Konieczność odejścia od stosowania węgla w energetyce sprawia, że stajemy przed wyborem, co jest lepsze dla Polski: energia atomowa czy ta pochodząca z odnawialnych źródeł? Choć atom ma swoich zwolenników, a uruchomienie reaktorów przewiduje program polskiej energetyki jądrowej, ekspert Instytutu na rzecz Ekorozwoju i Koalicji Klimatycznej uważa, że to zła strategia.

Czy energia atomowa jest dobrym rozwiązaniem dla Polski?

Raport Połączonej Komisji do spraw Badań przy Komisji Europejskiej mówi, że atom może pomóc w dążeniu do neutralności klimatycznej Europy do 2050 roku. Program polskiej polityki jądrowej zakłada uruchomienie pierwszego reaktora w naszym kraju do 2033 roku. Do 2043 ma powstać łącznie sześć reaktorów w dwóch elektrowniach. Cel to budowa w Polsce od 6 do 9 GWe zainstalowanej mocy jądrowej.

Tyle że w kwestii podejścia do zmian w energetyce w naszym regionie nie ma jednomyślności. Czechy i Węgry nie chcą wykluczania energetyki jądrowej z unijnych planów. Niemcy domagają się jednak denuklearyzacji kontynentu i jednoznacznie stawiają na odnawialne źródła energii. Również w Polsce są osoby, które zwracają uwagę na problemy z wykorzystaniem energii atomowej. Chociaż same elektrownie w zasadzie nie emitują gazów cieplarnianych, to w Polsce czas potrzebny na ich budowę może oznaczać wzrost ich emisji – twierdzi dr Andrzej Kassenberg, ekspert Koalicji Klimatycznej i Instytutu na rzecz Ekorozwoju.

Atom jest rozwiązaniem niedobrym dla Polski, a ponadto nie ma żadnych gwarancji, że taki obiekt powstanie w wymaganym terminie – mówi dr Andrzej Kassenberg w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje. Ekspert wspomina o bardzo wysokich kosztach stworzenia elektrowni jądrowej – jego zdaniem nawet tylko ten aspekt sprawia, że budowa takiej elektrowni jest niezasadna. Dr Andrzej Kassenberg przyznaje, że elektrownie atomowe same w sobie nie emitują prawie wcale gazów cieplarnianych. Ekspert zwraca jednak uwagę na to, że do wybudowania tego typu elektrowni potrzeba bardzo dużo czasu. Pod koniec lat 20. grozi nam tzw. luka. Chcąc tę lukę wypełnić w oczekiwaniu na pierwszą elektrownię atomową, musielibyśmy utrzymywać elektrownie węglowe lub gazowe – mówi.

Jeśli nie atom, to odnawialne źródła energii?

Co zamiast energii atomowej? Dr Andrzej Kassenberg wskazuje na dwie kwestie, na których powinniśmy się skupić. Pierwsza to efektywność energetyczna. Najtańsze jest nieużywanie energii, bo ją wówczas zaoszczędzamy – mówi ekspert. Oczywiście całkiem z korzystania z energii nie zrezygnujemy, jednak możemy zredukować jej zużycie w samochodach, domach czy rolnictwie. Druga rzecz to jest energetyka odnawialna, która gwałtownie tanieje – wskazuje Dr Andrzej Kassenberg. Jego zdaniem możemy dążyć do zaspokojenia własnych potrzeb energetycznych, wykorzystując OZE oraz odpowiednio magazynując energię z nich pozyskaną. Zamiast budować wielkie obiekty, powinniśmy wspierać małe, lokalne inwestycje energetyczne.

Odnawialnych źródeł energii, takich jak energetyka wiatrowa oraz słoneczna, również nie zabrakło w długofalowej polityce energetycznej Polski. Moc zainstalowana lądowej energetyki wiatrowej w Polsce wynosiła w III kwartale 2020 roku 6,1 GW. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w ciągu najbliższych kilku lat osiągnie ok. 10 GW. Od 2024 roku mają być z kolei oddawane wiatrowe inwestycje na Bałtyku. Rozwija się także fotowoltaika, a Dr Andrzej Kassenberg dostrzega potencjał w czymś jeszcze.

Czytaj także: Wirtualna waluta może zastąpić chińskie pieniądze – oczywiście jest w rękach władz

Mamy jeszcze nową technologię energetyki wodorowej, która dopiero raczkuje, ale za te 10–15 lat będzie już coraz bardziej powszechna. Dzięki sprzężeniu jej z energetyką odnawialną, tzn. produkowaniu wtedy, kiedy jest nadmiar słońca i nadmiar wiatru energii elektrycznej, która właściwie jest darmowa, można wtedy jej użyć do elektrolizy wodoru tzw. zielonego, czyli właśnie z OZE, a nie z paliw kopalnych – mówi. Jak dodaje, to jest właśnie przyszłość, na którą powinniśmy stawiać.

źródło: Newseria

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.