Motorola Moto G x10 historia legendy androida - 230

[Legendy Androida] 10 generacji Moto G — przypomnijmy sobie, co polubiliśmy w każdej z nich

Łukasz Pająk Artykuły 2021-08-13

Producenci urządzeń mobilnych co kilka lat często starają się zacząć wszystko od nowa. W zależności od skali mówimy tu o konkretnych seriach produktów, ale nietrudno szukać przykładów przemiany całego portfolio. Dlatego jak zderzymy reprezentantów konkretnych sektorów sprzed kilku do kilkunastu lat z tym, co spotkamy dzisiaj w sklepach, to ciężko szukać kontynuacji tej samej wizji. Jednym z wyjątków od tej reguły jest Motorola i ich seria Moto G. Seria, która w tym roku świętuje już 10 generacji, więc jest to niewątpliwie ciekawy moment na przypomnienie sobie poszczególnych wydań.

Seria Moto G świętuje 10 generacji — Motorola zasługuje na odświeżenie Legend Androida

Przy okazji może to też najwyższy czas odświeżyć poczciwą serię Legendy Androida, którą prowadziłem dla Was przez półtora roku 7 lat temu? W końcu pamiętajmy, że seria Moto G jest najdłużej znaną rodziną smartfonów, spośród wszystkich, które proponuje dzisiaj Motorola. Jest to także jedna z najstarszych propozycji ze średniej półki cenowej. Tym sposobem mówimy o wymagającym sektorze, bo w małych pieniądzach chcemy otrzymać możliwie najwięcej. Czas pokazuje, że Motorola jest zadowolona z wyników sprzedaży, skoro wciąż pojawiają się kolejne generacje Moto G. Przy tym z czasem zaczęły pojawiać się kolejne wariacje, które starały się zaspokoić coraz to bardziej specyficzne potrzeby konsumentów. Niemniej wszystko zaczęło się od…

Nie przegap
[Pierwsze wrażenie] OPPO Reno6 5G wyznacza nowy standard wzornictwa

Motorola Moto G — wszystko zaczęło się w 2013 roku

Nie można zapominać, że seria Moto G (i flagowa Moto X) zadebiutowały jeszcze za czasów, gdy Motorola należała do Google. Po premierze Moto G światowe media od razu zaczęły ją określać jako taniego Nexusa. Tak, tak, pamiętacie jeszcze, że przed Pixelami Google współpracowało z różnymi producentami, aby tworzyć własne smartfony i tablety? Ostatecznie pierwszy w historii smartfon z rodziny Moto G zbierał bardzo dobre opinie, ciesząc się dobrym stosunkiem możliwości do niskiej ceny. Ten aspekt pozostał praktycznie do dzisiaj. Mimo że był to względnie tani telefon, to sprawiał wrażenie droższego. Ba, niektórzy chętnie porównywali go z flagowcami.

Tak naprawdę największą wadą tego smartfona była jego ograniczona dostępność. Ok, narzekanie było też na dosyć małej pamięci na pliki użytkownika i brak obsługi kart MicroSD, ale w ten sposób Google poniekąd zachęcało do korzystania z ich dysku. Niemniej z czasem firma zdecydowała się wydać odmianę 4G, gdzie pojawił się nie tylko modem LTE, ale także właśnie obsługa kart pamięci.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G

  • 4,5-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 1280×720 (16:9, 326 ppi)
    • 65,2% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 400
    • litografia: 28 nm
    • CPU: 4x Cortex A7 (1,2 GHz)
    • GPU: Adreno 305
  • 1 GB RAM
  • 8 lub 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 4.5
    • brak możliwości rozbudowy
  • aparaty:
    • przód: 1,3 MPx
    • tył: 5 MPx (f/2.4)
  • akumulator o pojemności 2070 mAh
  • MicroUSB, Wi-Fi 4 (802.11n), GPS, Bluetooth 4, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 4.3 Jelly Bean (aktualizacja do Androida 5.1.1 Lollipop)
  • wymiary: 129,9 x 65,9 x 11,6 mm
  • waga: 143 g

Trzymając dzisiaj w ręce pierwszą Moto G, nietrudno odnieść wrażenie, że to maleństwo. Jednak wciąż całkiem żwawe maleństwo i do tego solidnie wykonane. Oczywiście przez żwawe działanie mam na myśli sam system, bo dzisiaj już nie zrobimy na nim zbyt wiele pożytecznego. Niemniej halo, ściągana klapka? Biję się w pierś, że zapomniałem o takiej możliwości, choć Motorola nie pozwala na swobodną wymianę akumulatora. Niemniej ten kształt, ogólne wyprofilowanie — to było coś oryginalnego i w sumie wciąż mogłoby być.

