Początek 2021 roku obfituje w plotki na temat nowych produktów Apple. Wiemy już sporo na temat iPhone 13, ale mam nadzieję, że firma z Cupertino szykuje jakąś oszałamiającą funkcję, bo planowane zmiany są bardzo ewolucyjne. Spodziewamy się także nowych modeli iPadów – tutaj także chyba nie mamy co spodziewać się oszałamiających zmian. Firma szykuje nowe komputery. To może być rok MacBooków, a w tej kategorii Tim Cook ma wiele do powiedzenia. Wprowadzenie w ubiegłym roku procesorów M1 to dopiero początek. Są też nowości Apple z jakby innej ligi, ale jedna może być ciekawa.

Zobacz także: iPhone 13 Pro z ekranem od konkurenta i zaskakującą nowością

Jedna niepotrzebna, ale druga będzie hitem – nowości Apple na wiosnę

Raport serwisu Macotakara podaje, że mamy doczekać się AirPods Pro 2 z nowym projektem etui ładującego. Według informacji może ono mieć grubość 21 mm, wysokość 46 mm i szerokość 54 mm. Dla porównania, obecne etui ładujące ma 45,2 mm wysokości i 60,6 mm szerokości, więc oznaczałoby to, że obudowa rzeczywiście byłaby inna, ale nie drastycznie.

Nowości Apple

Nie ma tam innych szczegółów na temat tego, czego można się spodziewać po słuchawkach drugiej generacji. Wcześniej Bloomberg poinformował, że AirPods Pro 2 otrzymają bardziej zwartą konstrukcję – chodzi o usunięcie trzpienia wystającego z dolnej części akcesorium. Testowany projekt ma podobno bardziej zaokrąglony kształt, który bardziej wypełnia ucho użytkownika – wyjaśnia raport, porównując projekt do ofert Samsunga i Amazona. Słuchawki Amazon Echo mają konstrukcję bez wystającego elementu, która jest całkowicie okrągła i spoczywa w uchu użytkownika.

Raport Bloomberga ostrzega jednak, że takie zmiany konstrukcyjne nie są gwarantowane, ponieważ trudno jest włożyć wszystkie elementy wewnętrzne w bardziej kompaktową konstrukcję. Jeśli wierzyć Macotakara, AirPods Pro 2 mają zostać wydane już w kwietniu. Ciężko mi uwierzyć w taki obrót sytuacji. W przypadku Apple charakterystyczny design słuchawek jest niezwykle ważnym ich elementem, a zmiana upodobniłaby je do tego, co oferuje konkurencja. Poza tym firma Tima Cooka bardzo rzadko modernizuje wygląd swoich akcesoriów, szczególnie biorąc od uwagę słuchawki. Standardowa wersja AirPods jest przecież na rynku od 2016 i zmian wizualnych nie doczekała się do tej pory, model Pro zadebiutował pod koniec 2019 roku. 

Nowy iPhone SE, czyli potencjalny hit, albo katastrofa

Co więcej, w dzisiejszym raporcie Macotakara czytamy, że w kwietniu Apple wypuści również iPhone’a SE trzeciej generacji. Premiera miałaby być w kwietniu, czyli nastąpić dokładnie rok po tym, jak zobaczyliśmy 4,7-calowego iPhone’a SE w 2020 roku.

Nowości Apple

Plotki sugerują, że spółka pracuje nad większą wersją iPhone’a SE, prawdopodobnie z 5,5-calowym wyświetlaczem i wyglądem podobnym do iPhone’a 8 Plus. To wydawało się możliwe rok temu, ale jest chyba kompletnie nierealne w 2021 roku. Gigantyczny telefon z malutkim wyświetlaczem? Apple nie jest wystarczająco szalone, aby porwać się na taki projekt.

Niektóre dane podają nam jednak, że nowy telefon ma zyskać 6,1-calowy ekran. To wydaje się bardzo prawdopodobne i niezwykle ciekawe. To byłby wreszcie potencjalny smartfon dla mas. Firma mogłaby wykorzystać obudowę znaną z iPhone XR i włożyć do niej nowsze podzespoły, jak choćby procesor. Dodając do tego atrakcyjną cenę, zapowiada się potencjalny hit. Nie chcemy przecież małych telefonów, ani dużych z małymi ekranami.

Źródło: 9to5mac

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple;)