Chrome 87 jest już dostępny do pobrania, a jak zapowiada Google, przeglądarka będzie teraz znacznie szybsza. I choć takie zapewnienia słyszymy praktycznie za każdy razem, kiedy pojawia się nowa aktualizacja, to tym razem ma być to absolutna prawda. Co takiego przynosi więc nowy Chrome 87 i czy warto się nim zainteresować.

Chrome 87 – optymalizacja to podstawa

Chrome 87

Stabilna wersja Google Chrome 87 powinna być już dostępna dla większości użytkowników, więc warto sprawdzić w Ustawieniach przeglądarki, czy pojawiła się aktualizacja. Tym razem Google postawiło na to, by mocno popracować nad samą wydajnością oraz optymalizacją Chrome, która teraz ma przekładać się na wiele rzeczy ułatwiających pracę. To też najprawdopodobniej ostatnia z dużych aktualizacji, która pojawi się jeszcze w 2020 roku. Czy warto zaktualizować naszą przeglądarkę? Według słów Google jak najbardziej, bo ta ma uruchamiać się nawet o 25 procent szybciej, niż w poprzedniej wersji.

Chrome w wersji 87 ma także prioretyzować aktywne zakładki, co ma przełożyć się na mniejsze obciążenie procesora. Ma to zredukować jego użycie nawet 5-krotnie i dać 1,25 godziny dłuższego czasu pracy na baterii w laptopie. Jeżeli chodzi o szybkość ładowania stron internetowych, to tutaj także ma być szybciej, choć „tylko” o 7 procent.  Zważywszy na to, że Chrome jest dość pamięciożerny mówiąc łagodnie, to takie zmiany były jak najbardziej potrzebne. Czy faktycznie Google dotrzyma słowa i nowa wersja przeglądarki będzie działała zauważalnie szybciej? To okaże się z czasem, ale Chrome to dalej najpopularniejsze rozwiązanie, z którego korzysta większość osób. Dobrze byłoby, więc gdyby przeglądarka działała po prostu lepiej.

Zobacz też: Cena Pixel 4a w Polsce jest absurdalnie wysoka…

I choć firma zapewnia, że to jeden z największych wzrostów pod względem wydajności od lat, to warto chwilę poczekać z otwieraniem szampana. Warto tutaj jeszcze dodać, że Chrome w wersji na Androida także ma działać teraz zauważalnie szybciej. Głównie w segmencie cofania się na poprzednią stronę lub pójścia „dalej”. To ma dziać się niemal natychmiast, a użytkownik ma nawet tego nie zauważać.

Co jeszcze nowego przyniesie Chrome?

Chrome 87
Chrome 87

Sama poprawa wydajności w Chrome 87 to nie wszystko, co Google przygotowało. Jednak część z tych nowości nie pojawi się od razu u wszystkich użytkowników, którzy zaktualizują przeglądarkę. Nowości mają pojawiać się w ciągu kilku najbliższych tygodni, więc niewykluczone, że trzeba będzie na nie trochę poczekać. Co nie zmienia tego, że warto, bo Google wprowadziło kilka interesujących rozwiązań. Jednym z nich jest wyszukiwanie kart z poziomu paska adresu. Jeżeli mamy otwartych bardzo dużo zakładek i nie chcemy przeklikiwać się przez każdą z nich, wystarczy wpisać w pole adresu odpowiednie słowo, a pojawi się podpowiedź. W ten sposób od razu zostaniemy przeniesieni tam, gdzie sobie życzymy. I to akurat jednak z tych rzeczy, która bardzo by się przydała.

Chrome 87
Chrome 87

Pasek adresu przeglądarki doczeka się także innej nowości. Google chcąc ułatwić pracę użytkownikom, przygotowało możliwość uruchamiania podstawowych funkcji samego Chrome. Będzie można wpisać prostą komendę, jak np. usuń historię przeglądarki i od razu przełączyć się na odpowiednią kartę z Ustawień. Takich opcji ma być oczywiście więcej, więc jest na co czekać.

Czytnik PDF i wyszukiwanie

Kolejną rzeczą, która ma ułatwić pracę, będzie podgląd rzeczy, które już wcześniej były przez nas wyszukiwane. To coś, co ma być spojrzeniem na nasze wcześniejsze zapytania. Firma podaje jako przykład zastosowania szukanie przepisów. W takiej sytuacji ma pojawić się dodatkowe okno, które pokaże nam nasze wcześniejsze zapytania i dopasowane do tego odpowiedzi. Ma to działać także przy wyszukiwaniu produktów, ale to trzeba poczekać na pojawienie się tej funkcji, by ocenić jej faktyczną przydatność.

Aktualizacji doczekał się także wbudowany w przeglądarkę czytnik PDF-ów. Sterowanie ma być teraz łatwiejsze i bardziej intuicyjne. Do tego dochodzi jeszcze możliwość podglądu poszczególnych stron w dokumencie, która to pojawiła się po lewej stronie. Chrome 87 przynosi więc całkiem sporo wyczekiwanych zmian i zapowiada kilka naprawdę ciekawych. Nic, tylko aktualizować.

Źródło: Google

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.