Ming-Chi Kuo z TF International Securities opublikował nowy raport dla inwestorów Apple w którym wiarygodny analityk przewiduje śmiałą zmianę w projekcie iPhone 14 Pro. Kuo spodziewa się również, że następna wersja iPhone SE otrzyma łączność 5G, stając się najtańszym smartfonem z Cupertino wyposażonym w nowy standard.

Zobacz także: Najlepszy, tani iPhone, którego możesz teraz kupić

Nowy iPhone SE z łącznością 5G

Według najnowszego raportu Kuo, firma z Cupertino planuje wypuścić nowy model SE w pierwszej połowie przyszłego roku. Stanie się on ponownie najtańszym telefonem w ofercie spółki Tima Cooka, który będzie wyposażony standard sieci nowej generacji.

Jeśli chodzi o projekt, to może okazać się on rozczarowaniem. Kuo uważa, że ​​Apple zachowa obecną 4,7-calową konstrukcję wzorowaną na iPhone 8, a najważniejszymi zmianami będą modernizacja procesora i 5G. Oczekuje się, że nowy, kompaktowy telefon, którego ceny zaczynają się w obecnej wersji od 2199 złotych, przyniesie znaczący wzrost popularności 5G. Przy okazji może też zostać zaprezentowany następca iPhone 11. Może on otrzymać także sieć nowej generacji oraz będzie napędzany nowszym chipem. Być może SE oraz 11 zostaną wręcz zastąpione jednym modelem. Czy w 2022 roku ktokolwiek będzie chciał kupić mały telefon z wyglądem prosto z 2014 roku?

iPhone 14 Pro

iPhone 14 Pro z dziurą w ekranie?

Główne zmiany nastąpią oczywiście na najwyższym stopniu oferty, a efektem tego może być iPhone 14. Według Kuo, Apple planuje zacząć zastępować obecną konstrukcję z wycięciem, wprowadzoną w iPhone X nowym wyświetlaczem z dziurą. Wygląda to podobnie do tego, czego używa Samsung w swoich flagowych smartfonach z serii Galaxy.

Przypuszczalnie otwór w wyświetlaczu będzie przeznaczony dla kamery , tworząc wokół niego projekt obejmujący cały ekran. W międzyczasie Apple ma ulepszyć funkcje autofokusa przedniego aparatu w modelach iPhone 14. Wszystkie telefony w ofercie mogą przyjąć taki projekt wyświetlacza, ale nie jest jasne jak może to wpłynąć na ich ceny. Kuo zabezpiecza się i mówi, że przynajmniej modele z wyższej półki (prawdopodobnie Pro) zastosują to nowe rozwiązanie, w drugiej połowie 2022 roku. Jeśli przewidywania Kuo się sprawdzą, może się zdarzyć, że następcy iPhone 13 Pro jako pierwsi przyjmą nowy projekt, podczas gdy tańsze wersje zachowają obecny design. Nic dziwnego, że analityk uważa, że ​​wzrost sprzedaży smartfonów Apple w 2022 roku będzie zależał od najdroższych modeli. 

iPhone 14 Pro

To może być bardzo zły pomysł Apple, albo pomyłka analityka

Przewidywania analityka bardzo często się sprawdzają, ale zastosowanie konstrukcji z dziurą w ekranie jest bardzo ryzykowne. Znana jest ona przede wszystkim od dawna, także z tanich smartfonów. Notch, mimo tego, że nie wszyscy go lubią jest bardzo charakterystycznym elementem urządzeń giganta z Cupertino. Firma bardzo dba o wygląd swoich produktów i ich znaki szczególne. Zastosowanie dziury w ekranie zepsuło by pielęgnowaną od lat tradycję.

Źródło: 9to5mac

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)