Motorola Moto G (2014), czyli czas potwierdzić wcześniejsze założenia

Druga generacja, ale dwójka nie pojawia się w nazwie. To były czasy, gdy do nazewnictwa firmy najzwyczajniej w świecie dodawały rok modelowy. Ok, te czasy jeszcze poniekąd istnieją, ale nie o nazwy teraz chodzi, a o to, co dokładnie zostało poprawione. Firma podtrzymała to, co konsumenci doceniali, a do tego uzupełniła o kluczowe braki, jak chociażby obsługę kart pamięci. Przy tym urósł wyświetlacz, który wciąż był chwalony za ponadprzeciętną jakość w swojej klasie. Wisienką na torcie okazały się głośniki stereo, które nawet dzisiaj nie są czymś oczywistym na tej półce.

To, co nie wszystkim przypadło do gustu, to brak poprawy w kontekście wydajności, chociaż nie można było powiedzieć, że druga generacja Moto G odstawała od konkurencji. Mało tego, dostępna była także odmiana z cyfrową telewizją naziemną, choć to akurat egzotyczne rozwiązanie.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G (2nd, 2014)

  • 5-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 1280×720 (16:9, 294 ppi)
    • 68,9% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 400
    • litografia: 28 nm
    • CPU: 4x Cortex A7 (1,2 GHz)
    • GPU: Adreno 305
  • 1 GB RAM
  • 8 lub 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 4.5
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDHC
  • aparaty:
    • przód: 2 MPx (f/2.2)
    • tył: 8 MPx (f/2.0)
  • akumulator o pojemności 2070 mAh
  • MicroUSB, Bluetooth 4.0, Wi-Fi 4 (802.11n), głośniki stereo, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 4.4.4 Kitkat (z aktualizacją do Androida 6.0 Marshmallow)
  • wymiary: 141,5 x 70,7 x 11 mm
  • waga: 149 g

Pamiętam dobrze, że premiera drugiej generacji Moto G została przez niektórych okraszona mianem, że to zbyt przerośnięty smartfon. Z perspektywy czasu kompletnie nie widać tego, choć na pewno 7 lat temu był to duży przeskok. O 0,5-cala większy ekran i dokładnie ten sam akumulator — to nie do końca dobrze ze sobą współgra. Mimo wszystko wrażenia z użytkowania pozostały na tym samym, wysokim poziomie. Nie ukrywam, że gorzej zapamiętałem wyświetlacze smartfonów z tamtych lat i na tym polu Motorola faktycznie się wyróżnia.

Motorola Moto G (2015) – trzecia generacja, ale pierwsza od Lenovo

Na początku 2014 roku Motorola została oficjalnie sprzedana Lenovo. Oczywiście to nie oznaczało, że przejęcie doszło do skutku z dnia na dzień. Potrzeba było czasu na wszelkie zgody i umowy, więc to trzecia generacja Moto G uważana jest za ten pierwszy smartfon po opuszczeniu Google. Lenovo doskonale wiedziało, co przejmuje i nie zmarnowało potencjału marki. Seria po raz kolejny zaskoczyła konsumentów. Tym razem smartfon wyróżnił się… wodoszczelnością. To cecha, której wciąż próżno szukać w dzisiejszych odpowiednikach. Temat obudowy został pociągnięty jeszcze dalej za sprawą usługi Moto Maker, gdzie na wybranych rynkach można było dostosować wygląd smartfona pod siebie. Dzisiaj w dobie kolorowych urządzeń wydaje się to niczym szczególnym, ale wtedy na rynku rządziły dwa kolory — czarny i biały, z czego ten pierwszy ewidentnie dominował. Przy tym Lenovo wyraźnie poprawiło podzespoły na czele z aparatami, akumulatorem i pozostawiło w miarę czyste oprogramowanie.

