Niedawno Apple wydało kolejną aktualizację macOS Big Sur. Nie obyło się bez kłopotliwej dla niektórych sytuacji. Podczas uaktualniania systemu wystąpił błąd, który powodował zawieszenie komputera i brak możliwości uruchomienia systemu, jeśli nie było wystarczającej ilości wolnego miejsca. Niestety, aktualizacja nie sprawdzała, czy przed rozpoczęciem procesu instalacji miejsca jest odpowiednio dużo, co mogło doprowadzić do utraty danych. Poprawiona wersja 11.2.1 prawidłowo sprawdza czy przestrzeni jest odpowiednio dużo, aby zapobiec błędom podczas instalacji.

Zobacz także: iPad wreszcie otrzymał Microsoft Office w odpowiedniej formie

Apple naprawia macOS Big Sur, ale nie wszyscy będą zadowoleni

Problem wolnego miejsca został rozwiązany w poprawionej wersji systemu macOS Big Sur 11.2.1. Sprawdza ona, czy jest wystarczająca ilość wolnego miejsca przed rozpoczęciem instalacji. Jeśli nie mamy go wystarczająco dużo, instalator poinformuje nas:

Nie ma wystarczającej ilości wolnego miejsca na wybranym woluminie, aby zaktualizować system operacyjny.

Potem dowiemy się, ile dodatkowego miejsca jest wymagane. System dostępny jest tylko wtedy, gdy wcześniej nie zainstalowano ‌poprzedniej wersji macOS Big Sur‌ 11.2.1.

macOS Big Sur

W zeszłym tygodniu zgłoszono, że macOS Big Sur ma poważny problem, który może spowodować utratę danych, gdy użytkownicy próbują uaktualnić komputer Mac do najnowszej wersji systemu operacyjnego. Firma z Cupertino w końcu rozwiązała problem dzięki nowej kompilacji software, który wreszcie prawidłowo sprawdza, czy na dysku jest wymagane miejsce przed rozpoczęciem całego procesu aktualizacji.

Po wydaniu 9 lutego Big Sur 11.2.1 naprawił problem polegający na tym, że modele MacBook Pro z 2016 i 2017 roku nie ładowały się powyżej 1%. Zapewnił również kilka ważnych poprawek bezpieczeństwa. Nie rozwiązano jednak problemu z instalacją, który trwał od listopada.

Dotychczasowe rozwiązania były kłopotliwe dla użytkowników macOS

Wiemy, że kilku użytkowników otrzymywało komunikat o błędzie podczas uaktualniania komputera Mac, co powodowało, że urządzenie przestało się uruchamiać – a jedynym rozwiązaniem było usunięcie niektórych plików z wbudowanego dysku w trybie awaryjnym, co nie działało w przypadku niektórych modeli. Kolejnym, jednak bardzo problematycznym rozwiązaniem było wyczyszczenie całego dysku.

macOS Big Sur

Apple twierdzi, że uaktualnienie do macOS Big Sur po raz pierwszy wymaga co najmniej 35,5 GB dostępnego miejsca i nie obejmuje to instalatora, który zajmuje dodatkowe 13 GB. Niestety, nawet jeśli nasz komputer nie ma 35,5 GB wolnego miejsca, oprogramowanie spróbuje zainstalować aktualizację Big Sur i wtedy użytkownik może stracić wszystkie swoje dane.

Firma po cichu wydała nową kompilację systemu macOS Big Sur 11.2.1 (20D75), która nie pozwala już użytkownikom na aktualizację systemu operacyjnego bez wystarczającej ilości wolnego miejsca. Niestety, wydaje się, że nie naprawia to komputerów Mac, które utknęły po rozpoczęciu instalacji systemu macOS Big Sur. W tym wypadku jedyną drogą jest wymazanie dysku i tak zwana czysta instalacja. 

Źródło: MacRumors

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)