Microsoft i Google dzielnie pracują, aby ulepszyć silnik Chromium, na których działają Chrome i Edge. Dzięki kilku usprawnieniom, przeglądarki staną się jeszcze bardziej przyjazne dla użytkownika. Jednak warto też wspomnieć o jednym błędzie, który dopadł dwa programy.

Google Chrome i Microsoft Edge z lepszymi kartami

Karty w przeglądarkach internetowych umożliwiają łatwe nawigowanie między witrynami bez konieczności otwierania wielu okien przeglądarki. Jednocześnie koncepcja zakładek utrudniała przewijanie ich, gdy masz kilkadziesiąt lub więcej otwartych kart, zwłaszcza na urządzeniu o niskiej rozdzielczości.

Zazwyczaj mam otwartych ich kilkanaście, zdarza się, że ponad 20. Czasami więc trudno zlokalizować poszukiwaną kartę. Z pomocą przyjdzie Google, które pracuje nad nowym rozwiązaniem o nazwie „Scrollable Tab Strip”, które pozwoli przewijać karty. Do nawigacji między witrynami można używać kółka myszy lub opcji paska przewijania.

karty Chromium

Ta funkcja jest całkiem przydatna i można ją już wypróbować zarówno w Edge Canary, jak i Chrome Canary. Aby włączyć go w Edge Canary, musisz wykonać następujące kroki:

  • Dodaj skrót Edge do pulpitu i otwórz Właściwości
  • Dodaj następujące polecenie po edge.exe w polu docelowym: -enable-features = ScrollableTabStrip

Pamiętaj, że musisz zostawić spację po „edge.exe”.

Warto zauważyć, że to nie pierwszy raz, kiedy słyszymy o przewijanych paskach kart w Chromium. Google pracuje nad tą funkcją od około roku, ale wygląda na to, że firma w końcu przygotowuje się do udostępnienia jej wszystkim użytkownikom jeszcze w tym roku.

Ulepszenia Chromium od Microsoftu

Podobnie jak Google, Microsoft również pracuje nad ulepszeniami związanymi z zarządzaniem kartami. Firma chce zaimplementować funkcję, która przywróci karty po przypadkowym zamknięciu przeglądarki.

Co prawda Google Chrome jest wyposażony w funkcję przechowywania, która przywraca utracone karty i umożliwia użytkownikom wznowienie sesji przeglądania, ale ta funkcja jest daleka od doskonałości.

Google Chrome jest obecnie wyposażony w „Snapshotting Command Storage Manager”, który wykorzystuje logikę „bieżącej sesji” i „ostatniej sesji” do wykrywania, kiedy tworzona jest nowa, a kiedy poprzednia sesja staje się ostatnią.

Po utworzeniu nowej sesji Chrome usuwa z dysku wszelkie inne pliki, takie jak poprzednia ostatnia sesja, a dane są tracone. Wpływa to na funkcję przywracania i przechowywania kart w przeglądarce.

Microsoft Edge Google Chrome

Microsoft proponuje nową funkcję zarówno dla Chrome, jak i Edge, która będzie korzystać z nowej architektury bieżących i zapisanych sesji. W przeciwieństwie do obecnej architektury funkcja zapisanych sesji służy do obliczania i używania zmiennej liczby jej plików, w tym sesji zachowanych w pamięci dla usług przywracania kart.

Microsoft twierdzi, że ta funkcja jest przeznaczona dla systemu Windows 10, macOS, a nawet ChromeOS. Gigant technologiczny już zaczął wprowadzać zmiany w możliwości przywracania kart w repozytorium Chromium, a użytkownicy mogą zauważyć, że te ulepszenia przyniosą korzyści Edge i Chrome jeszcze w tym roku.

Zobacz także: Apple kłamie o funkcji w iPhonie 12

Uwaga na błąd w przeglądarkach

Jeśli używasz przeglądarek opartych na Chromium (Chrome, Edge, Brave itp.), w Windows 10, powinieneś uważać na tajemniczy plik o nazwie „debug.log”. Użytkownicy informowali, że Windows 10 tworzy plik debug.log na komputerze, ale według windowslatest, plik jest tworzony przez przeglądarki Chromium i wcale nie jest to wina firmy Microsoft.

Plik zostanie odtworzony, jeśli ręcznie usuniesz go z pulpitu. Chrome lub Edge nie powinny tworzyć pliku dziennika, a w przypadku awarii usługi powinny rejestrować więcej szczegółów o tym, co się dzieje. Warto zauważyć, że możesz bezpiecznie zignorować pliki debugowania, ponieważ są nieszkodliwe. Możesz także uniemożliwić przeglądarkom Chromium tworzenie pliku debug.log na komputerze, usuwając zawartość folderu o nazwie Crashpad, który znajduje się zarówno w Folderze Chrome, jak i Edge.

Źródło: windowslatest

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.