Rasizm wciąż jest problemem na całym świecie. Wiele firm szczególnie powinno uważać, żeby nie popełnić gafy, jaką zrobił Panasonic.

Panasonic reklamuje nowy produkt

Zaledwie wczoraj Panasonic reklamował swój nowy produkt. Są to głośniki dla graczy SoundSlayer WIGSS. Produkt jest trochę dziwny, ponieważ sprzęt zakładany jest jak kamizelka na ramiona. Panasonic obiecuje, że jego cztery pełnozakresowe głośniki stworzą „360-stopniową kieszeń dźwięku wokół głowy”, dzięki czemu gracze będą „czuć się otoczeni dźwiękiem we wszystkich kierunkach”. Warto dodać, że urządzenie jest wyposażone w parę wbudowanych mikrofonów z redukcją szumów do komunikacji. Ma też tryb dostosowany do Final Fantasy XIV Online. Produkt dostępny będzie od października w cenie 199 dolarów.

Zobacz także: Dlaczego użytkownicy urządzeń Apple nie chcą korzystać z Chrome?

Panasonic SoundSlayer

Pomysł ten mnie nie przekonuje. Jak patrzę na reklamę i te głośniki, które huczałyby mi w uszy, to mam negatywne odczucia. Jednak nie ten negatywny aspekt reklamy poruszam w tym tekście. Panasonic może bowiem zostać oskarżony o rasizm!

Gafa Panasonica

Co ciekawe, do reklamy nie powstała specjalna sesja zdjęciowa z mężczyzną widocznym na zdjęciu. W dobie Photoshopa, technologii deepfake i sztucznej inteligencji, przerobienie zdjęcia czy wstawienie innej osoby w wideo to żaden problem. W przypadku fotografii jest znacznie łatwiej i na taką „łatwiznę” poszedł Panasonic.

Panasonic

Według portalu TheVerge, firma wykorzystała darmowe zdjęcie ze Shutterstock i Getty Images. Warto dodać, że umowa licencyjna Shutterstock mówi, że klienci nie mogą „przedstawiać żadnej osoby przedstawionej w treści wizualnej w sposób, który rozsądna osoba uznałaby za obraźliwą. Tak więc sam fakt wykorzystania zdjęcia nie jest taki „straszny”, gdyby nie to, w jaki sposób ta fotografia została przerobiona. Marketingowcy Panasonica wycięli głowę Afroamerykanina i wstawili w to miejsce głowę białego człowieka. Głowa została wstawiona do ciała czarnoskórego mężczyzny, któremu zmieniono nieco jego odcień skóry, aby pasował. Nad akapitem możecie zobaczyć, jak wygląda oryginał zdjęcia.

Skąd wiemy, że użyto tego zdjęcia?

Po pierwsze, widać to po samej fotografii. Gdyby komuś jeszcze było za mało dowodów, to całą sprawę opisał portal TheVerge. Osoby na dwóch zdjęciach mogą wyglądać różnie, ale to jest właśnie fotomontaż. Spójrzcie na te same ręce, tę samą koszulę, ten sam układ ramion i tę samą szyję, w tej samej postawie.

Według portalu nawet dane EXIF fotografii brzmią: „Młody Afroamerykanin jedzący pizzę, pijący piwo i grający w gry wideo”. Dowody są więc niepodważalne. Pytanie tylko, dlaczego Panasonic zrobił coś takiego? Czy to już można uznać za rasizm?

Po tym jak sprawę nagłośnił portal TheVerge, Panasonic ściągnął zdjęcia promocyjne z folderu dystrybucji. Podobno firma bada sprawę, jednak na razie nie udzielono żadnego komentarza w związku z popełnioną gafą. Jak zauważa amerykański portal, to nie pierwsza sytuacja, w której czarnoskóry mężczyzna został zastąpiony białym. W 2009 roku Microsoft zrobił to samo na polskiej witrynie internetowej.

Źródło: theverge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.