Serwis 9to5Mac poinformował w zeszłym miesiącu, że Apple wdraża nową metodę, aby uniemożliwić użytkownikom ładowanie nieobsługiwanych aplikacji iOS na komputerach wyposażonych w procesory M1. Została ona faktycznie uruchomiona przez pewien czas ze zmianą po stronie serwera, ale po jakimś czasie wycofana. Po wydaniu macOS Big Sur 11.2 w zeszłym tygodniu wydaje się, że Apple oficjalnie zablokowało proces ładowania aplikacji iOS na nowych MacBookach Air, MacBookach Pro oraz Macu mini. Modele te pojawiły się pod koniec 2020 roku i wyposażone są w chipsety zaprojektowane przez firmę z Cupertino.

Zobacz także: Nowe funkcje aparatu w iPhone 12S – Apple chce przyćmić konkurencję

Apple ma dość i blokuje niektóre aplikacje iOS na MacBookach z M1

Z uwagi na to, że procesor Apple M1 jest oparty na tej samej architekturze ARM, co chipy napędzające iPhone’a i iPada, gigant z Cupertino umożliwił programistom dodawanie aplikacji na iOS w Mac App Store. Jednak kilku deweloperów zdecydowało się nie oferować swoich programów na iOS użytkownikom nowych modeli komputerów.

Apple M1

Dzięki narzędziom takim jak iMazing można było pobrać pliki IPA aplikacji iOS zakupionych w App Store, a następnie zainstalować je ręcznie na komputerach z M1. Takie działanie pozwoliło użytkownikom uruchamiać aplikacje takie jak Facebook, Instagram, YouTube, a nawet Netflix na systemie operacyjnym macOS. Niestety, wydaje się, że denerwowało to innych programistów, a to wszystko spowodowało zablokowanie tego procesu być może na stałe przez spółkę Tima Cooka.

Specjaliści z 9to5Mac próbowali załadować różne aplikacje iOS na MacBooku z układem M1 Macach zarówno z macOS Big Sur 11.2, jak i macOS Big Sur 11.3 w wersji beta, ale nie było ostatecznie ich jak zainstalować. Jak poinformowano, odpowiedzialna jest za to zmiana po stronie serwera związana z interfejsami API, które zarządzają zabezpieczeniami DRM (Digital Rights Management) systemu operacyjnego macOS. 

Apple M1

Specjalny komunikat na temat niezgodności w systemie macOS Big Sur

Oprogramowanie macOS wyświetla teraz komunikat informujący, że aplikacja nie jest przeznaczona do uruchamiania na komputerze Mac wyposażonym w chipset autorstwa Apple. 

Nie można zainstalować tej aplikacji, ponieważ programista nie zamierzał jej uruchamiać na tej platformie.

Gdy Apple po raz pierwszy zablokowało proces ładowania programów z iOS na komputerach z M1, firma prawdopodobnie właśnie testowała nowe ograniczenie. Możemy tak przypuszczać z uwagi na to, że macOS Big Sur 11.2 był wówczas dostępny tylko jako wersja beta. Teraz wydaje się, że blokowanie jest rozwiązaniem, które zagości na długo. W tym momencie nie ma znanego obejścia dla ładowania aplikacji iOS na Makach z  Apple M1, więc będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy spółka z Cupertino ponownie zmieni swoją decyzję. Jest taże szansa, że ktoś inny będzie musiał zmodyfikować system operacyjny, aby zainstalować dowolne aplikacje na iOS na kompatybilnych komputerach Mac.

Źródło: 9to5mac

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)