu oraz zbierać rejestrowane przez te moduły materiały. W teorii Pegasus powinien być wykorzystywany wyłącznie w sprawach kryminalnych i związanych z bezpieczeństwem państw. Międzynarodowe śledztwo wykazało jednak co innego. Oprogramowania używano także do inwigilowania dziennikarzy najważniejszych światowych mediów, polityków oraz działaczy społecznych zajmujących się prawami człowieka.

Szpiegowani prawnicy reagują – „niewiarygodny skandal”

Ostatnio o Pegasusie w Polsce było głośno zaledwie niecały miesiąc temu. Ewa Wrzosek wstawiła wtedy na swój profil na Twitterze zrzuty ekranu ze swojego iPhone’a. Okazało się, że smartfon polskiej prokurator sam poinformował ją o możliwym ataku ze strony służb państwowych. W poniedziałek, już po publikacji Associated Press, Ewa Wrzosek ponownie odniosła się do sprawy. Potwierdzona inwigilacja adwokata i prokuratora przy użyciu #pegasus – to tylko niewielki fragment bezprawia, które rozprzestrzenia się na naszych oczach — napisała na Twitterze. Polski rząd badał moje rozmowy godzina po godzinie, dzień po dniu. Używano mikrofonu tego telefonu. To był czas kampanii, spotkań z PDT, sprawy II wież. Niewiarygodny skandal — to z kolei wieczorna wypowiedź Romana Giertycha, również z Twittera.

Jak wskazuje Associated Press, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn, nie potwierdza ani nie zaprzecza, czy rząd jest klientem NSO Group i czy zlecił inwigilację prawników.

Czytaj także: Luka Log4aj jeszcze groźniejsza – nie trzeba nawet mieć internetu, aby paść ofiarą ataku

O tym, że Pegasusa mogą używać polskie służby, mówiło się od dawna. Już w przeszłości Citizen Lab wykrywał infekcje w Polsce, ale nie był w stanie powiązać ich z konkretnymi osobami. W sierpniu 2019 roku TVN informował, że w posiadaniu Pegasusa może być CBA. Wskazywała na to wyjątkowa zbieżność dat i kwot na fakturach z czasem, kiedy wykryto aktywność oprogramowania w Polsce. Z kolei na początku grudnia tego roku Gazeta Wyborcza i Times of Israel informowały, że strona izraelska zabroniła dalszego oferowania Pegasusa Polsce i Węgrom. Powód? Kraje te znalazły się na liście reżimów autokratycznych.

źródło: Associated Press

Sprawdź najnowsze wpisy