Premiera nowych smartfonów Apple nie zaskoczyła fanów. Klienci Apple dostali to, co wyciekało wcześniej na różnych portalach. Jednak największe zdziwienie mogło wywołać oficjalne ujawnienie Apple Watch 7. 

Plotki o Apple Watch 7 były nieprawdziwe 

Na kilka tygodni przed oficjalną konferencją Apple, Internet został zalany materiałami dotyczącymi nowych urządzeń firmy. Specyfikacje i wygląd iPhone’a 13 sprawdziły się. Jednak doniesienia od wiarygodnych dziennikarzy i popularnych (w świecie technologii) użytkowników Twittera sugerowały, że nowy zegarek Apple Watch będzie miał kanciaste boki.

Zobacz także: Ukryte funkcje iPhone 13, o których mogłeś nie wiedzieć

O takiej możliwości po raz pierwszy usłyszeliśmy od słynnego analityka – Ming-Chi Kuo, który we wrześniu 2020 r., dokładnie na rok przed wydarzeniem Apple „California streaming”, stwierdził, że nowy zegarek zostanie znacznie przeprojektowany. W jego wpisie znalazła się też informacja, że nastąpi to „najwcześniej w 2021 r.”

apple watch 7

W kolejnych miesiącach plotki na temat flagowego smartwatcha Apple ucichły. Skupiono się wtedy na wyciekach iPhone’a 13. 

W 2021 roku pojawiły się pierwsze rendery zegarka, które wskazywały na kanciaste boki urządzenia.Fani byli zachwyceni. Z kolei w czerwcu, Mark Gurman z Bloomberg doniósł o kilku aspektach Apple Watch Series 7, które okazały się trafne. W swoim pierwszym raporcie dotyczącym nowego zegarka Gurman zauważył, że będzie miał większy wyświetlacz z cieńszymi ramkami, nową technikę laminowania i szybszy procesor. 

W późniejszych raportach i biuletynach informował on także, że Apple Watch Series 7‌ będzie miał płaskie krawędzie, potwierdzając wcześniejsze rendery. 

Co poszło nie tak?

Biorąc pod uwagę, że znane i najbardziej renomowane ze świata technologii osoby pisały o płaskich krawędziach Apple Watcha, inne portale również dołączyły do tej narracji. Najwyraźniej jednak słowa Ming-Chi Kuo mogły zostać źle zinterpretowane albo nadinterpretowane. W końcu pojawiła się tam wzmianka, że zmiana wyglądu urządzenia pojawi się „najwcześniej w 2021 roku”.

Apple Watch 7

Apple Watch 7 to nadal świetny sprzęt i najlepszy smartwatch na rynku, który ma wiele nowości. W zegarku zobaczyliśmy większy wyświetlacz, ulepszony procesor, lepszą żywotność baterii, a także lepsze wrażenia z watchOS 8. Takie nowości z pewnością przyczynią się do zdobycia nowych klientów przez Apple. 

Co z przeprojektowaniem wyglądu? Wygląda na to, że tego możemy spodziewać się w 2022 roku. Jest mało prawdopodobne, że firma kompletnie zarzuciła pomysł. Najwyraźniej uznała, że to nie jest dobry moment na taką zmianę lub po prostu nie była na to gotowa.

Jest też mało prawdopodobne, że Apple wprowadził w ostatniej chwili zmiany projektowe w Apple Watch z powodu problemów z produkcją. Firma z Cupertino planuje i testuje produkty na miesiące, jeśli nie lata, przed debiutem na rynku i taka zmiana planów w tak późnym terminie byłaby bezprecedensowa i prawie niemożliwa.

Apple Watch 7 pojawi się na rynku tej jesieni, w cenach zaczynających się od 399 USD.

Źródło: macrumors

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)