Niemniej konsumenci zaczęli już zwracać uwagę na obecność NFC, które do serii Moto G trafiło dopiero w 2017 roku i to wyłącznie w europejskim modelu. W stosunku do poprzednika firma pozbyła się głośników stereo, co nie wszystkim się spodobało. Konkurencja poszła także o krok dalej w kontekście wyświetlaczy, które coraz częściej otrzymywały rozdzielczość FullHD.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G (3rd, 2015)

  • 5-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 1280×720 (16:9, 294 ppi)
    • 67% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 410
    • litografia: 28 nm
    • CPU: 4x Cortex A53 (1,4 GHz)
    • GPU: Adreno 306
  • 1 lub 2 GB RAM
  • 8 lub 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 4.5
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDHC
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx (f/2.2)
    • tył: 13 MPx (f/2.0)
  • akumulator o pojemności 2470 mAh
  • MicroUSB, Bluetooth 4.0, Wi-Fi 4 (802.11n), gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, certyfikat IPX7
  • Android 5.1.1 Lollipop (z aktualizacją do Androida 6.0 Marshmallow)
  • wymiary: 142,1 x 72,4 x 11,6 mm
  • waga: 155 g

Nawet dzisiaj korzystając z trzeciej generacji Moto G, najbardziej wyróżnia się wodoszczelność. Ten smartfon, podobnie jak poprzednicy, wciąż oferuje zdejmowaną tylną klapkę, ale zatrzaski są już dosadnie mocniejsze. Do tego nawet oprogramowanie przypomina nam, że tylko odpowiednio dociśnięta klapka gwarantuje ochronę przed wodą. Nie jest to ochrona przed zachlapaniami, a faktycznie wodą, bo uzyskany standard pozwala na zanurzenia na 30 minut do głębokości 1 metra. Gwarancja takiej wytrzymałości jeszcze bardziej podniosła standard konstrukcji. Budowa jest bardzo stabilna i niejeden dzisiejszy producent mógłby wzorować się na trzeciej generacji Moto G — nawet w kontekście wyżej notowanych modeli.

Motorola Moto G4 – czas na pierwszą zmianę w nazewnictwie i powiększenie rodziny

Moto G4 to pierwsza duża przemiana serii Moto G. Przekłada się to między innymi na dodanie cyfry do nazewnictwa, ale także pojawienie się zupełnie nowego reprezentanta — Moto G4 Plus. Różnice względem bazowego modelu były wyraźne, bo mówimy o lepszym aparacie (16 MPx), obecności czytnika linii papilarnych i większej pamięci operacyjnej (do 4 GB). Także jest to rok wyraźnego odcięcia się od kształtu mydelniczki na rzecz prostszych linii.

Oczywiście nie wszystkim musiała przypaść do gustu zmiana wyglądu. Niemniej pojawiła się technologia szybkiego ładowania TurboPower (jeszcze na MicroUSB), lepsze aparaty, ponownie chwalony wyświetlacz i… nie do końca udany układ obliczeniowy od Qualcomma. Snapdragon 617 nadawał się do codziennej pracy, ale niczego bardziej wymagającego, co w głównej mierze rzutowało na ogólny odbiór serii Moto G4. Ah, nie pojawiła się też wodoszczelność, ale… odporność na zachlapanie.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G4

  • 5,5-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 1920×1080 (16:9, 401 ppi)
    • 71,2% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 617
    • litografia: 28 nm
    • CPU:
      • 4x Cortex A53 (1,5 GHz)
      • 4x Cortex A53 (1,2 GHz)
    • GPU: Adreno 405
  • 2 GB RAM
  • 16 lub 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 5.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDXC
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx (f/2.2)
    • tył: 13 MPx (f/2.0)
  • akumulator o pojemności 3000 mAh
    • szybkie ładowanie 15 W
  • MicroUSB, Bluetooth 4.1, Wi-Fi 4 (802.11n), gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 6.0.1 Marshmallow (z aktualizacją do Androida 7.0 Nougat)
  • wymiary: 153 x 76,6 x 9,8 mm
  • waga: 155 g

