Jeśli chodzi o aparat z superzoomem, to Apple cały czas pozostaje za konkurencją. Firma prawdopodobnie czeka na spadek cen komponentów i udoskonalenie technologii przez innych, a następnie wkroczy i wprowadzi własnego iPhone z wyczekiwanym rozwiązaniem. Plotek było już tyle, że straciłem rachubę, ale nie ma wątpliwości, że iPhone Pro Max z superzoomem od 4x (jak w Pixel 6) do 10x (jak w Galaxy S21 Ultra) jest na horyzoncie. Według wiarygodnego analityka, Ming-Chi Kuo, takie rozwiązanie pojawi się w modelu 14 Pro Max i będzie cechą definiującą modele 2022.

Zobacz także: iPhone 12 mini kontra SE – który mały smartfon jest lepszy dla Ciebie?

Superzoom w iPhone musi poczekać – Apple ma ważne powody

Rodzina smartfonów z Cupertino prawdopodobnie wymagałaby mocnego przeprojektowania, aby wszystko pasowało do nowej optyki. Nie zapominajmy, że 2023 jest tym, o którym mówi się, że jest rokiem składanego iPhone’a, więc do tego czasu pewnie nie zobaczymy żadnych większych zmian. Jakby w celu potwierdzenia, że ​​spółka Tima Cooka pracuje nad superzoomem dla swoich telefonów, mnóstwo patentów Apple właśnie stało się publicznych. Opisują one wszystkie funkcje związane z peryskopowym zoomem tak, jak widzimy go w obecnych flagowych telefonach konkurencji.

Superzoom iPhone

W rzeczywistości, jak podaje Patently Apple, istnieje nie mniej niż 53 patenty na ten temat, które zostały opublikowane w Stanach Zjednoczonych przez Urząd ds. Patentów i Znaków Towarowych. Jeszcze bardziej intrygujące jest to, że pakiet patentów obejmuje również technologię peryskopowego powiększenia dla nadchodzących okularów Apple AR/VR, a nie tylko komponenty i zasady działania superzoomu w iPhone. Niestety, plotka głosi, że urządzenie Apple Glass pojawi się na WWDC dopiero w przyszłym roku, więc jest jeszcze dużo czasu, zanim zobaczymy technologię w akcji.

Zoom peryskopowy – czy Apple nie czeka zbyt długo?

Nowa technologia stabilizacji obrazu z przesunięciem czujnika, czyli Sensor-Shift zadebiutowała w 6,7-calowym iPhonie 12 Pro Max. Niestety z nieznanych nam powodów implementacja nie trafiła do 6,1-calowego 12 Pro. Czy z peryskopowym zoomem będzie podobnie? Być może firma Tima Cooka zarezerwuje pewne rozwiązania tylko dla flagowych, czyli najdroższych modeli. 

Superzoom iPhone

Nie ma większych różnic w jakości obrazu wyjściowego, ale stabilizację obrazu z przesunięciem czujnika można łączyć z dowolnym obiektywem, w przeciwieństwie do jego odpowiednika. Stabilizacja obrazu w ultraszerokokątnym obiektywie mogłaby więc być możliwa.

Tegoroczny iPhone 13 otrzyma znaczne modernizacje aparatu, z między innymi jeszcze bardziej ulepszonym ultraszerokokątnym obiektywem. W zasadzie Apple poprawi wszystko to, co zastosowało w modelu 12, a być może Sensor-Shift, o którym mowa powyżej trafi do modelu 12 Pr. Nowy moduł powinien mieć też jaśniejszą przysłonę i autofokus. Apple rzadko spieszy się z przeskakiwaniem na nowe rozwiązania technologiczne. Dlatego na peryskopowy zoom poczekamy co najmniej rok. 

Źródło: Appleinsider, MacRumors

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)