ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
iqos swiatowy dzien rzucania palenia

Światowy Dzień Rzucania Palenia po raz 30. w Polsce — z technologią może być łatwiej rzucić!

Autor: Łukasz Pająk Kategoria: Artykuły

Są takie okazje, których z jednej strony w ogóle nie chcielibyśmy wspominać, a z drugiej cieszymy się, że są, gdyż mogą nam przypominać o szczytnych celach. Przykładem jest Światowy Dzień Rzucania Palenia, który ma miejsce właśnie dzisiaj. Dla jednych jest to wspomnienie dawnych lat, dla drugich — okazja na zmianę swoich nawyków. Tegoroczna edycja tego wydarzenia jest na swój sposób wyjątkowa, bo mówimy o jubileuszu w Polsce: to już 30 lat. To świetny moment, aby zobaczyć, jak według najnowszych badań wygląda świat palaczy w naszym kraju. I co można zrobić, żeby poprawić ten obraz.

Światowy Dzień Rzucania Palenia od 30 lat w Polsce

papierosy mentolowe e papieros iqos

Od 1991 roku oficjalnie obchodzimy Światowy Dzień Rzucania Palenia w Polsce. Przez te 30 lat pojawiło się od groma inicjatyw związanych z rzucaniem papierosów. Może się wydawać, że jeden dzień w roku to za mało na tego typu wydarzenie, ale okazuje się, iż dla wielu osób wystarczy właśnie tylko jeden dzień bez papierosów, aby rzucić je na zawsze. Dokładnie tak wygląda geneza Światowego Dnia Rzucania Palenia, który przybył do nas ze Stanów Zjednoczonych, o czym nieco szerzej opowiadałem Wam w ramach jego zeszłorocznej edycji.

Palenie w Polsce, czyli bierni palacze również muszą walczyć

Tymczasem skupmy się na Polsce. Według najnowszych badań CBOS liczba palaczy utrzymuje się w ostatnich latach na tym samym poziomie. Oznacza to, że co piąta kobieta (21%) i blisko co trzeci mężczyzna (31%) nałogowo pali papierosy. Reasumując, co czwarty dorosły Polak jest palaczem, co ostatecznie przekłada się na 8 milionów osób. Co gorsza, do tego należy doliczyć 14 milionów biernych palaczy, których ci czynni palacze podtruwają dymem z papierosa. Warto wiedzieć, że to właśnie taki dym jest najbardziej trującym elementem całej układanki. Proces spalania tytoniu oraz wdychanie dymu prowadzi do generowania substancji smolistych z około 7 tysiącami związków chemicznych, w tym 93 związki toksyczne i potencjalnie szkodliwych, z których 79 jest rakotwórczych.

Wróćmy jeszcze do liczby palaczy w Polsce. Wcześniej mowa była o osobach dorosłych i statystykach, które utrzymują się na stałym poziomie. Oczywiście nie jest to idealna sytuacja, ale znacznie gorzej jest w przypadku… dzieci i młodzieży. WHO podaje, że nasz kraj jest w gronie 5 europejskich państw o najwyższym odsetku palaczy wśród młodych! Pali średnio 20 proc. nastolatków. Przekładając to na kolejną liczbę, mówimy nawet o wypalaniu 4 miliardów sztuk papierosów w ciągu 12 miesięcy przez nieletnich. Niestety, ale przykład zbyt często idzie z góry, bo co piąty palacz przyznaje, że… pali przy dzieciach! Szacunkowo rocznie z powodu papierosów umiera u nas około 81 tysięcy osób.

Nie chcemy rzucać palenia, bo też papierosy w Polsce są tanie

Gdzieś trzeba znaleźć przyczynę powyższych statystyk. Wiele badań jest ze sobą zgodnych, że w przypadku Polski tak duża liczba palaczy może wynikać z faktu, że papierosy są u nas tanie. A nawet bardzo tanie. Najtańsza paczka kosztuje mniej niż 13 zł. To między innymi prowadzi do tego, że nie chcemy odchodzić od nawyku. Po raz kolejny możemy odwołać się do analiz (Eurobarometr nr 506), z których wynika, że Polska, Węgry i Rumunia są na szarym końcu w kontekście palaczy, którzy deklarują chęć walki z nałogiem. Tylko 12% Polaków zapowiada chęć rzucenia palenia.