Niestety właśnie układ obliczeniowy był kulą u nogi serii Moto G4, bo nawet dzisiaj, gdy miałem możliwość korzystać z każdej z 10 generacji Moto Go, to właśnie ten model zrobił najgorsze wrażenie. Po części wynika to z samego systemu, który Google nie wyszedł do końca, bo był to swego rodzaju pomost. Po części Snapdragon 617 po prostu nie był demonem już w momencie premiery smartfona. To wszystko przełożyło się na zdecydowanie najwolniejszy model z całego zestawienia — tak, system działał gorzej niż w przypadku starszych trzech generacji. Nie da się ukryć, że też obudowa sprawia wrażenie, jakby przeszła najwięcej. Logo firmy dawno zostało zdrapane, a ogólne spasowanie nie jest już tak dobre. Niemniej muszę przyznać, że smartfon wciąż dobrze leży w dłoni, a gumowe wykończenie znacząco poprawia chwyt. Także wyświetlacz robi dobre wrażenie, choć jest dosyć ciemny.

Motorola Moto G5 – przywitajmy specjalne odmiany

Moto G4 pokazało nam Plusa i seria Moto G5 teoretycznie na początku wyglądała podobnie. W marcu 2017 roku poznaliśmy właśnie dwa modele, ale już w sierpniu do gry weszły kolejne odmiany — Moto G5S i Moto G5S Plus. Wyróżniały się one w pełni aluminiowym wykonaniem, ulepszonymi aparatami (podwójnym w Moto G5S Plus) i innymi, drobnymi usprawnieniami.

Moto G5 Plus był pierwszym smartfonem z NFC w historii marki, choć jak już wspominałem — nie każdy rynek otrzymał ten moduł. Niemniej kluczowe w tej serii było jeszcze większe odróżnienie od siebie bazowych odmian z tymi z Plus w nazwie. Moto G5(S) Plus względem Moto G5(S) był zarówno większy, jak i mocniejszy. Dlatego nie należy traktować Moto G5 jako bezpośredniego następcę dla Moto G4. Z ciekawostek na pewno warto nadmienić pojawienie się diody doświetlającej do zdjęć selfie w Moto G5S (i Plus). To, co najbardziej mogło zaboleć użytkowników, to fakt, że seria Moto G dorobiła się poważnej konkurencji z Chin.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G5

  • 5-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 1920×1080 (16:9, 441 ppi)
    • 65,4% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 430
    • litografia: 28 nm
    • CPU: 8x Cortex A53 (1,4 GHz)
    • GPU: Adreno 505
  • 2 lub 3 GB RAM
  • 16 lub 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 5.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDXC
  • aparaty:
    • przód: 5 MPx (f/2.2)
    • tył: 13 MPx (f/2.0)
  • akumulator o pojemności 2800 mAh
  • microUSB, Bluetooth 4.2, Wi-Fi 4 (802.11n), czytnik linii papilarnych, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 7.0 Nougat (z aktualizacją do Androida 8.1 Oreo)
  • wymiary: 144,3 x 73 x 9,5 mm
  • waga: 145 g

W moje ręce trafiła właśnie podstawowa odmiana Moto G5 i ponownie zaskoczyła mnie jakość wykonania. Co prawda Moto G5S były w pełni metalowe, ale nawet aluminiowa wstawka w Moto G5 dodaje charakteru. Ogólny design teraz bardziej nawiązuje do zaprezentowanego rok wcześniej flagowca Moto Z z Moto Mods i w sumie widać, że na tym najbardziej zależało Lenovo.

Motorola Moto G6 – czas poznać nowe standardy

Kolejna kluczowa przemiana w serii Moto G pojawiła się w 2018 roku. Przede wszystkim rodzina urządzeń ponownie się powiększyła. Do bazowego modelu Moto G6 i mocniejszego Moto G6 Plus dołącza tańsza odmiana Moto G6 Play. Tym razem Motorola nie dodawała kolejnych wersji specjalnych, bo same smartfony przeszły wyraźną przemianę.

