BMW jako jeden z pierwszych producentów samochodowych wdrożył w swoich autach pełny system multimedialny, który został zespolony ze wszystkimi podzespołami. Dzisiaj nie wyobrażamy sobie pojazdów, które nie oferowałyby podobnego rozwiązania. iDrive, bo tak nazywa się ten system w wydaniu niemieckiej firmy, właśnie doczekał się najnowszej odsłony. W takim razie przyjrzyjmy się, co dokładnie oferuje iDrive 8. Producent ewidentnie przygotowuje się na nieuniknione – dzisiaj samochodami rządzi prąd i komputery.

iDrive 8 – BMW wydaje nowy system na 20-lecie jego historii

bmw idrive 8

Dokładnie w 2001 roku iDrive zadebiutował w BMW 7. Dzisiaj to nie flagowa limuzyna była przykładem wykorzystania dla iDrive 8, a niejako samochód przyszłości według producenta – elektryczny SUV w postaci BMW iX. Niemieckim inżynierom ewidentnie zależy na przekazaniu najważniejszych szczegółów, gdyż udostępniona informacja prasowa to taka mała książka, licząca blisko 30 stron. Dostęp do niej ma każdy, więc zainteresowanych zachęcam do lektury. Niemniej pozwólcie, że skupię się na tym, co najważniejsze, czyli nowościach.

bmw idrive 8

BMW stawia na coraz większe wyświetlacze. Firma chce w tym celu wykorzystać dwa ekrany o rozmiarach 14,9- i 12,3-cali. Mniejszy naturalnie trafi za kierownicę, a większy ma być wkomponowywany centralnie w deskę rozdzielczą. BMW nawet w przypadku nowoczesnych rozwiązań nawiązuje do historii – oba ekrany są umieszczane na jednej, zakrzywionej tafli szkła. Tak, zakrzywionej w stronę kierowcy.

bmw idrive 8

Sama obsługa ma odbywać się na tej samej zasadzie, co dotychczas, czyli poprzez panele dotykowe, klawisze i pokrętła pomiędzy fotelami, przyciski na kierownicy oraz naturalnie poprzez sterowanie głosowe. Siłą rzeczy nie pojawiła się informacja o wprowadzeniu języka polskiego, więc to dla nas ciekawostka. Niemniej system ma rozpoznawać, czy rozmawia z nim kierowca, czy też pasażer, odpowiednio dostosowując prezentowane materiały.

Co nowego w samym BMW iDrive 8? Kto może liczyć na aktualizację?

bmw idrive 8

iDrive 8 szczególnie spodoba się fanom Androida, gdyż BMW postawiło na jeszcze większą personalizację. W głównej mierze firma oferuje to, co dotychczas, czyli różne tryby jazdy (z dostosowywaniem informacji na ekranach), synchronizację z BMW ID, ale wszystko jest przemodelowane, jest więcej opcji do wyboru i… siłą rzeczy ekranów. Mimo że brzmi to bardziej, jak lifting, tak firma zapewnia, że sama obsługa stanie się bardziej naturalna i prosta, a jednocześnie bez utraty tego, co już znają użytkownicy BMW.

bmw idrive 8

Wspomniane tryby jazdy nadal będą sprowadzać się do trzech podstawowych (Eko, Comfort i Sport), ale w ramach My Modes będzie można liczyć na więcej opcji dostosowania pod własne potrzeby, choć konkretów na razie zabrakło. W przypadku systemu nawigacji Niemcy wyraźnie skupili się na elektrycznych autach – stacje ładowania, inteligentna nauka tras, jak i samych potrzeb aktualnie prezentowanych informacji. Na deser wspomniany asystent głosowy, który ma być mniej robotem, a bardziej człowiekiem i reagować na Zimno mi w stopy poprzez włączenie ogrzewania z odpowiednim kierunkiem.

Oczywiście pojawiły się też wzmianki o ulepszonym systemie zdalnej aktualizacji, wsparciu dla kluczy UWB, większej liczbie aplikacji i otwarciu na programy firm trzecich.

Zobacz też: HBO Max w Polsce, ale również z wersją z reklamami – co o niej sądzicie?

Z racji przemodelowania iDrive 8 BMW nie udostępniło żadnych szczegółów związanych z planem aktualizacji samochodów z aktualną wersją oprogramowania. Dostosowanie do jeszcze większych ekranów każe spodziewać się, że nowy system będzie oferowany dopiero z odświeżeniem samych aut. Dlatego dzisiaj nowa wersja iDrive pojawi się wyłącznie w BMW iX.

Źródło: informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.