Samsung The Sero to ciekawy przykład na to, że w przypadku telewizorów, nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa. I nie chodzi tutaj o lepsze matryce czy większą rozdzielczość. Zaczęliśmy konsumować treści inaczej przez ostatnie lata, więc Samsung stwierdził, że ustawienie pionowe telewizora może mieć sens. I trzeba przyznać, że trochę sensu faktycznie może mieć, choć raczej nie do domowych zastosowań.

Samsung The Sero

Samsung The Sero
Samsung The Sero

Zapewne większość z naszych czytelników dużo treści przegląda na smartfonach lub tabletach. Przyzwyczailiśmy się trochę do tego, że tak to już będzie wyglądało, choć dobrze wiemy, że wideo powinno nagrywać się w poziomie. Mimo wszystko, wiele materiałów ma pionową orientację, a przeglądanie ich na smartfonie może być czasem problematyczne. Jeżeli komuś marzyło się oglądanie np. Instagrama na telewizorze, ale tak, jak robi to na smartfonie, to powinien zainteresować się tym modelem telewizora.

Samsung The Sero to urządzenie, które zasiliło portfolio producenta i wpisuje się w kategorię Lifestyle. Oznacza to, że sprzęt będzie ładnie prezentował się w otwartych przestrzeniach, a nie wisząc tylko na ścianie. Zresztą tego modelu nie będzie jak powiesić na ścianie czy postawić na szafce, bo przychodzi z zintegrowanym stojakiem. Telewizor będzie więc tutaj pełnił rolę dodatkowego mebla w pomieszczeniu, więc potrzebuje wokół siebie sporo przestrzeni. Idealnie za to sprawdzałby się w różnego rodzaju sklepach, gdzie mógłby służyć jako element dekoracyjny. I nie sposób pozbyć się wrażenia, że to urządzenie, które stworzone zostało do tego, by przeglądać na nim treści ze smartfona.

Zobacz też: Za zakupy zapłacisz dłonią – oto Amazon One.

Sprzęt Samsung wyposażono bowiem w specjalny moduł, który pozwala na obracanie ekranu. To robi się automatycznie, kiedy już sparuje się telefon z telewizorem. Sam proces parowania także ma być banalny, bo wystarczy przyłożyć smartfona do ramki The Sero i gotowe. Samsung nie zapomniał jednak o użytkownikach Apple, bo telewizor ma wsparcie dla AirPlay2. Kiedy już sprzęt będzie sparowany z naszym telefonem, obracając ekranem smartfona, telewizor także się przekręci.

Samsung The Sero
Samsung The Sero

W pionie znaczny lepiej?

Sam pomysł wydaje się ciekawy. Faktycznie treści ze smartfona, który przecież ma pionową orientację, łatwiej przyswajać w tej właśnie formie. Sam mechanizm obracania, który nie wymaga od użytkownika żadnego wysiłku, także może robić wrażenie. Tutaj jednak warto odpowiedzieć sobie na pytanie. Czy faktycznie tak często byśmy korzystali z tej funkcjonalności? Filmy  na YouTube, Netflix czy Amazon Prime Video oglądali już będziemy normalnie. Owszem, scrolowanie Instagrama czy Facebooka będzie wygodniejsze, ale dalej mówimy tutaj o klonowaniu obrazu ze smartfona na telewizor. Więc na urządzenie mobilne i tak trzeba będzie co jakiś czas zerkać. Taka pionowa orientacja może przydać się przy projektowaniu czy tworzeniu prezentacji, ale w domowym zaciszu jest to coś, z czego pewnie korzystało się będzie dość rzadko. Choć Samsung stara się nas przekonać, że tak nie będzie.

Jak przystało na telewizor z kategorii Lifestyle, The Sero idealnie wpisuje się w domową przestrzeń. Kiedy akurat nie oglądamy filmów czy treści ze smartfona, można go przekształcić w stylowy dodatek. Do wyboru mamy aż 5 trybów portretowych do wyświetlenia w orientacji pionowej: Plakat, Zegar, Moje Zdjęcie, Ściana Dźwięku lub Kinografika. Z kolei w orientacji poziomej atmosferę dopasowaną do naszych preferencji stworzy znany z telewizorów QLED Tryb Ambient+. Dzięki temu na ekranie wyświetlimy bieżące informacje czy muzyczne wizualizacje, które urozmaicą domówki i wieczory we dwoje.

Co oferuje i jak jest cena The Sero?

Samsung The Sero
Samsung The Sero

Nowy telewizor Samsunga korzysta z technologii QLED i ma tylko jeden rozmiar (43 cale, rozdzielczość 4K – 3840×2160 pikseli). Nie zabrakło wsparcia dla HDR10+, a procesorem obrazu został tutaj Quantum 4K. Głośniki ukryto za pionowym stojakiem (format 4.1ch 60 W) i mają opcję Dolby Digital Plus. Miłym dodatkiem będzie też funkcja AVA, czyli Aktywny Wzmacniacz Głosu. Sam telewizor działa na systemie Samsunga. Ile zapłacimy za The Sero? Producent wycenił urządzenie na 5999 złotych.

Źródło: Samsung Informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.