Firma zdecydowała się porzucić tworzywa sztuczne (poza Moto G6 Play) na rzecz szkła i aluminium. Tak, to pierwsze szklano-metalowe kanapki. Do tego widać przejście z proporcji ekranów 16:9 na 18:9 – smartfony stały się dłuższe i na dobre zadomowiły się podwójne aparaty (ponownie poza Moto G6 Play), a także doświetlanie zdjęć selfie. Moto G6 Play za to wyróżnił się świetnym czasem pracy na jednym ładowaniu za sprawą niższej rozdzielczości ekranu oraz znacznie większego akumulatora, choć wciąż ładowanego złączem MicroUSB. Pozostałe rodzeństwo już pochwaliło się USB-C, co świadczy o kolejnym przełomie.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G6

  • 5,7-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 2160×1080 (18:9, 424 ppi)
    • 75,4% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 450
    • litografia: 14 nm
    • CPU: 8x Cortex A53 (1,8 GHz)
    • GPU: Adreno 506
  • 3 lub 4 GB RAM
  • 32 lub 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 5.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart pamięci MicroSDXC
  • aparaty:
    • przód: 8 lub 16 MPx
    • tył:
      • 12 MPx (f/1.8)
      • 5 MPx (f/2.2, czujnik głębi)
  • akumulator o pojemności 3000 mAh
    • szybkie ładowanie 15 W
  • USB-C, Bluetooth 4.2, Wi-Fi 4 (802.11n), NFC, czytnik linii papilarnych, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 8.0 Oreo (z aktualizacją do Androida 9 Pie)
  • wymiary: 153,8 x 72,3 x 8,3 mm
  • waga: 167 g

Jak spojrzymy na Moto G6 to od razu widać, że to smartfon, który miał być bardziej skierowany w sferę premium. Błyszczące wykończenie i bardziej efektowne malowanie stanowią najbardziej zauważalną różnicę względem starszych reprezentantów Moto G. O ile poprzednie generacje jeszcze starały się nawiązywać do poprzedników, tak tutaj możemy jedynie mówić o pozostawieniu okrągłej wysepki z aparatami. Niemniej to właśnie one okazały się kluczowe, bo o ile smartfon wyglądał lepiej, tak już nie leżał tak dobrze w dłoni przez to, że był bardziej śliski. Za to wciąż nie mogę narzekać na wyświetlacz, który dobrze komponuje się z aspiracjami do wyższych klas. Firma wyraźnie też poprawiła aparaty, aczkolwiek osoby bardziej spragnione wydajności zdecydowanie musiały wybrać Moto G6 Plus, do której testu serdecznie zapraszam. Możecie także sprawdzić naszą wideo recenzję Moto G6.

Motorola Moto G7 – kolejna ewolucja z nowym, istotnym reprezentantem

W 2019 Motorola zauważyła, że użytkownicy potrzebują prostych smartfonów, ale z dużymi akumulatorami. Dlatego do serii Moto G7 dołącza Moto G7 Power, która ma spełniać te oczekiwania. W ten sposób rodzina rozrosła się do 4 reprezentantów, choć tym razem tylko Moto G7 Plus wyróżniał się mocniejszym układem obliczeniowym. Pozostała trójka korzystała z dokładnie tego samego procesora, ale różniła się względem siebie typem wyświetlacza i… rodzajem notcha. Tak, tak, kolejny etap dążenia do bezramkowości objawił się wycinaniem ekranów. O ile Moto G7 i Plus stawiały na kształt kropli, tak Moto G7 Power i Play pokazywały się z rogami (szeroki notch).

W gruncie rzeczy Motorola nie wprowadziła ogromnych rewolucji technologicznej w samych specyfikacjach. Wszystko zostało trochę ulepszone i to wszystko. Bez dodatkowych game changerów, które były po cichu oczekiwane przez fanów. Niemniej jest właśnie Moto G7 Power, który skradł serca wielu konsumentów, bo w swojej klasie był bezkonkurencyjny, jeśli chodzi o czas pracy. Za to Moto G7 Plus na szczycie ponownie miała za zadanie pokazać, że można odczuć nieco więcej premium w niższej cenie. Oznaczało to lepsze wykonanie, aparaty i takie detale jak chociażby głośniki stereo.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G7

