W zeszłym tygodniu seria realme 8 zadebiutowała w Polsce. Przetestowaliśmy dla Was zarówno bazowy model realme 8, jak i realme 8 Pro. Firma na pierwszy rzut oka wprowadziła najbardziej potrzebne zmiany w obu smartfonach, nie psując tego, co było doceniane. Jednak na papierze nie wszystko rzuca się w oczy, co doskonale pokazuje właśnie realme 8. Pośrednio za sprawą jednego usprawnienia otwierają się kolejne nowości w konstrukcji, których najzwyczajniej w świecie ot tak nie widać w suchych danych. Wystarczyło porzucić wyświetlacz LCD na rzecz panelu AMOLED.

AMOLED zamiast LCD to przede wszystkim lepsza jakość obrazu

realme 8 recenzja test

Na papierze widać, że realme 8 w stosunku do poprzednika nie oferuje już wyświetlacza LCD, ale właśnie Super AMOLED. Pamiętajmy, że nie są to już czasy, gdy ta technologia oznaczała szybkie wypalanie lub cukierkowatość kolorów. Dzisiaj nie słyszy się już tak często o uszkodzeniach tych ekranów. Za to bezsprzecznie chwali się zdecydowanie lepszą jakość obrazu. W końcu mamy do czynienia z głęboką czernią, a co za tym idzie nieskończonym kontrastem i ogólnie żywszymi barwami, bez szarego filtra. Panel AMOLED w realme 8 sam w sobie jest czymś wyjątkowym w tym przedziale cenowym, gdzie podstawowa wersja kosztuje 899 złotych, a bardziej pamiętliwa 999 złotych.

W przypadku realme 8 dodatkowo zyskała konstrukcja

realme 8 recenzja test

Jednak zmiana LCD na AMOLED to nie tylko obraz. Ten ruch pozwolił realme na kompletne przemodelowanie konstrukcji. Przede wszystkim pojawił się czytnik linii papilarnych w ekranie, który jest szybki i precyzyjny. Wcześniej skaner dermatoglifów zlokalizowany był na krawędzi, co nie we wszystkich sytuacjach było odpowiednio wygodne.

Mimo wszystko najbardziej kluczowa przemiana realme 8 w związku z zastosowaniem ekranu AMOLED odnosi się do samej obudowy. Panele LCD składają się z większej liczby warstw, więc w efekcie wyświetlacz jest grubszy. Zaoszczędzone milimetry pozwoliły realme na zmniejszenie ogólnej grubości smartfona. To jeden z głównych czynników, który umożliwił stworzenie smukłej obudowy, świetnie leżącej w dłoni. Przy tym firmie udało się zachować ogromny akumulator (5000 mAh) bez redukowania mocy szybkiego ładowania.

Oczywiście pamiętając, że wyświetlacze AMOLED są bardziej energooszczędne. Tak zyskuje czas pracy na jednym ładowaniu, który już w przypadku realme 7 stał na bardzo wysokim poziomie, a w realme 8 jest tylko lepiej.

Zobacz też: Wykonanie realme 8 Pro pokazuje, że tworzywa sztuczne mogą dawać same plusy.

Tym samym widzicie, jak wiele może się zmienić, gdy tylko AMOLED pojawi się w miejscu LCD. O ile naturalnie wciąż znajdą się zwolennicy jednej i drugiej technologii, tak warto zauważyć, jak wiele naokoło się zmienia i zyskuje. Dajcie znać, który z aspektów wynikający ze zmiany technologii ekranu najbardziej Was przekonuje?

Wpis powstał we współpracy z realme

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.