[Felieton] Karty SIM coraz mniejsze – dokąd to zmierza?

Łukasz Pająk Artykuły 2015-03-18

sim micro nano mini

 

Odkąd tylko pamiętam, karta SIM musi być obecna w telefonach komórkowych. Jeszcze w latach 90-tych, kiedy tak naprawdę dopiero zaczęły pojawiać się w Polsce pancerne i ogromne Nokie, identyfikator naszego numeru musiał być schowany za jakże potężną baterią.

 

Tak oto wszelkie urządzenia mobilne maleją – za wyjątkiem wyświetlaczy – a razem z nimi karty SIM. Jednak czym tak naprawdę ona jest? Samo oznaczenie to oczywiście skrót w języku angielskim (Subscriber identity module), który w wolnym tłumaczeniu oznacza moduł identyfikacji klienta, a za inicjatywą jej stworzenia stoją Europejczycy. Zasada działania nie jest skomplikowana. Wszystko opiera się na zapamiętanym kluczu operatora pozwalającym na naszą identyfikację po podłączeniu styków do modemu GSM. Pierwsza karta SIM pojawiła się właśnie na Starym Kontynencie w 1991 roku. W takim razie zobaczmy jak to wyglądało na przestrzeni lat.

 

karta sim rozwoj

 

Oczywiście na początku była karta SIM, bez żadnego przedrostka. Tak, to właśnie to, co widzicie powyżej, najbardziej po lewo. Dużo osób myli właśnie pełnowymiarową kartę z jej odpowiednikiem mini, o którym za chwilę. Sam rozmiar (85,60 x 53,98 x 0,76 mm) to odpowiednik karty kredytowej.

 

NTT_DoCoMo_FOMA_card_chip_green

 

Dalej mamy wspomnianą i wciąż najpopularniejszą kartę Mini-SIM, którzy niektórzy operatorzy potraktowali od razu jako „Standard SIM”. Główne zmiany to oczywiście znaczna redukcja rozmiarów do 25 x 15 x 0,76 mm. Oczywiście w momencie premiery w 1996 roku, wciąż standardem była pełnowymiarowa karta i tak też jeszcze przez kilka długich lat oferowane były „przejściówki”.

 

micro sim

 

Skok w czasie i mamy rok 2003 oraz karty Micro-SIM. Jeszcze mniejsze rozmiary (15 x 12 x 0,76 mm) i pojawia się sieć 3G oraz wycinanie starszych identyfikatorów. Jednak, co ciekawe, producenci dopiero 7 lat później skusili się na wykorzystanie mniejszych rozmiarów, a pierwszym był oczywiście iPhone 4 (zaraz za nim iPad). Dopiero po Apple Micro-Sim zainteresował się Samsung czy też Nokia.

 

nano sim mini

 

Kolejny, pośredni, skok w czasie i Nano-SIM. Już jakby bliżej teraźniejszości, ale to wciąż nie najnowsza technologia. Zmniejszone niemalże do granic możliwości (brak plastikowych elementów) wymiary: 12,3 x 8,8 x 0,67 mm sprawiają, że na szczęście wciąż mamy do czynienia z kompatybilnością wsteczną. Technologia ta już jest nam dobrze znana, a pierwszym urządzeniem wykorzystującym ją był oczywiście iPhone 5 w 2012 roku. Co ciekawe, na początku był właśnie produkt Apple, a dopiero miesiąc później oficjalnie wprowadzono karty Nano-SIM.

 

embedded sim

 

Mogłoby się wydawać, że to już ostatnia, najmniejsza karta, ale w grze jest Embedded-SIM, ale nie spodziewajmy się wykorzystania jej w smartfonach.

 

Tak oto dobiegamy do końca opowieści o rozmiarach kart SIM. Co będzie dalej? Raczej lepiej zadać pytanie, czy coś będzie dalej? Ta technologia nie wydaje się mieć dalszego zastosowania. Wybiegając dalej w przyszłość może okazać się, że za kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat nie będziemy w ogóle musieli fizycznie identyfikować swojego telefonu komórkowego. Zamiast tego być może pojawią się serwisy internetowe, w których będziemy przypisywać odpowiednio IMEI do swojego numeru. Rozwiązań najprawdopodobniej jest wiele, a jakie Wy widzicie?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x