  • 6,2-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 2270×1080 (19:9, 405 ppi)
    • 81,4% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 632
    • litografia: 14 nm
    • CPU:
      • 4x Kryo 250 Gold (1,8 GHz)
      • 4x Kryo 250 Silver (1,8 GHz)
    • GPU: Adreno 506
  • 4 GB RAM
  • 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 5.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDXC
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx
    • tył:
      • 12 MPx (f/1.8)
      • 5 MPx (f/2.2, czujnik głębi)
  • akumulator o pojemności 3000 mAh
    • szybkie ładowanie 15 W
  • USB-C, Bluetooth 4.2, Wi-Fi 4 (802.11n), NFC, czytnik linii papilarnych, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 9 Pie (z aktualizacją do Androida 10)
  • wymiary: 157 x 75,3 x 8 mm
  • waga: 172 g

Nie będę kłamał, bo nie ma mowy o pełnoprawnym korzystaniu z każdego smartfona, które możecie oglądać w tym artykule. Ja się najzwyczajniej w świecie nimi bawiłem i starałem zwrócić uwagę na zmiany, które pośrednio wymuszał rynek. W przypadku Moto G7 tych ewidentnie nie było tak dużo, jak miało to miejsce w poprzednich latach. Poszczególne zabiegi stylistyczne w delikatny sposób odróżniają G7 od G6. Tak by było, gdybyśmy patrzyli tylko na tył, a do tego przyzwyczaiły nas dzisiejsze smartfony. To z przodu widać przemianę, bo znikają ramki, ale wciąż wiemy, z czyim smartfonem mamy do czynienia — logo Motoroli wciąż się mieści. Zainteresowanych jak Moto G7 radziła sobie po premierze, zapraszam do jej testu, a także do recenzji Moto G7 Play.

Motorola Moto G8 – już nikt nie ma wątpliwości, że warto brać tę serię pod uwagę

Trendy się zmieniają i Motorola nie chciała się im przeciwwstawiać. Dlatego firma, widząc to, jak zmieniają się smartfony, dodała niezbędne zmiany stylistyczne i jeszcze bardziej urozmaiciła portfolio. Wiecie, że Moto G7 Power wyróżniła się wśród poprzedniej generacji i Motorola też to zauważyła, więc… do rodziny obok Moto G8, Moto G8 Play, Moto G8 Power dołącza Moto G8 Power Lite. Jak sama nazwa wskazuje, jest to propozycja dla najmniej wymagających, ale jednak z potrzebą długiego czasu pracy na jednym ładowaniu.

Z ogólnych przemian w serii warto odnotować te stylistyczne, ale o nich za chwilę. Do serii Moto G8 Motorola podeszła dosyć nietypowo, bo na dzień dobry poznaliśmy tylko modele Plus i Play pod koniec 2019 roku. Na pozostałą trójkę trzeba było poczekać jeszcze kilka miesięcy, aż ostatecznie cała rodzina zebrała się w kwietniu 2020 roku. Co ciekawe, tym razem firma jeszcze inaczej podzieliła portfolio, bo Moto G8 Plus wyróżniał się na tle Moto G8 przede wszystkim wyższą rozdzielczością ekranu (FullHD zamiast HD). Po prostu dało się zauważyć, że firma eksperymentowała z właściwym podziałem rodzeństwa na odpowiednie grupy docelowe.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G8

  • 6,4-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 1560×720 (19,5:9, 268 ppi)
    • 82,2% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 665
    • litografia: 11 nm
    • CPU:
      • 4x Kryo 260 Gold (2 GHz)
      • 4x Kryo 260 Silver (1,8 GHz)
    • GPU: Adreno 610
  • 4 GB RAM
  • 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 5.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDXC
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx (f/2.0)
    • tył:
      • 16 MPx (f/1.7)
      • 8 MPx (f/2.2, szerokokątny)
      • 2 MPx (f/2.2, makro)
  • akumulator o pojemności 4000 mAh
  • USB-C, Bluetooth 5.0, Wi-Fi 4 (802.11n), czytnik linii papilarnych, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 10 (z aktualizacją do Androida 11)
  • wymiary: 161,3 x 75,8 x 9 mm
  • waga: 188,3 g

