ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Apple Car traci kluczowych pracowników

Apple Car nabiera kształtów – wiemy więcej o rewolucyjnym aucie

Autor: Mariusz Nowak Kategoria: Artykuły

O Apple Car od wielu lat krążą legendy. Firma z Cupertino ma rzekomo wyprodukować elektryczny samochód, który będzie naszpikowany najnowszymi technologiami. W ostatnim czasie pojawiły się kolejne informacje na temat tajemniczego projektu Apple.

Zobacz także: Funkcje iPhone 14 zrewolucjonizują rynek smartfonów – warto je poznać

Apple Car – dwie ścieżki rozwoju

Project Titan od Apple ma na celu wprowadzenie na rynek samochodu elektrycznego. Według najnowszych informacji, auto może trafić do konsumentów jeszcze w tej dekadzie. Apple podobno naciska na przyspieszenie rozwoju swojego samochodu elektrycznego i chce, aby auto mogło samodzielnie poruszać się po drogach. Jest to niesamowite wyzwanie, które obecnie nęka branżę motoryzacyjną.

Przez ostatnie kilka lat zespół samochodowy Apple badał dwie ścieżki jednocześnie:

  • stworzenie modelu z ograniczonymi możliwościami samodzielnego prowadzenia, skupiającego się na kierowaniu i przyspieszaniu – podobnie jak w wielu obecnych samochodach,
  • stworzenie wersji z pełną zdolnością do samodzielnego prowadzenia, która nie wymaga interwencji człowieka.

Pod kierownictwem nowego lidera – dyrektora ds. oprogramowania Apple Watch, Kevina Lyncha – inżynierowie koncentrują się teraz na drugiej opcji. Lynch naciska na samochód z pełnym systemem autonomicznym. Tak mówią insiderzy Apple, którzy nie chcą, aby ich tożsamość została ujawniona. 

Apple Car

Na informacje, które podał serwis Bloomberg, zareagował kurs akcji Apple, który zyskał tego dnia aż 2,4% do 157,23 USD.

Kiedy pojawią się pierwsze autonomiczne samochody?

Próbując opanować autonomiczne samochody, Apple ściga nieuchwytnego świętego Graala w branży. Giganci technologiczni i motoryzacyjni spędzili lata na badaniach pojazdów autonomicznych, z bardzo kiepskimi rezultatami. Przykładowo Tesla, która jest liderem rynku pojazdów elektrycznych, jest jeszcze prawdopodobnie wiele lat przed oferowaniem w pełni autonomicznych samochodów. 

Apple dąży do wprowadzenia na rynek swojego autonomicznego samochodu za cztery lata, czyli teoretycznie szybciej niż konkurenci, którzy zamierzają zrobić to w ciągu 5-7 lat. Osiągnięcie celu na 2025 r. zależy od zdolności firmy do ukończenia systemu autonomicznej jazdy – bardzo ambitnego zadania. Jeśli Apple nie będzie w stanie osiągnąć swojego celu, może albo opóźnić premierę, albo początkowo sprzedać samochód z gorszą technologią – co raczej nie jest w stylu firmy z Cupertino. 

Jaki mógłby być samochód od Apple?

Idealny samochód Apple nie miałby kierownicy i pedałów, a jego wnętrze zostałoby zaprojektowane z myślą o jeździe bez użycia rąk. Jedna z opcji omawianych w firmie ma wnętrze podobne do tego w Lifestyle Vehicle firmy Canoo Inc., początkującej firmy w branży pojazdów elektrycznych. W tym samochodzie pasażerowie siedzą po bokach pojazdu i patrzą na siebie tak, jak w limuzynie.

Apple Car

Apple zbadało również projekty, w których system informacyjno-rozrywkowy samochodu – prawdopodobnie duży ekran dotykowy podobny do iPada – znajdowałby się pośrodku pojazdu, umożliwiając użytkownikom interakcję z nim podczas jazdy. Samochód byłby również mocno zintegrowany z istniejącymi usługami i urządzeniami Apple. Chociaż firma naciska, aby auto nie miało standardowej kierownicy, Apple omawia też wyposażenie samochodu w tryb awaryjnego przejęcia.

Kamień milowy Apple Car i bezpieczeństwo

Niedawno firma osiągnęła kluczowy kamień milowy w rozwoju podstawowego systemu autonomicznego prowadzenia samochodu. Apple jest przekonane, że zakończyło większość podstawowych prac nad procesorem, który zamierza wprowadzić w pierwszej generacji samochodu.

Apple Car

Bezpieczeństwo jednak jest bardzo ważne dla firmy z Cupertino. Apple chce zbudować silniejsze zabezpieczenia niż te, które oferują Tesla i Waymo, a to może spowodować, że wydanie auta w 2025 roku stanie pod znakiem zapytania. Obecnie, Apple aktywnie poszukuje inżynierów do testowania i rozwijania funkcji bezpieczeństwa. Firma zatrudnia również inżynierów oprogramowania do pracy nad „doświadczeniami dotyczącymi interakcji człowieka z autonomiczną technologią”. Firma ostatnio zatrudniła też byłego pracownika Tesli. 

Źródło: bloomberg

Sprawdź najnowsze wpisy