Świat 5G przywitał się z nami zdecydowanie szybciej, niż moglibyśmy się tego wcześniej spodziewać. Operatorzy chwalą się coraz lepszym zasięgiem, czekając na wdrażanie pełnoprawnych rozwiązań NR. Niemniej przede wszystkim to producenci urządzeń mobilnych nie zwlekają z wprowadzaniem coraz to tańszych modeli, które dogadują się z 5G. Jednak czy użytkownicy wiedzą, czego wymagać od nich? Nowa technologia, czyli nowe podejście do rozpatrywania sprzętu. Spójrzmy, czego tak naprawdę możemy wymagać od najtańszych smartfonów z 5G.

W podróży smartfon ma coraz większe znaczenie – szczególnie z 5G

Ile Polska straci na opóźnieniach w budowie 5G?

Nie bez powodu w tytule wspomniałem o kompanie do podróży. Świat 5G przede wszystkim ułatwia nam mobilność. Możemy wszystkiego robić więcej i szybciej, będąc poza czterema ścianami. Jest to też motor napędowy pracy hybrydowej, bo w końcu kto powiedział, że prezentacje i arkusze należy wykonywać tylko z domu lub biura? Tutaj 5G łamie ograniczenia, bo nie musimy szukać odpowiedniego Wi-Fi, a tym bardziej światłowodu. Wystarczy zasięg sieci nowej generacji oraz oczywiście odpowiedni sprzęt. Zamiast kupować osobno modemy i routery wystarczy tak naprawdę smartfon z modemem nowej generacji. Czy musi być drogi? Ponownie zdradziłem to w tytule – już tani model z 5G powinien sprawdzać się świetnie w podróży. W takim razie czas przejść do konkretów.

Duży akumulator, aby nie bać się z niego korzystać

realme 8 5g recenzja test

Aktualnie jednym z najtańszych smartfonów z 5G jest realme 8 5G, który kosztuje 999 złotych w swoim podstawowym wydaniu (ale także mocniejszym, patrz: recenzja realme 8 5G). Zapowiada się on także na dobrego kompana do podróży, bo oferuje duży akumulator. Pojemność 5000 mAh w połączeniu z energooszczędnymi podzespołami wystarcza bez problemu na dwa dni pracy. W ten sposób nie musimy szukać co chwilę źródła zasilania, aby sprawdzić maile lub nawet obejrzeć film w pociągu.

Kompaktowe wymiary, co by nie była to kula u nogi

realme 8 5g

Warto też łączyć przyjemne z pożytecznym, czyli duży akumulator najlepiej zamknąć w możliwie najmniejszej obudowie. Ponownie docenimy tutaj realme 8 5G, który jest nie tylko jednym z najtańszych smartfonów z 5G, ale także jednym z najcieńszych w swojej klasie. Grubość obudowy, która wynosi 8,5 mm, sprawia, że sprzęt nie uwiera nas, gdy leży w kieszeni, a przy tym wygodnie się z niego korzysta. Do tego firma wyraźnie starała się ograniczyć wyspę z aparatami, która rzadko jest uwzględniana w rozmiarach.

Każdy dodatek jest mile widziany

realme 8 5g

W podróży ważne są między innymi płatności mobilne, więc oczywiście nie może zabraknąć modułu NFC. Miło by też było nie porzucać tradycyjnych słuchawek na rzecz bezprzewodowych, więc gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm to kolejny mile widziany dodatek. Oczywiście oba te rozwiązania są dostępne w realme 8 5G. Smartfon dodatkowo oferuje wyświetlacz z podniesioną częstotliwością odświeżania obrazu, szybki czytnik linii papilarnych i jednoczesną obsługę Dual SIM oraz karty pamięci MicroSD. Szczególnie ten ostatni punkt warto podkreślić, gdy zależy nam na podróżowaniu. Nie musimy rezygnować z jednego numeru lub ograniczać miejsce na zdjęcia i filmy.

Zobacz też: Zobacz, ile muszą znieść smartfony realme, aby pozytywnie zaliczyć wszystkie testy.

Tym sposobem 5G to podróżowanie, ale podróże nie muszą być drogie i w ten zamysł idealnie wpisuje się realme 8 5G. W takim razie gdzie Wy byście zabrali ten model na początek?

Wpis powstał we współpracy z realme

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.