Dzisiaj zwracamy uwagę tylko na tył? Tak, zdecydowanie i dzieje się to właśnie od okresu, kiedy pojawiła się seria Moto G8. Motorola porzuca centralnie mocowany aparat na rzecz pionowego zestawu przy krawędzi. Żegnamy też notch, a witamy wycięcie na sam aparat do selfie. Pojawia się coraz więcej kolorów i taka właśnie jest Moto G8. To z tym smartfonem czułem się już mniej, więcej tak, jakbym korzystał z urządzeń, które znajdziemy dzisiaj w sklepach. Nie widać rozwiązań, których już się nie stosuje. Czy określenie nowożytny smartfon jest właściwe? Ciężko ocenić, ale Moto G8 właśnie taka jest, a po więcej odsyłam Was do recenzji Adriana. Przy okazji też możecie przeczytać testy Moto G8 Plus, Moto G8 Power i Moto G8 Power Lite.

Specjalne wersje Motoroli Moto G — stylus może być użyteczny

moto g pro

Jednocześnie musimy pamiętać, że od 2020 roku seria Moto G nabrała tempa. Równolegle do tradycyjnych, numerowanych serii Motorola wydała Moto G Power, Moto G Stylus, Moto G Pro i Moto G Fast. Całą czwórkę łączył ten sam układ obliczeniowy (Snapdragon 665) i dosyć budżetowe podejście. Na pewno na słowa uznania może liczyć Moto G Stylus, który — jak sama nazwa wskazuje — posiadał stylus, wskaźnik, rysik (jak zwał, tak zwał) chowany w obudowie. Oczywiście nie jest to konkurent Galaxy Note, a jego znacznie tańszy odpowiednik. Stylus także oferowała Moto G Pro, która trafiła do Europy i jej recenzję możecie przeczytać na naszym portalu.

Motorola Moto G9 – po raz kolejny jedne z ciekawszych propozycji w swojej klasie

Rodzina Moto G9 pojawiła się jeszcze w 2020 roku, czyli Motorola już na dobre przyspieszyła plan wydawniczy. Niemniej też po raz kolejny odmieniło się portfolio, bo… zostało ono znacząco uproszczone i same premiery zostały jeszcze bardziej rozdrobnione. Najpierw na świat przyszedł Moto G9 Play i miało to miejsce w sierpniu. We wrześniu do zabawy dołączył Moto G9 Plus, aby ostatecznie w grudniu pojawił się Moto G9 Power i to komplet. Tak, nie ma bazowej Moto G9. Takowy model co prawda jest dostępny, ale tylko w Indiach i jest to Moto G9 Play w przebraniu.

W tej generacji Motorola wzięła sobie do serca potrzebę wyższej mocy obliczeniowej, więc najmocniejszy smartfon otrzymał już wyraźnie wydajniejszą jednostkę. Przy tym nie jest to mały model, ale po szczegóły oczywiście odsyłam do naszej recenzji Moto G9 Plus. Za to rodzeństwo wciąż stawiało na długi czas pracy na jednym ładowaniu, co potwierdza test Moto G9 Power.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G9 Play

  • 6,5-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 1600×720 (20:9, 269 ppi)
    • 82,2% wypełnienia frontu
  • układ Snapdragon 662
    • litografia: 11 nm
    • CPU:
      • 4x Kryo 260 Gold (2 GHz)
      • 4x Kryo 260 Silver (2 GHz)
    • GPU: Adreno 610
  • 4 GB RAM
  • 64 lub 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • eMMC 5.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart MicroSDXC
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx (f/2.2)
    • tył:
      • 48 Mpx (f/1.7)
      • 2x 2 MPx (f/2.4, makro i czujnik głębi)
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
    • szybkie ładowanie 20 W
  • USB-C, Bluetooth 5.0, Wi-Fi 5 (802.11ac), NFC, czytnik linii papilarnych, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 10 (z aktualizacją do Androida 11)
  • wymiary: 165,2 x 75,7 x 9,2 mm
  • waga: 200 g

Moto G9 Play niewątpliwie jest już dzisiejszym smartfonem, więc ciężko odnosić się do niej przez pryzmat czasu. To na pewno model, który cieszył się odpowiednio dużą popularnością jak na swoje możliwości. Ba, nadal może się cieszyć, choć jego dostępność ewidentnie jest już wygaszana. Niemniej niska cena odegrała tutaj kluczową rolę.

