Znalezienie zatrudnia w branży IT, może być sporym problemem. Szczególnie wtedy, kiedy dopiero zaczyna się swoją karierę. Jeżeli dołożymy do tego pandemię oraz fakt, że wiele firm boi się inwestowania w rozwój nowych pracowników, poszukiwanie przez nich pracy może trwać dłużej. Tak przynajmniej wynika z raportu No Fluff Jobs.

Branża IT i nowi pracownicy

praca w IT
Fot. PixaBay

Poszukiwania pracy są stresujące i wie o tym każdy, kto przez taki proces przechodził. Im dłużej on trwa, tym gorzej się człowiek czuje. Mogłoby się wydawać, że branża IT nie będzie dotknięta pandemią, a przynajmniej nie w dużym stopniu. Tymczasem wiele firm wstrzymało zatrudnianie nowych osób, a w szczególności tym z najmniejszym doświadczeniem lub w ogóle jego brakiem. Ankieta przeprowadzona przez portal No Fluff Jobs, który zrzesza pracowników i pracodawców branży IT, pokazuje, że stanowiska juniorskie są teraz rzadziej obsadzane.

Wymuszona przez pandemię przyspieszona cyfryzacja usług, zwiększone zapotrzebowanie na pracę zdalną oraz szybkość́, z jaką firmy chcą realizować projekty, sprawiają, że skurczyła się przestrzeń dla juniorów na rynku pracy. Firmy szukające pracowników walczą o skończone zasoby doświadczonych programistów coraz bardziej zaciekle. Warto pamiętać o tym, że każdy doświadczony specjalista był kiedyś juniorem. Budowanie kompetencji młodszych stażem programistów to długoterminowa inwestycja w rozwój całej branży. Nie ma innej drogi do zwiększenia liczby doświadczonych specjalistów IT – Tomasz Bujok, CEO No Fluff Jobs.

Zobacz też: Samsung z nową aplikacją, która znajdzie twoje słuchawki i telefon.

Problemy ze znalezieniem pracy zawsze najbardziej dotykały tych, którzy nie mieli żadnego doświadczenia. Pandemia tylko ten problem jeszcze bardziej uwydatniła. Większość ankietowanych dalej poszukuje swojej pierwszej pracy, choć sporej części udało się ją znaleźć w czasie krótszym niż 3 miesiące.

Fot. No Fluff Jobs

Rekrutacja zdalna i praca z domu

Pandemia oraz przymusowe ograniczenie kontaktów do minimum wpłynęło na to, jak wygląda dziś rynek pracy. Spora część z rekrutacji na różnego rodzaju stanowiska, przeprowadzana jest zdalnie. To pozwala oszczędzić czas, ale także i minimalizuje ryzyko zarażenia. Wiele firm przeszło także na pracę zdalną – albo częściową, albo całkowitą. W przypadku młodszych specjalistów lub juniorów to także może być problem. W końcu dużą część wiedzy zdobywa się poprzez obcowanie z osobami z danego środowiska, a w przypadku pracy zdalnej, jest to bardzo mocno ograniczone. Do tego dochodzi jeszcze to, że nie wszyscy nadają się do pracy z domu lub zwyczajnie nie mają do tego warunków. Nie zmienia to jednak tego, że w najbliższym czasie, raczej niewiele się w tej kwestii zmieni.

Oczywiście można zdalnie przyuczać i wdrażać nowego pracownika do jego zadań, ale to wymaga także sporo większego zaangażowania ze strony pracodawcy. Niewykluczone jednak, że pracodawcy będą musieli się do tego przyzwyczaić i nie pomijać stanowisk juniorskich w swoich rekrutacjach. W końcu świat nie może stać w miejscu, a trzeba będzie się do niego przystosować. Dalej rozmowy będą przeprowadzane online, a i wiele osób przeniesie swoją pracę do domu, zamiast dojeżdżać gdzieś do biura.

Zarobki oraz oczekiwania juniorów

Fot. No Fluff Jobs

Ankieta odpowiedziała także na pytanie o to, jakie oczekiwania mają juniorzy i osoby zaczynające swoją pracę. Oczywiście jedną z ważniejszych kwestii jest ta, ile będzie się w takiej pracy zarabiać. Większość ankietowanych odpowiedziała, że ich oczekiwania zamykają się w przedziale 5-8 tysięcy złotych. Jednak co ciekawe, to nie zarobki są tym, co najbardziej cenią sobie w pracy juniorzy. Tutaj najważniejsze ma być możliwość dalszego rozwoju, a tak przynajmniej przyznało 97 procent ankietowanych. Aż 80 procent stawia na atmosferę w pracy. Do tego dla większości (71%) istotne jest to, by zawierana z nimi umowa była umową o pracę. Obecnie większość z ankietowanych przyznała, że zarabia pomiędzy 3 a 5 tysięcy złotych, a około jedna trzecia mniej niż 3 tysiące. Powyżej 8 tysięcy dostaje tyle samo osób, co tych pracujących za darmo lub na stażu, czyli około 2 procent.

Źródło: No Fluff Jobs

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.