Organizacja XPRIZE ogłosiła konkurs na technologię eliminacji CO2 z atmosfery. Przedsięwzięcie to jest nietypowe z kilku względów. Uczestnicy muszą sprostać bardzo trudnemu zadaniu, rywalizacja potrwa aż cztery lata, a nagrody czekające na zwycięzców są wręcz gigantyczne.

Konkurs na technologię eliminacji CO2 z atmosfery rozpoczęty

Konkurs XPRIZE Carbon Removal został oficjalnie ogłoszony. Przedsięwzięcie ma zasięg międzynarodowy. Zadanie, przed jakim stoją uczestnicy, to stworzenie i zademonstrowanie rozwiązania umożliwiającego wyciągnięcie dwutlenku węgla bezpośrednio z atmosfery lub oceanów i trwałe jego zatrzymanie w sposób przyjazny dla środowiska.

Nie wystarczy jednak sam pomysł. Żeby mieć szanse na wygraną, trzeba przedstawić szczegółowy, zweryfikowany model swojego rozwiązania na poziomie usuwania 1 tony CO2 dziennie. Uczestnicy będą też musieli wykazać przed sędziami zdolności swojego rozwiązania do jego ekonomicznej skalowalności do poziomu gigaton. Konkurs ma pomóc w zwiększaniu skali efektywnych rozwiązań, które pozwolą osiągnąć cel usuwania 10 gigaton dwutlenku węgla rocznie do 2050 roku. Jest to potrzebne, by walczyć ze zmianami klimatu i przywrócić równowagę węglową na naszej planety.

Rzucamy wyzwanie inżynierom, naukowcom i przedsiębiorcom, aby skonstruowali i zademonstrowali systemy usuwania węgla, które naprawdę działają – mówi Peter H. Diamandis, założyciel i dyrektor wykonawczy XPRIZE. Jak tłumaczy, rywalizacja ma zainspirować przedsiębiorców i inżynierów do tworzenia rozwiązań, które dotychczas były jedynie przedmiotem teoretycznych rozważań. Mamy nadzieję, że to wyzwanie XPRIZE zmobilizuje sektor publiczny i prywatny do zaangażowania się tak, jak Ansari XPRIZE o wartości 10 milionów dolarów przyczyniło się do powstania przemysłu komercyjnych lotów kosmicznych – tłumaczy Peter H. Diamandis.

22 kwietnia 2021 roku przypada Dzień Ziemi. Wtedy zostaną ogłoszone szczegółowe warunki konkursu oraz rozpocznie się rejestracja uczestników. Cały projekt będzie trwał natomiast przez cztery lata, do Dnia Ziemi w 2025 roku.

O ogromną pulę nagród zadbała fundacja Elona Muska

Konkurs XPRIZE Carbon Removal ma gigantyczny budżet – wynosi on aż 100 mln dolarów. Sponsorem jest Elon Musk i jego fundacja. Po upływie 18 miesięcy sędziowie konkursu wybiorą 15 najlepszych zespołów. Każdy z nich otrzyma 1 mln dolarów. To będzie jednak dopiero początek pozyskiwania przez drużyny funduszy potrzebnych do przeprowadzenia pełnej demonstracji ich projektów, co jest niezbędne do otrzymania właściwych nagród.

Jednocześnie do rywalizujących zespołów studenckich trafi 25 stypendiów o wartości 200 tysięcy dolarów. Pozostałe pieniądze zostaną rozdysponowane w następujący sposób: zdobywca nagrody głównej otrzyma 50 mln dolarów, 20 mln dolarów przypadnie uczestnikom z 2. miejsca, a 10 mln tym na najniższym stopniu podium.

Zespoły mogą zgłaszać do konkursu rozwiązania naturalne, inżynieryjne, a także hybrydowe. Sędziowie będą oceniali drużyny na podstawie następujących kryteriów:

  • Stworzenie sprawnego prototypu systemu usuwania węgla, zdolnego do usuwania co najmniej 1 tony dziennie
  • Zdolność zespołu do pokazania sędziom, że jego rozwiązanie może być skalowalne w sposób ekonomiczny do poziomu gigaton
  • W pełni włączony koszt tony, z uwzględnieniem wszelkich niezbędnych czynników związanych z korzyściami dla środowiska, trwałością oraz wszelką wartością dodaną produktów (główne kryterium)
  • Długość okresu, na jaki usunięty węgiel zostaje zatrzymany. Pożądany minimalny cel to 100 lat.

Neutralność klimatyczna to za mało?

Porozumienie Paryskie zakłada cel, jakim jest ograniczenie wzrostu temperatury na Ziemi do nie więcej niż 1,5˚(C) w stosunku do poziomu sprzed epoki przemysłowej. Zdaniem osób zaangażowanych w przedsięwzięcie XPRIZE, żeby to osiągnąć, nie wystarczy ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Trzeba zacząć pochłaniać CO2, które już trafiło do powietrza oraz do oceanów.

Czytaj także: Roboty zastępują barmanów – sprawdzają pełnoletność i pamiętają gusta klientów

Chcemy osiągnąć naprawdę znaczący wpływ. Ujemny bilans węglowy, a nie neutralność. Ostatecznym celem jest skalowalne wychwytywanie węgla, które jest mierzone na podstawie >>w pełni uwzględnionego kosztu za tonę<<, mającego na względzie wpływ na środowisko – mówi Elon Musk. Podkreśla on także, że konkurs nie jest jedynie teoretyczny. Organizatorzy poszukują więc zespołów, które stworzą rzeczywiste systemy mogące mieć wpływ na środowisko.

źródło: Business Wire

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.