Co sprawia, że wykończenie realme GT Master Edition jest tak wyjątkowe?

W tym tygodniu nareszcie poznaliśmy realme GT Master Edition w Polsce. Debiut tego smartfona sprawia, że firma może mówić o kompletnym portfolio, gotowym na każdego klienta. Niemniej realme nie byłoby sobą, gdyby nie starało się wyróżnić czymś więcej niż dobrą specyfikacją i ponadprzeciętnym stosunkiem możliwości do ceny. Oczywiście mowa jest o wzornictwie i w tym konkretnym przypadku na tapet wychodzi realme GT Master Edition w wydaniu Voyager Grey. Taki też smartfon trafił w moje ręce, więc sprawdźmy, co dokładnie kryje się za tą limitowaną wersją.

realme standardowo zaskakuje wykończeniem — GT Master Edition niczym walizka

Fakt, że realme nie poszło utartą ścieżką w kontekście wzornictwa, nie jest zaskoczeniem. Zaskoczeniem jest efekt, który ewidentnie jest przemyślany zarówno pod kątem stylistycznym, jak i ergonomii. Mimo wszystko niektórzy mogliby teraz napisać, ale co z tego, skoro i tak realme GT Master może skończyć w etui? Pewnie, że może, ale… bądź co bądź udany ochraniacz z zestawu też odwzorowuje założony, unikalny kształt i kolorystykę. Wilk syty i owca cała, prawda?

Oczywiście realme GT Master w wydaniu Voyager Grey wyróżnia się na kilka sposobów w stosunku do pozostałych wersji kolorystycznych. Przede wszystkim mówimy o smartfonie, którego plecy nie są pokryte szkłem lub tworzywem sztucznym, a skórą. Właściwie rzecz biorąc, jest to ekologiczna, wegańska skóra, z którą mogliście już się spotkać w realme GT. Tym razem firma zdecydowała się na mniej krzykliwe kolory, ale też stworzyła specjalną fakturę, więc przyjrzyjmy się jej. Do tego nie jest to tylko zmieniony materiał i kolor, bo w grę wchodzą dodatkowe przetłoczenia.

Po pierwsze unikalny wygląd

Mimo wszystko zacznijmy od początku, czyli kto stoi za wzornictwem realme GT Master? Jest to japoński projektant Naoto Fukasawa, który niejednokrotnie był doceniany za swoje prace. Najczęściej dotykały one właśnie sprzętów codziennego użytku, których ostateczny wygląd sprawiał wrażenie futurystycznego. Niemniej za projektem realme GT Master stała zupełnie inna wizja — dodania kolejnego wymiaru do charakterystyki smartfonów. Jak sama nazwa Voyager Grey wskazuje, mamy do czynienia z… szarym smartfonem. Ok, żarty na bok. Mamy do czynienia z podróżnikiem, a nieodłącznym elementem większości podróży jest walizka. Ich kształt przez ostatnie dziesiątki lat doskonale się utrwalił. Efektem tego jest właśnie miniaturowa walizka podróżna na plecach realme GT Master, z którą nie chcemy się rozstawać. Rezultat niewątpliwie może przypaść do gustu, o czym świadczy między innymi przyznanie prestiżowej nagrody iF World Design 2021 w kategorii najlepiej zaprojektowanego smartfona.

Przenosząc to wszystko na końcowy produkt, mówimy o smartfonie ze skórzanymi plecami, z charakterystycznymi przetłoczeniami, które doskonale czuć podczas użytkowania i bynajmniej nie należy tego odbierać za wadę. Wisienką na torcie takiego wykończenia jest brak widocznych odcisków palców. realme GT Master przez cały czas wygląda równie dobrze.

Po pierwsze poprawiona ergonomia

Tak, tak, dwa razy po pierwsze, bo w sumie wiele zależy od odbiorcy. Zależnie, czy bardziej cenicie unikalny wygląd, czy też wygodę użytkowania, realme GT Master został równie dobrze przygotowany pod Wasze potrzeby. W końcu zastosowany materiał lepiej leży w dłoni, gdyż nie jest śliski jak tworzywo sztuczne lub szkło — nawet w matowym wydaniu. Na poprawę chwytu swój wpływ mają także omówione przetłoczenia na wzór walizki. Pobocznym, ale również wartym odnotowania efektem wszystkich zabiegów jest zminimalizowany garb aparatów. Przekładając to wszystko w całość i pamiętając o zakrzywionych krawędziach, realme GT Master jest zdecydowanie jednym z najwygodniejszych smartfonów na rynku. Sam w sobie nie jest gigantem, więc ma wszystkie punkty, które udowadniają, że pod względem ergonomii jest to ewidentna czołówka.

Zobacz też: realme Book zaprezentowany — to pierwszy laptop tej firmy.

Tradycyjnie na koniec zestaw zagadnień do rozważania. Na co szczególnie zwracacie uwagę podczas wyboru smartfona? Które miejsce zajmuje temat wyglądu, obudowy i wykończenia? Oczywiście nie mogłoby się obyć też bez pytania, co sądzicie o takich innowacjach wzornictwa od realme? Niekoniecznie przez pryzmat gustu. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak tytułowy smartfon ogólnie radzi sobie podczas codziennego użytkowania, to zapraszam do przeczytania recenzji realme GT Master Edition.

Wpis powstał we współpracy z realme

Łukasz Pająk: Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.
Disqus Comments Loading...