Czas przywitać świat 5G

moto g 5g

Zostając jeszcze w 2020 roku, nie można zapomnieć, że rodzina Moto G pokazała 5G w tanim wydaniu. Nawet w Polsce były to jedne z najtańszych, a momentami najtańsze propozycje z obsługą sieci nowej generacji. Przy tym nie były to przez to wybrakowane modele, a wszystko zaczęło się od Moto G 5G Plus, do którego z czasem dołączyła jeszcze tańsza Motorola Moto G 5G.

Motorola Moto od G10 do G100 – czas na wyraźną zmianę w nazewnictwie i znaczeniu rodziny Moto G

Dotarliśmy do teraźniejszości, czyli ostatniej ewolucji serii Moto G. Motorola postanowiła zredukować dopiski w nazewnictwie, które ewidentnie nie musiały być czytelne dla każdego konsumenta. Tym sposobem nomenklatura została uproszczona, a samo portfolio jeszcze bardziej się rozrosło. Nie ma już oznaczeń generacji, a liczbowe określenie klasy urządzenia. Dlatego dzisiaj na świecie możemy spotkać następujące modele: Moto G10, Moto G10 Power, Moto G20, Moto G30, Moto G40 Fusion, Moto G50, Moto G60, Moto G60S oraz Moto G100. Pełen rozstrzał, ale mimo że mówimy już o 9 modelach, to z grubsza wiadomo, jakie jest ich rozmieszczenie w portfolio.

Siłą rzeczy na samym szczycie jest Moto G100, która sama w sobie jest dosyć przełomowa. Tak mocnego reprezentanta (względem konkurencji) Moto G jeszcze nie miała. Do tego do gry wchodzi technologia Ready For, czyli Motorola dostrzegła potencjał w tym, że smartfon może nam zastąpić komputer. Na deser pojawia się jeszcze dłuższy wyświetlacz o kinowych proporcjach i… teoretycznie w tym miejscu możemy zakończyć kolejny cykl Legend Androida, bo nie pozostaje mi nic innego, jak dodatkowo zachęcić Was do przeczytania poszczególnych recenzji tegorocznych modelif:

Prawie bym zapomniał — w tym roku Motorola zdążyła jeszcze pokazać modele Moto G Play, Power, Stylus i Stylus 5G na 2021 rok.

Specyfikacja techniczna Motoroli Moto G100

  • 6,7-calowy wyświetlacz IPS LCD
    • rozdzielczość: 2520×1080 (21:9, 409 ppi)
    • 84,1% wypełnienia frontu
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 90 Hz
    • HDR10
  • układ Snapdragon 870 5G
    • litografia: 7 nm
    • CPU:
      • 1x Kryo 585 (3,2 GHz)
      • 3x Kryo 585 (2,42 GHz)
      • 4x Kryo 585 (1,8 GHz)
    • GPU: Adreno 650
  • 8 lub 12 GB RAM
  • 128 lub 256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 3.1
    • możliwość rozszerzenia za pomocą kart pamięci MicroSDXC
  • aparaty:
    • przód:
      • 16 MPx (f/2.2)
      • 8 MPx (f/2.4, szerokokątny)
    • tył:
      • 64 MPx (f/1.7)
      • 16 Mpx (f/2.2, szerokokątny)
      • 2 MPx (f/2.4)
      • kamera TOF
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
    • szybkie ładowanie 20 W
  • USB-C, Bluetooth 5.1, Wi-Fi 6 (802.11ax), NFC, 5G, Ready For, czytnik linii papilarnych, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • Android 11
  • wymiary: 168,4 x 74 x 9,7 mm
  • waga: 207 g

Zobacz też: Super Mario Bros z kolejnym rekordem cenowym.

Dobrnęliśmy do końca przygody z niewątpliwą Legendą Androida, jaką jest seria Moto G. Sami mogliście zobaczyć, że przez te wszystkie lata i generacje trendy na rynku były przeróżne. Dlatego w tym miejscu chciałbym podziękować Motoroli za udostępnienie poszczególnych reprezentantów i możliwość przebycia tej sentymentalnej podróży. Oczywiście im starsze modele, tym więcej się wybacza, ale patrząc na wszystko z boku, która generacja jest dla Was najciekawsza?

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.

Sprawdź najnowsze wpisy