Microsoft nie ma szczęścia do aktualizacji i wygląda na to, że kolejna również będzie problemowa. Gigant z Redmond niejednokrotnie obiecywał, że zmieni proces, w którym łatki są testowane. Niestety, aktualizacja Windows 10 21H1 miała błędy, o czym pisałem ostatnio. Co prawda część z nich została naprawiona, jednak mam wrażenie, że update nie jest gotowy, aby mógł zostać wydany w maju.

Zobacz także: Elon Musk zatopił Dogecoina przez głupi żart

Windows 10 21H1 ma błędy?

Windows 10 21H1 błędy - koniec problemów z procesorem

Microsoft dzięki testerom rozprawił się z dwoma poważnymi błędami. Jeden dotyczył programu Microsoft Defender, który generował tysiące plików w lokalizacji aplikacji. Drugi z kolei dotyczył pojawiania się niebieskiego ekranu śmierci lub nawet zielonego ekranu i dotyczył urządzeń, które korzystały ze sterowników Intel RST.

Z jednej strony to dobrze, że Microsoft znajduje i naprawia błędy zanim wypuści aktualizację. Z drugiej strony, testerzy zgłaszali bardzo wiele problemów, co może budzić niepokój odnośnie łatki, która ma się pojawić jeszcze w tym miesiącu. Czy gigant z Redmond dostarczy nam aktualizację, która nie popsuje kolejnych obszarów Windowsa 10?

Zastanów się, zanim zainstalujesz update

Microsoft twierdzi, że program Windows Insider to proces wnikliwych beta testów dla nowych wersji systemu Windows 10. Jednak czy osób testujących oprogramowanie na różnego rodzaju sprzęcie i w różnych wariantach sytuacyjnych jest odpowiednia liczba? Śmiem w to wątpić. Dopiero gdy nowa wersja systemu zostanie udostępniona publicznie i zacznie działać na wielu różnych urządzeniach, wtedy zaczynają się prawdziwe testy.

U niektórych użytkowników kończy się to reinstalacją systemu, ponieważ nie potrafią poradzić sobie z zaistniałym problemem samodzielnie. W wielu przypadkach kończy się to również utratą danych.

Warto pamiętać, że wersja 21H1 nie zawiera zbyt wielu nowych funkcji, zwłaszcza dla użytkowników domowych i biznesowych. Innymi słowy, nie ma powodu, aby aktualizować się natychmiast. Na szczęście Microsoft nie wpycha użytkownikom każdej nowej wersji systemu Windows, tak jak kiedyś. Teraz jest ona oferowana w systemie i musisz kliknąć w odpowiednie pole, aby rozpocząć proces instalacji. Lepiej się jednak upewnij, że tego nie zrobisz w przypadku nadchodzącej aktualizacji.

Zablokuj aktualizację Windows 10

update windows 10

Dlaczego zatem piszę o blokowaniu aktualizacji, skoro Microsoft je „oferuje”? Otóż owo oferowanie dotyczy tylko najnowszych wersji systemu, a jak wiemy, nie każdy jest na bieżąco z łatkami Windowsa. Jeśli zatem masz wersję 1909 albo wcześniejszą – jak najszybciej zainstaluj najnowszą wersję 20H2! Jest ona już sprawdzona i bardzo stabilna. Jeśli tego nie zrobisz, to nową wersją do pobrania będzie 21H1 i wtedy Microsoft może Ci ją zainstalować automatycznie, jeśli przegapisz informację o tym procesie widniejącą w Windows Update.

Jeśli masz wersję 20H2 to w Windows Update po prostu nie klikaj „Pobierz aktualizację”. Warto poczekać kilka tygodni i upewnić się, że łatka jest stabilna.

Źródło: computerworld

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.