Ok, więc może podnieśmy ceny? Taki jest plan. Ministerstwo Finansów chce dokonać korekty inflacyjnej (5%) minimalnej stawki akcyzy na papierosy. Paczka od nowego roku ma zdrożeć o około 30 groszy. Według środowisk lekarskich to o wiele za mało i pożytku z tak drobnej podwyżki może wcale nie być. Raport przygotowany dla Ministerstwa Zdrowia mówi, że podniesienie cen papierosów o 10%. Dopiero taki ruch może zmniejszyć ryzyko palenia wśród dzieci i młodzieży o 16%, a w ogólnej populacji o 4%.

Walczmy z nałogiem i pomagajmy sobie nowoczesnymi rozwiązaniami

iqos fda

W Światowy Dzień Rzucania Palenia palacze mają tylko jedno wyjście — to wyjście z tego nałogu. Tylko jak to zrobić? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest powiedzieć sobie, że „to już ostatni” – i faktycznie przestać palić. Tylko tak prosto wcale nie jest. Jednym z pierwszych kroków, który zapewne wielu osobom przychodzi do głowy, są różnorakie „wspomagacze rzucania”: gumy, plastry czy tabletki  z nikotyną. Potem wchodzą leki odciągające myśl o zapaleniu papierosa. A jeśli te się u palacza nie sprawdzają, jego oczy mogą zwrócić się w kierunku… technologii. Wspomniałem wcześniej, że to dym papierosowy jest tym najbardziej niebezpiecznym elementem palenia. Ale technologia dzisiaj ten dym pozwala wyeliminować. Do gry o płuca palaczy w ostatnich latach włączyły się produkty bezdymne, do których należą między innymi podgrzewacze tytoniu lub e-papierosy. Nie produkują dymu, popiołu, substancji smolistych i tego irytującego, drażniącego zapachu dymu. No i nie ma w nich tego odczucia „popielniczki” w ustach.

No dobra, ale co z badaniami? Czy to faktycznie może szkodzić mniej niż papieros? Badania są. Dla samego IQOSa, popularnego wśród palaczy na świecie podgrzewacza tytoniu, takich badań jest już ponad 400, opublikowanych w renomowanych i recenzowanych czasopismach naukowych. To ważne, bo oceniają je zewnętrzni i niezwiązani z branżą tytoniową eksperci. Oceniają też agencje zdrowotne. Przykładowo, niemiecki Instytut Oceny Ryzyka przyznał, że takie urządzenie może faktycznie szkodzić palaczowi mniej niż palenie papierosów, bo nie ma w nim tylu szkodliwych związków. To samo w przypadku wystandaryzowanych e-papierosów. Ostatnio głośno było o tym, że Brytyjska Służba Zdrowia (NHS) chce umożliwić lekarzom na Wyspach możliwość przypisywania przebadanych urządzeń alternatywnych tym palaczom, którzy nie rzucają mimo leczenia. I przypisywać je… na recepcie! Brytyjczycy zresztą mają odważne podejście, bo mówią palaczom otwarcie i wprost, że i e-papierosy, i podgrzewacze tytoniu, byłyby dla nich mniej szkodliwe niż zwykłe papierosy.

Smartfon również może pomóc — sprawdź poniższe aplikacje

światowy dzien rzucania palenia quit genius aplikacja

Naturalnie, zanim palacz wybierze się do apteki lub kupi sobie takie alternatywne do papierosa urządzenie, w wychodzeniu z nałogu może wspierać go aplikacja na smartfona. Oto najpopularniejsze propozycje:

W ten sposób dobrnęliśmy do końca i w tym miejscu życzę Wam — jeśli palicie — żebyście Światowy Dzień Rzucania Palenia potraktowali jako dobry moment na odstawienie papierosów na zawsze. A może macie sprawdzone sposoby na walkę z nałogiem? Podzielcie się nimi w komentarzach!

Sprawdź najnowsze wpisy