Seria Xiaomi Mi Band zrobiła furorę na rynku. Nigdy w historii żadne urządzenie z kategorii elektroniki ubieralnej nie znalazło aż takiej rzeszy użytkowników. Mi Band w zasadzie zbudował rynek inteligentnych opasek, na którym wcześniej królowały tanie i beznadziejne opaski od nieznanych, chińskich producentów. Tamci producenci nadal jednak istnieją i próbują walczyć o własny kawałek rynku. Walczą głównie ceną i podobieństwem do głównego konkurenta.

Smart Band M5

Prawie rok temu ostrzegałem przed podróbką Mi Banda 4 sprzedawaną jako M4 Smart Band. Najwidoczniej musiały się dobrze sprzedawać, ponieważ na Allegro kupimy już opaskę Smart Band M5. Sprzedawcy mniej lub bardziej bezczelnie próbują upodobnić zegarek do prawdziwego Mi Banda. Robią to za pomocą cen i opisów. Pozwolę zacytować sobie fragment jednej z aukcji:

Smartband M5 Smart Watch jest najnowszą wersją popularnego, wielofunkcyjnego zegarka Smartband. Wodoszczelny, odporny na uszkodzenia, kompatybilny z systemem Android i iOS. To urządzenie uwielbiane przez osoby aktywne fizycznie, pozwalające na kontrolowanie najważniejszych parametrów za pomocą jednego przycisku.

Daje to do zrozumienia, że sprzedający poluje na osoby nieświadome, które prawdopodobnie nie korzystały wcześniej z prawdziwego Mi Banda i nie potrafią odróżnić go od podróbki. Opis ma za zadanie zmylić kupującego.

Czym różni się Xiaomi Mi Band 5 i Smart Band M5?

Xiaomi Mi Band 5 jest uważany za opaskę tanią i przy tym niezwykle dopracowaną. Działa szybko, stabilnie, nie znajdziemy w niej nonsensownych rozwiązań. Jak to wygląda w przypadku opaski Smart Band M5? Na pewno jest ona tania, na Allegro cena waha się w przedziale 40-70 zł, czasem po przecenie z ponad 100 zł. Próbowałem ustalić oryginalnego producenta tego urządzenia. Wszystkie tropy prowadzą do firmy Shenzhen Karen M Electronics, która przy bardzo dużym zamówieniu jest gotowa sprzedawać opaski po 10 zł za sztukę.

W ostatnim czasie miałem okazję zapoznać się z wieloma tego typu opaskami. Wszystkie miały jakieś problemy, im tańsze urządzenie tym bardziej było niedopracowane. Omawiany zegarek mieści się akurat w bardzo niskiej półce cenowej. Możemy spodziewać się problemów z łącznością Bluetooth, konieczności ręcznego synchronizowania danych, resetowania niesynchronizowanych danych o północy, nieprecyzyjnych pomiarów i mocno ograniczonej funkcjonalności. W testowanych przeze mnie tego typu opaskach często spotykałem się np. z losowo generowanymi danymi ze snu, które nie miały żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jest to krótko mówiąc imitacja inteligentnej opaski, która żeruje na popularności prawdziwego Mi Banda.

Jak rozpoznać podróbkę?

Grafika promocyjna

Wbrew pozorom bardzo łatwo odróżnić podróbkę od oryginału, szczególnie na Allegro. Przede wszystkim czytajmy opis aukcji. Sprzedawca nie może skłamać, bo to naraziłoby go na konsekwencje. Szukamy opaski „Xiaomi Mi Band”, nie „inteligentnej opaski Smart Band”. Jeżeli w opisie aukcji nie znajdziemy prawdziwej nazwy, to znaczy że sprzedawana jest podróbka. Inaczej sprawa wygląda w sklepach stacjonarnych. O ile raczej żadna duża sieć nie sprowadzi podrobionych opasek, tak w małych sklepach możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego. Warto w takim przypadku spojrzeć na pudełko – w przypadku podróbki nie znajdziemy tam loga Xiaomi ani żadnej wzmianki o tej marce. Nie sugerujmy się wyglądem urządzenia, ponieważ niektóre wersje podróbki mogą wyglądać niemal identycznie. Na powyższej grafice widać, ze nawet podrobienie oryginalnej tarczy nie jest już problemem.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.