ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Zaćmienie księżyca

Domek na Księżycu? Chińczycy go zbadają łazikiem

Autor: Adam Lulek Kategoria: Artykuły

NASA to najbardziej znana agencja kosmiczna na świecie. Jednak misje w kosmosie nie są jedynie domeną Amerykanów. Chińczycy też badają kosmos na własny rachunek. Przykładowo, po powierzchni Księżyca chodzi łazik Yutu-2. Dzięki niemu, naukowcy zauważyli coś niesamowitego, co wygląda jak domek na Księżycu – łazik go zbada.

Zobacz także: Polski dubbing na Netflix to koszmar – przykładem ostatni hit platformy

Łazik Yutu-2

Sonda Chang’e-4, wystrzelona 8 grudnia 2018 roku, dokonała pierwszego w historii miękkiego lądowania na kraterze Von Karmana w basenie Bieguna Południowego-Aitken. Stało się to po drugiej stronie Księżyca 3 stycznia 2019 roku.

Według Chińskiej Narodowej Agencji Kosmicznej, lądownik i łazik sondy Chang’e-4 pracowały przez 1000 ziemskich dni po drugiej stronie Księżyca od środy. Lądownik i łazik Yutu-2 są w dobrym stanie. Ładunki na pokładzie również działają prawidłowo i będą kontynuować badania naukowe po drugiej stronie Księżyca.

Łazik youtu domek na księżycu

W środę Yutu-2 przebył 839,37 metrów i uzyskał 3632,01 gigabajtów danych. Dzień księżycowy jest równy 14 dniom na Ziemi, a noc księżycowa ma taką samą długość. Obecnie lądownik i łazik zostały przestawione w tryb uśpienia na 34 noc księżycową z powodu braku energii słonecznej. Chiński łazik jest zasilany energią słoneczną, więc okresowo przechodzi w stan hibernacji, gdy jest ciemno. Potem wraca do pracy, gdy słońce świeci w kraterze Von Karmana.

Domek na Księżycu?

Łazik Yutu-2 zrobił ostatnio zdjęcie dziwnie wyglądającego obiektu, który wygląda jak domek na Księżycu. Obiekt w kształcie sześcianu widać na zdjęciach w oddali. Andrew Jones, dziennikarz zajmujący się chińskim programem kosmicznym dla SpaceNews i Space.com, zwrócił uwagę na nową aktualizację łazika w serii tweetów w piątek.

„Mamy aktualizację z Yutu-2 po drugiej stronie Księżyca, w tym obraz sześciennego kształtu na północnym horyzoncie około 80 m od łazika w kraterze Von Kármán. Nazywany „神秘小屋” („tajemniczym domem”), następne 2-3 dni księżycowe [łazik] spędzi bliżej [obiektu], aby to sprawdzić.

– napisał Andrew Jones na Twitterze.

Widok domku na Księżycu jest niewyraźny i odległy, więc prawdziwa natura obiektu powinna stawać się jaśniejsza, gdy łazik się do niego zbliży. Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest głaz. Ta część Księżyca jest usiana kraterami uderzeniowymi, które mogą zawierać sporo masywnych szczątków.

„Więc tak, to nie jest obelisk ani kosmici, ale z pewnością coś do sprawdzenia i trudne do odróżnienia na zdjęciu. Ale duże głazy (po prawej) są czasami wykopywane przez uderzenia, jak widać na przykładzie misji Chang’e-3, która wystartowała 8 lat temu 1 grudnia.

– dodał Andrew Jones.

Misja Chang’e-4 reprezentuje pierwszą eksplorację powierzchni odległej strony Księżyca. Praca łazika pomogła naukowcom dowiedzieć się, co dzieje się z geologią pod powierzchnią ciała niebieskiego. Jednak to nie jedyne intrygujące odkrycie tego łazika. W 2019 roku w kraterze, Yutu-2 odkrył żelopodobną substancję. Okazała się ona szklistym kamieniem.

Źródło: chinadaily, cnet

Sprawdź najnowsze wpisy